Strony

piątek, 10 stycznia 2014

Ekstradycja Ablyazova może przyćmić szczęliwy powrót Shalabayevy

Pod koniec ubiegłego roku mogło się wydawać, że szczęście zaczęło sprzyjać rodzinie aresztowanego we Francji kazachskiego opozycjonisty Muhtara Ablyazova, o sprawie którego pisaliśmy kilkukrotnie.

Po siedmiu miesiącach od wydalenia na podstawie niesłusznego oskarżenia o posługiwanie się fałszywym paszportem (zobacz nasz post tutaj) Alma Shalabayeva wraz z córkę Aluą zostały zwolnione za kaucją, a kazachski rząd zezwolił na ich powrót do Włoch (Corriere della Sera, Shalabayeva può lasciare il Kazakistan). Na zmianę decyzji Astany miały wpłynąć starania włoskiej Minister Spraw Zagranicznych Emmy Bonino (La Repubblica, Francia: Ablyazov può essere estradato in Russia o Ucraina. Il dissidente ricorrerà in appelloCorriere della Sera, Alma Shalabayeva rientrata a Roma «Grazie all’Italia e a Bonino»). 27 grudnia obie szczęśliwie wylądowały na rzymskim lotnisku Fiumicino.


Wczoraj jednak sąd apelacyjny Aix-en-Provence zadecydował, że sam Ablyazov zostanie poddany ekstradycji na Ukrainę lub do Rosji (Reuters, French court rules Kazakh dissident should be extradited) - z oboma tymi państwami Francja jest związana umowami ekstradycyjnymi. Według pełnomocnika aresztowanego sąd skłania się ku ekstradycji do Rosji, gdzie formułowane są poważniejsze zarzuty finansowe. Już zapowiedziane zostało złożenie środka odwoławczego do sądu najwyższej instancji, Cour de Cassation, co miałoby opóźnić ewentualne wykonanie decyzji przynajmniej o rok. Ekstradycji domaga się między innymi rosyjski sędzia Alexeï Krivoroutchko, który za swoją aktywność w walce z opozycją polityczną został objęty amerykańskimi sankcjami zakazu wjazdu na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz zamrożenia aktywów, a w grudniu 2013 o zastosowanie takich samych środków przez UE wystąpił Parlament Europejski.

Występująca w sprawie prokurator Solange Legras miała natomiast stwierdzić, że oskarżony jest tak bogatą osobą, że kupił sobie przychylność francuskich lewicowych mediów oraz organizacji chroniących prawa człowieka (tak: na łamach Le Monde Garry Kasparov,  La France ne peut pas extrader l'opposant kazakh Abliazov).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz