Strony

poniedziałek, 24 listopada 2014

Trybunał Sprawiedliwości UE przeciwko turystyce socjalnej

W wydanym 11 listopada wyroku w sprawie C-333/13 Elisabeta Dano, Florin Dano przeciwko Jobcenter Leipzig Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził prawo państw członkowskich do ograniczania możliwości korzystania z niektórych świadczeń socjalnych przez obywateli Unii, którzy udają się do innych państw członkowskich jedynie w celu wykorzystywania ich systemów pomocy społecznej.

Prawo niemieckie wyłącza korzystanie z pewnych świadczeń (na pokrycie podstawowych potrzeb bytowych, niem. Grundsicherung) przez cudzoziemców, którzy przybywają do RFN w celu uzyskania pomocy społecznej lub podstawą pobytu których jest wyłącznie cel poszukiwania pracy. Obywatelka Rumunii Elisabeta Dano, przebywająca w Niemczech, wystąpiła o przyznanie tego rodzaju zasiłków (existenzsichernde Regelleistung, Sozialgeld i wsparcie na poczet kosztów zakwaterowania i ogrzewania) na rzecz swoją i mieszkającego z nią małoletniego syna. Właściwy organ (Jobcenter Leipzig)  odmówił jednak ich przyznania, argumentując, że p. Dano, choć ubiega się o świadczenia zastrzeżone dla osób poszukujących pracy, wcale nie wjechała do RFN w tym celu. Z akt sprawy wynika, że nie ma ona żadnego wyuczonego zawodu i nie wykonywała dotychczas pracy zarobkowej ani w Niemczech, ani w Rumunii. Nie przedstawiła jakichkolwiek dowodów, że rzeczywiście poszukuje pracy. Mieszka w Niemczech wraz z synem co najmniej od listopada 2010 r. u swojej siostry, która zapewnia im wyżywienie. E. Dano pobiera już na rzecz swojego syna zasiłek rodzinny (184 EUR miesięcznie), a także zaliczkę z tytułu zasiłku alimentacyjnego (133 EUR miesięcznie) - ale te świadczenia nie są objęte zakresem sprawy.


E. Dano odwołała się od decyzji Jobcenter do Sozialgericht w Lipsku, powołując się na unijny zakaz dyskryminacji ze względu na przynależność państwową. Sąd rozpatrujący odwołanie wystąpił do TS z kilkoma pytaniami prejudycjalnymi. 

W odpowiedzi Trybunał podkreślił przede wszystkim, że w odniesieniu do dostępu do niektórych świadczeń socjalnych (takich jak niemieckie świadczenia będące przedmiotem sporu), obywatele innych państw członkowskich mogą się domagać traktowania równego z obywatelami przyjmującego państwa członkowskiego, tylko jeśli ich pobyt w tym państwie spełnia przesłanki określone dyrektywą 2004/38 w sprawie prawa przemieszczania się i pobytu obywateli Unii i członków ich rodzin na terytorium państw członkowskich. Zgodnie z jej przepisami przyjmujące państwo członkowskie nie jest zobowiązane do przyznawania świadczeń z pomocy społecznej w ciągu pierwszych trzech miesięcy pobytu (art. 24 ust. 2). Jeśli pobyt trwa od trzech miesięcy do pięciu lat (jak w rozpatrywanej sprawie), dyrektywa uzależnia korzystanie z prawa pobytu od warunku posiadania przez nieaktywne zawodowo osoby własnych wystarczających środków. Celem takiej regulacji jest zapobieganie tzw. turystyce socjalnej, czyli wykorzystywaniu systemów pomocy społecznej państw członkowskich przez obywateli Unii, którzy nie są aktywni zawodowo i nie mają zamiaru podejmować działalności zawodowej w takim państwie przyjmującym, a jedynie zapewnić sobie środki utrzymania. Państwo członkowskie musi zatem mieć możliwość odmowy pewnych świadczeń socjalnych nieaktywnym zawodowo obywatelom Unii, którzy korzystają z prawa przemieszczania się jedynie w celu uzyskania takich świadczeń w innym państwie członkowskim, nie posiadając wystarczających środków, aby korzystać z unijnej swobody przepływu osób. 

W konsekwencji Trybunał orzekł, że ani dyrektywa 2004/38, ani rozporządzenie 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego nie stoją na przeszkodzie regulacji prawa krajowego, która wyłącza korzystanie przez obywateli innych państw członkowskich z niektórych świadczeń pieniężnych, nawet jeśli są one zagwarantowane obywatelom tego państwa znajdującym się w tej samej sytuacji, w zakresie, w jakim tym obywatelom innych państw członkowskich nie przysługuje prawo pobytu na mocy prawa UE w przyjmującym państwie członkowskim. 

Trybunał przypomniał też, że rozporządzenie w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego nie reguluje warunków przyznawania specjalnych nieskładkowych świadczeń pieniężnych (jako takie kwalifikowano świadczenia stanowiące przedmiot sporu), a kompetencja w zakresie tej regulacji należy do ustawodawcy krajowego. Zatem to on jest uprawniony do określenia zakresu podmiotowego korzystania z tego rodzaju świadczeń. W rezultacie państwa członkowskie, ustalając warunki i zakres przyznawania tych specjalnych nieskładkowych świadczeń pieniężnych, nie stosują prawa Unii. Karta praw podstawowych Unii Europejskiej nie ma więc w tym przypadku zastosowania.

Wreszcie, oceniając z perspektywy prawa unijnego sytuację E. Dano i jej syna, TS stwierdził, że skoro nie posiadają oni wystarczających środków ani nie spełniają innych warunków korzystania z prawa pobytu na podstawie Traktatu i dyrektywy 2004/38 (zwłaszcza nie można uznać E. Dano za osobę poszukującą pracy), nie mogą oni powoływać się na zasadę niedyskryminacji ze względu na przynależność państwową, wyrażoną w szczególności w tej dyrektywie i w rozporządzeniu w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz