Strony

wtorek, 31 października 2017

Koniec nadziei na reprywatyzację przed ETPCz? Lubelska Fabryka Maszyn i Narzędzi Rolniczych "Plon" i inni p. Polsce

Październik przyniósł bardzo interesujące i ważne orzeczenie Trybunału dotyczące nieskutecznej realizacji na gruncie prawa polskiego roszczeń reprywatyzacyjnych. Dnia 26 października br. Trybunał rozstrzygnął od dawna przewijającą się w mediach sprawę Lubelska Fabryka Maszyn i Narzędzi Rolniczych "Plon" i inni p. Polsce. Postanowieniem tym Trybunał zasadniczo rozstrzygnął trzy skargi dotyczące tego samego problemu: niemożności uzyskania w drodze postępowań cywilnych odszkodowania za mienie znacjonalizowane na podstawie Ustawy z 1946 r. o przejęciu na własność państwa podstawowych gałęzi gospodarki narodowej. Skarżący podnosili, że sądy krajowe powinny były uwzględnić ich roszczenia odszkodowawcze oparte na koncepcji zaniechania legislacyjnego, do którego doszło ich zdaniem w wyniku niewydania przez ówczesnego oraz kolejnych ustawodawców przepisów wykonawczych do art. 7 ww. ustawy przewidującego odszkodowania dla osób, którym odbierano własność na podstawie ustawy. Podstawą formułowanych roszczeń był art. 417[1] k.c. 

Choć sprawa czekała na rozstrzygnięcie Trybunału 10 lat (!) ostatecznie nie miał on żadnych wątpliwości (orzeczenie zapadło jednomyślnie), że skargi są niedopuszczalne, ponieważ skarżący nie wykazali, iż przysługiwało im uprawnienie majątkowe chronione art. 1 Protokołu nr 1. W swoim postanowieniu Trybunał przypomniał przede wszystkim, że państwa korzystają z szerokiego marginesu oceny w zakresie wprowadzania rozwiązań reprywatyzacyjnych. Stąd też dla Trybunału kluczowa dla zbadania skarg jest ocena tego, w jaki sposób organy krajowe rozstrzygają podnoszone w tym zakresie skargi. W tym zakresie Trybunał wskazał na spójną linię orzeczniczą sądów krajowych, w tym SN i TK, które odrzucały koncepcję istnienia w prawie krajowym uprawnienia do odszkodowania za zaniechanie legislacyjne w związku z niewydaniem przepisów na podstawie art. 7 Ustawy. Stosowana przez organy krajowe interpretacja koncepcji zaniechania legislacyjnego nie została zakwestionowana przez Trybunał jako arbitralna lub nieuzasadniona, co doprowadziło go do wspomnianej konkluzji o braku istnienia po stronie skarżących uprawnienia majątkowego - nawet w postaci uzasadnionej ekspektatywy - chronionego art. 1 Protokołu nr 1. 

Rozstrzygnięcie Trybunału ostatecznie kładzie kres wszelkim nadziejom pokładanym w nim przez niektórych wbyłych właścicieli, iż Trybunał może stanowić substytut krajowego ustawodawcy w dziedzinie reprywatyzacji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz