Strony

czwartek, 28 maja 2020

USA występują z Traktatu o otwartych przestworzach

Jako przyczyny wystąpienia USA z traktatu Mike Pompeo, Sekretarz Stanu USA, wskazał naruszanie przez Rosję postanowień traktatu oraz wykorzystywanie przez to państwo porozumienia do wywierania nacisku wojskowego na pozostałe strony, w wyniku czego pozostawanie stroną traktatu przestało być w amerykańskim interesie. USA, zgodnie z postanowieniami traktatu, przestaną być stroną umowy za 6 miesięcy (art. XV ust. 2). 

Traktat o otwartych przestworzach (Treaty on Open Skies) pozwala na prowadzenie lotów obserwacyjnych przez strony traktatu nad terytoriami pozostałych państw-stron za pomocą nieuzbrojonych samolotów (art. I (1), II (4) Traktatu). 

Celami traktatu, jak zaznaczono w preambule, są zapewnienie większej otwartości i przejrzystości w działalności wojskowej państw-stron, umacnianie 'bezpieczeństwa przy pomocy środków budowy zaufania i bezpieczeństwa’, ułatwienie 'kontroli wypełniania istniejących lub przyszłych porozumień dotyczących kontroli zbrojeń, a także wzmocnienia zdolności zapobiegania konfliktom i rozwiązywania kryzysów, w ramach Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie’. 

Traktat nazywany jest jednym z najbardziej dalekosiężnych wysiłków na rzecz kontroli zbrojeń oraz promocji transparentności działań wojskowych. 
Traktat wszedł w życie 1 stycznia 2002 r., obecnie jego stronami są 34 państwa (w tym Polska).


Prezydent Trump powiedział dziennikarzom, że nie wyklucza włączenia się w podobną inicjatywę w przyszłości, warunkiem jest jednak stosowanie się Rosji do przyjętych zasad. Rosja oczywiście zaprzecza, że naruszyła traktat, jednocześnie ogłaszając gotowość kontynuowania rozmów dotyczących spornych kwestii technicznych, które interesują USA. 

Zaniepokojenie wystąpieniem USA z traktatu wyraziły zwłaszcza państwa NATO. Członkowie Paktu obawiają się, że decyzja USA spowoduje podobny ruch po stronie Rosji, czego skutkiem będzie to, że państwa europejskie nie będą mogły dłużej wykonywać lotów nad terytorium Rosji. Taka sytuacja znacząco osłabiłaby bezpieczeństwo Europy, zwłaszcza w obliczu rosyjskich działań na Ukrainie i w Gruzji (choć do tej pory Rosja wprowadziła już pewne ograniczenia w lotach nad Kaliningradem i zakazała lotów blisko granicy rosyjsko-gruzińskiej). 

Ministrowie spraw zagranicznych Francji, Belgii, Czech, Finlandii, Niemiec, Włoch, Luksemburga, Holandii, Portugalii, Hiszpanii i Szwecji wydali wspólne oświadczenie, w którym wyrazili ubolewanie z powodu wystąpienia USA z traktatu, zapewnili, że państwa te nadal będą stosować się do jego postanowień, jak również, że będą pracować z Rosją nad zniesieniem wprowadzonych przez to państwo ograniczeń związanych z lotami obserwacyjnymi. 

Oddzielny komunikat wydało polskie MSZ. Zwrócono w nim uwagę na naruszenia traktatu przez Rosję i podkreślono, że Polska była na bieżąco informowana przez USA o decyzjach amerykańskiej administracji. Polska zapewniła również, że wspólnie z innymi państwami, ‘podejmujemy działania na rzecz wypracowania wspólnych rozwiązań, ukierunkowanych na wzmocnienie naszego bezpieczeństwa’.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz