Strony

piątek, 5 czerwca 2020

Stany Zjednoczone na kursie kolizyjnym z UE w kwestii podatku cyfrowego

Amerykański Reprezentant ds. Handlu (USTR) Robert Lighthizer poinformował o wszczęciu tzw. procedury kontrolnej z art. 301 wobec szeregu podmiotów prowadzących prace nad przyjęciem podatku cyfrowego. Postępowanie obejmie m.in. Austrię, Czechy, Hiszpanię, Włochy i całą EU, a także Wielką Brytanię (aktualnie negocjującą po-brexitową umowę o wolnym handlu ze Stanami Zjednoczonymi). Spoza Europy postępowanie ma objąć m.in. Brazylię, Indie, Indonezję, Turcję. 

Wedle oświadczenia Lighthizera Stany Zjednoczone obawiają się, że państwa trzecie będą chciały w ten sposób wystawić amerykańskim potentatom internetowym rachunek za koszty walki z COVID-19.


Sytuacja jest o tyle szczególna, że w ubiegłym roku kwestia podatku cyfrowego stała się przedmiotem ostrej wymiany dyplomatycznej między Stanami Zjednoczonymi a Francją (FT, US takes aim at digital services taxes in UK and EU). Ostatecznie strony zadecydowały, odpowiednio, o nienakładaniu ceł odwetowych na francuskie wino i nie pobieraniu podatku, do czasu zakończenie rozmów multilateralnych prowadzonych na forum OECD. Zdaniem amerykańskich parlamentarzystów prace OECD okazały się jednak sprzeczne z celami i procedurami tej organizacji.

Przywoływany powyżej mechanizm z art 301 to ta sama procedura, która została wykorzystana przez Stany Zjednoczone na potrzeby wojny handlowej z Chinami.

W tym kontekście warto przypomnieć, że polski rząd wycofał się z planów podatku pod naciskiem amerykańskim (OKO.press, Amerykanie „głęboko wdzięczni”. Po wizycie Pence’a Polska wycofuje się z podatku cyfrowego dla korporacji).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz