Strony

wtorek, 3 listopada 2020

USA blokują wybór swojej obywatelki na Dyrektora Generalnego WTO

Wysoki przedstawiciel USA ds. handlu wyraził sprzeciw amerykańskiej administracji wobec kandydatury Okonjo-Iweala na stanowisko Dyrektora Generalnego Światowej Organizacji Handlu. Sytuacja jest w trójnasób szczególna (USTR, Statement from the Office of the U.S. Trade Representative on the WTO Director-General Selection Process).




Po pierwsze, Okonjo-Iweala jest (naturalizowaną) obywatelką USA. Mimo że dotąd była ona faworytem tego wyścigu, administracja Trumpa postanowiła poprzeć południowokoreańską kandydaturę Myung-hee. 

Po drugie, obok wstrząsów w handlu międzynarodowym pochodnych pandemii COVID-19, WTO aktualnie boryka się ze skutkami sparaliżowania przez USA systemu rozstrzygania sporów. 

Po trzecie, Stany Zjednoczone jako jedyne - zapewne poza Koreą Płd - wyraziły sprzeciw wobec kandydatury Okonjo-Iweala. Zastrzeżenia miały rzekomo wzbudzić jej zbyt silne związki z Robertem Zoellickiem tj. byłym Prezesem Banku Światowego i zadeklarowanym zwolennikiem wolnego handlu (Bloomberg, U.S. Sows WTO Turmoil by Vetoing Front-Runner for Top Job).

Wybory nowego Dyrektora Generalnego przez Radę Generalną zaplanowane są na 9 listopada. Gdyby jednak w amerykańskich wyborach prezydenckich 3 listopada zwyciężył Joe Biden prawdopodobne jest przełożenie wyborów w WTO, tak aby umożliwić Stanom Zjednoczonym wycofanie sprzeciwu a wszystkim członkom WTO wypracowanie nowego kompromisu. Może to jednak oznaczać kilkumiesięczne opóźnienie: zaprzysiężenie prezydenta USA na kolejną kadencję odbędzie się 20 stycznia 2021, a ewentualna zmiana na stanowisku USTR będzie wymagać zatwierdzenia przez Senat. 

Formalnie możliwy jest wybór nowego Dyrektora Generalnego w drodze głosowania większościowego. Wówczas mogłoby dojść, do brzmiącego znajomo z polskiej perspektywy, przegłosowania państwa pochodzenia kandydatki. Jak dotąd praktyką było jednak wypracowanie konsensusu.

Okonjo-Iweala ma natomiast poparcie m.in. UE, Japonii i szeregu państw Ameryki Łacińskiej.

Na koniec warto podkreślić, że aktualnie faworytkami wyścigu są dwie kobiety. Jeżeli wybory rozstrzygną się między nimi, to każdy wynik będzie oznaczać objęcie urzędu przez pierwsze kobiece przewodnictwo w historii WTO.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz