Strony

piątek, 5 września 2014

Argentyńskie obligacje - bellum omnium contra omnes

Na początku sierpnia informowaliśmy, że Międzynarodowe Stowarzyszenie Swapów i Derywatów (ISDA) ogłosiło zajście "zdarzenia kredytowego" dla argentyńskich obligacji, co pociągało za sobą konieczność rozliczenia odnośnych swapów ryzyka kredytowego (CDSów). 

Celem rozliczenia CDSów - ustalenia kursu sprzedaży obligacji objętych default'em przeprowadzona miała zostać aukcja. Ponieważ niezbędne było określenie jej przedmiotu, a do ISDA wpłynęły skargi dotyczące dwóch zrestrukturyzowanych instrumentów na prawie japońskim, Stowarzyszenie odroczyło termin aukcji o kilka tygodni (Reuters, ISDA delays Argentina CDS auction until September). Do aukcji ostatecznie doszło 3 września (ISDA, ISDA Americas Credit Derivatives Determinations Committee: CDS Auction Relating to the Argentine Republic; wyniki aukcji dostępne są tutaj) mimo m.in. próby przeprowadzenia dobrowolnego swapu obligacji wyemitowanych na prawie amerykańskim na instrumenty prawa krajowego (nasz post tu). 

Wprawdzie nowojorski sędzia Griesa stwierdził, że obejście w ten sposób wyroku nakazującego równe traktowanie zarówno wierzycieli, którzy uczestniczyli w restrukturyzacji długu jak i tych niewspółpracujących, byłoby sprzeczne z prawem, jednak w kilka godzin po aukcji, w nocy z 3 na 4 września argentyński Senat podjął uchwałę o przeprowadzeniu swapu na obligacje krajowe (Le Monde, Accord du Sénat argentin sur le remboursement de la dette du pays). Rozważane jest także umożliwienie wierzycielom wymiany obligacji na instrumenty podlegające jurysdykcji Francji (The Telegraph, Argentina votes to move debt, ignores US ruling it's 'illegal'; Reuters, Argentina proposes France as bond payment jurisdiction). Teraz ustawę zatwierdzić musi niższa izba parlamentu. Celem legislatury jest zakończenie prac do 30 września, kiedy upływa termin spłaty kolejnej partii obligacji (MercoPress, Argentine Senate approves bill changing debt payment jurisdiction; next step Lower House).

W międzyczasie, po bezskutecznym wezwaniu BNY Mellon do spłaty wierzycieli - z pogwałceniem amerykańskiego wyroku - Argentyna zastosowała działania odwetowe wobec banku, odbierając licencje jego dwóm pracownikom (FT, Argentina retaliates against BNY over debt payments). 

Z kolei w sądzie w Londynie grupa funduszy hedgingowych wystąpiła z powództwem przeciwko Mellonowi, zarzucając pogwałcenie jego zobowiązań względem (współpracujących) wierzycieli (Bloomberg, Soros’s Argentine Bond Bet Revealed in Lawsuit in London). 

Kolejne postępowania wszczął sam bank i wierzyciele współpracujący, odwołując się od nowojorskiego wyroku, natomiast "sępie fundusz" NML Capital zażądały zaspokojenia z majątku 18 podmiotów w Nevadzie (Reuters, Argentina holdout creditor NML serves 18 banks with subpoenas).

W tej sytuacji nie dziwi, ani że BNY Mellon wyraził wolę rezygnacji z funkcji powiernika Argentyny, ani że nikt nie wyraził zainteresowania zajęciem jego pozycji, co stanowi warunek rezygnacji z funkcji.

W całym szumie wokół Argentyny jedyne o czym nic nie słychać, to ewentualna zgoda Stanów Zjednoczonych na udział w postępowaniu przed MTSem (zob. nasz post tutaj).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz