Strony

sobota, 19 grudnia 2015

Koniec sporu inwestycyjnego o jednolite opakowania wyrobów tytoniowych!

Międzynarodowy trybunał arbitrażowy który zajmował się głośnym sporem inwestycyjnym pomiędzy jedną ze spółek należących do grupy Philip Morris (tj. Philip Morris Asia, w skrócie PMA) a Australią, poinformował właśnie o wydaniu decyzji, w której oddalił skargę PMA. Spór dotyczył nowego australijskiego prawa wprowadzającego obowiązek stosowania jednolitych opakowań wyrobów tytoniowych (o równoległym sporze toczącym się przed WTO informowaliśmy tu oraz tu). Trybunał nie odniósł się przy tym do aspektów materialnych skargi, została ona bowiem oddalona ze względów proceduralnych (uzasadnienie decyzji nie jest jeszcze publicznie dostępne więc nie wiadomo który z zarzutów jurysdykcyjnych podnoszonych przez Australię został uznany przez trybunał - co do szczegółów patrz poniżej). 

Philip Morris zdecydował się pozwać Australię, wykorzystując mechanizm rozstrzygania sporów przewidziany przez umowę z 15 września 1993 r. o promocji i ochronie inwestycji pomiędzy tym krajem a Hong Kongiem (HKA BIT). Tego typu porozumienia są powszechnie stosowane we współczesnych międzynarodowych stosunkach gospodarczych, zaś ich celem jest zapewnienie pewnego minimalnego poziomu ochrony dla inwestorów umawiających się państw. Większość umów o ochronie inwestycji przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń w ramach specjalnego postępowania arbitrażowego. Inwestorzy pochodzący z krajów będących stronami umowy nie muszą więc korzystać z pośrednictwa swojego państwa i mają możliwość bezpośredniego dochodzenia roszczeń od państwa przyjmującego, również bez konieczności wyczerpania drogi krajowej. Ewentualny spór jest rozstrzygany przez międzynarodowy trybunał arbitrażowy powoływany na potrzeby konkretnej sprawy. HKA BIT nie stanowi tu wyjątku. Umowa przewiduje w art. 10, że wszelkie spory inwestycyjne są rozstrzygane przez trybunał arbitrażowy typu ad hoc, działający na podstawie Regulaminu Arbitrażowego Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Międzynarodowego Prawa Handlowego (ang. United Nations Commission on International Trade Law, UNCITRAL).

PMA zarzuciło Australii naruszenie szeregu przepisów HKA BIT. W szczególności inwestor twierdził, że skutkiem wejścia w życie regulacji w zakresie jednolity opakowań wyrobów tytoniowych było pośrednie wywłaszczenie jego australijskiej inwestycji z naruszeniem art. 6 HKA BIT. PMA twierdził również, że regulacje naruszają standard równego i sprawiedliwego traktowania inwestorów, zawarty w art. 2.2 HKA BIT. Warto w tym miejscu dodać, że HKA BIT nie zawiera klauzuli pozwalającej na usprawiedliwienie (np. ze względu na konieczność ochrony zdrowia publicznego) niezgodnych z umową działań państwa przyjmującego.

Postępowanie arbitrażowe toczyło się od listopada 2011 r. Trybunał arbitrażowy ukonstytuował się w maju 2012 r. Australia podniosła zarzuty co do właściwości trybunału i wniosła o wyłączenie ich do postępowania wstępnego (tzw. bifurcation). Postanowieniem z 14 kwietnia 2014 r. trybunał przychylił się częściowo do wniosku Australii i zdecydował się podzielić postępowanie na dwa etapy: ocenę dwóch z trzech zarzutów co do właściwości trybunału oraz ocenę trzeciego zarzutu jurysdykcyjnego wraz merytoryczną oceną skargi inwestora.

Najpoważniejszym zarzutem Australii, wyłączonym do wstępnego postępowania, był fakt zaistnienia sporu przed nabyciem przez PMA udziałów pozwalających mu na skorzystanie z mechanizmu arbitrażowego przewidzianego w HKA BIT. Philip Morris przeniósł bowiem swoje australijskie aktywa w formie udziałów w Philip Morris (Australia) Limited do spółki zależnej zarejestrowanej w Hong Kongu (tj. PMA) w lutym 2011 r. Stworzenie tego łącznika jurysdykcyjnego nastąpiło więc 10 miesięcy po ogłoszeniu przez rząd australijski zamiaru wprowadzenia wymogu jednolitych opakowań, choć jeszcze przed ostatecznym uchwaleniem ustawy. Australia twierdziła, że wszczęcie postępowania przez PMA w tych okolicznościach stanowi nadużycie prawa. Najprawdopodobniej trybunał uznał zasadność właśnie tego zarzutu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz