Strony

poniedziałek, 4 grudnia 2017

Koniec ISIS: co to oznacza dla sprawiedliwości

W ciągu ostatnich kilku tygodni ISIS systematycznie traci terytorium. Jego ostatnia twierdza w Iraku, miasto Hawija, zostało wyzwolone na początku października. Kilka tygodni później stolica de facto ISIS, Raqqa w Syrii, została odbita przez siły wspierane przez Stany Zjednoczone. ISIS nie kontroluje już żadnego większego miasta w regionie.
Co teraz? Czy przyszedł już czas, aby zacząć się zastanawiać nad tym jak doprowadzić ISIS do sprawiedliwości za popełnione zbrodnie?
Już w ubiegłym roku Parlament Europejski jednogłośnie przyjął rezolucję, w której systematyczne zabijanie i prześladowanie mniejszości religijnych na Bliskim Wschodzie przez grupę bojowników Państwa Islamskiego uznał za ludobójstwo. Nic wiec dziwnego, że społeczność międzynarodowa zaczyna się zastanawiać nad możliwościami – a także kluczowymi przeszkodami – dla wymierzenia sprawiedliwości, tym którzy dopuścili się okrucieństw w Iraku i Syrii.  Możliwości działania w Iraku i Syrii są różne i tylko czas pokaże, czy i które zostaną zrealizowane.
Obecna sytuacja w Iraku i chęć rządu irackiego do współpracy z ONZ, nastraja pozytywnie w tej kwestii. Zgodnie z postanowieniami rezolucji Rady Bezpieczeństwa 2379 (2017), przyjętej jednogłośnie 21 września, zostanie powołany niezależny zespół śledczy którego celem jest gromadzenie, zabezpieczenie i przechowywanie dowody czynów, które mogą wskazywać na zbrodnie wojenne, zbrodnie przeciwko ludzkości i ludobójstwo popełnione przez ISIS w Iraku. Irak przystał na tą rezolucję, jako że tylko zbrodnie popełnione przez ISIS będą brane pod uwagę, co spotkało się z krytyką o selektywnym zakresie tej rezolucji (zob. np. Human RightsWatch). 
Co to oznacza dla sprawiedliwości okresu przejściowego?  Z praktycznego punktu widzenie, fakt ze rząd iracki chce w tej kwestii współpracować jest dobrym punktem wyjściowym. Na pewno to pomoże w zbieraniu i zabezpieczaniu dowodów zbrodni popełnionych w Iraku. Stwarza to również możliwość, aby dochodzić sprawiedliwości w irackim systemie prawnym i przed irackimi sądami. Nie pozostaje to jednak bez przeszkód, chociażby to że nie wszystkie z tych zbrodni są skodyfikowane w prawie irackim, co będzie wymagało pewnych zmian w irackim prawie karnym. Również, jak sama rezolucja 2379 podkreśla, jest istotnym, aby zapewnić należne działanie i stosowanie prawa w sposób nie wybiórczy przez sądy irackie.
Sytuacja w Syrii jest odmienna. Reżim Asada jest zamieszany na ogromną skale w zbrodnie popełnione w kraju, jest wiec raczej wątpliwym, aby rząd Syrii chciał współpracować i w związku z tym należy rozważać dłuższe ramy czasowe w dążeniu do jakiegokolwiek mechanizmu sprawiedliwości. Już w sierpniu 2011, na podstawie rezolucji S-17/1, Rada Praw Człowieka ustanowiła Niezależną Międzynarodową Komisję Śledczą ds. Syryjskiej Republiki Arabskiej. Zadaniem Komisji jest ustalenie faktów i okoliczności, które mogą być skutkiem takich naruszeń i popełnionych zbrodni oraz w miarę możliwości zidentyfikowanie osób odpowiedzialnych w celu zapewnienia, że ​​sprawcy naruszeń, w tym tych które mogą stanowić zbrodnie przeciwko ludzkości, będą pociągnięci do odpowiedzialności.
Również Zgromadzenie Ogólne ONZ w grudnia zeszłego roku, na podstawie tej rezolucji, głosowało za ustanowieniem niezależnego panelu, który będzie pomagał w dochodzeniu i ściganiu osób odpowiedzialnych za zbrodnie wojenne lub zbrodnie przeciwko ludzkości w Syrii. Znany jako Międzynarodowy, Bezstronny i Niezależny Mechanizm pomocy w dochodzeniu i ściganiu osób odpowiedzialnych za najpoważniejsze zbrodnie w świetle prawa międzynarodowego popełnionego w [Syria] od marca 2011 r., współpracuje on z Komisją Śledczą ds. Syryjskiej Republiki Arabskiej w gromadzeniu i analizowaniu dowodów dotyczących naruszeń i nadużyć w zakresie praw człowieka i prawa humanitarnego w Syrii.
Jako że rząd Syrii nie chce, i raczej wątpliwym jest aby to się zmieniło w przyszłości, współpracować z którąkolwiek z tych instytucji, pozostaje to wiec w rękach organizacji pozarządowych i indywidulanych ludzi aby zbierać i zabezpieczać dowody, co nie jest ani łatwym ani bezpiecznym przedsięwzięciem.  Niemniej jednak, niektórym udaje się wywieść dokumenty i dowody zbrodni, bądź schować je na czas kiedy dostęp do nich będzie możliwy. Te dowody będą jednak kluczowe, kiedy stanie się możliwym dochodzić sprawiedliwości za zbrodnie popełnione w Syrii. Ale, tak samo jak ofiary i ocalali ze zbrodni popełnionych w byłej Jugosławii z rąk Radko Mladicia musieli czekać ponad 20 lat (o czy pisaliśmy już tutaj), jest szansa, że również i ofiary w Syrii doczekają się sprawiedliwości.
Sam proces nie będzie jednak łatwy. Syria nie jest stroną Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK), i jakakolwiek próba przez Radę Bezpieczeństwa skierowania sytuacji w Syrii do MTK spotka się z veto Rosji i Chin (jak to miało miejsce w 2014). Inną opcją jest międzynarodowy bądź hybrydowy trybunał, taki jak w Kambodży (The Extraordinary Chambers in the Courts of Cambodia / ECCC), co jednak mógłby by się stać tylko jeśli będzie on stworzony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ, a nie przez Radę Bezpieczeństwa ze względu na potencjalne veto Rosji bądź Chin. Ze względu na brak kooperacji ze strony rządu syryjskiego, taki trybunał również musiałby być umieszczonym poza terenem Syrii, co stworzy dalsze utrudnienia w formie kosztów i czasu jego stworzenia.
Kolejnym wyjściem, które zostało już zainicjowane w niektórych krajach, jest wewnętrzne ściganie osób podejrzanych o popełnienie naruszeń międzynarodowego prawa karnego w Iraku lub Syrii. Np, 14 grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Göteborgu w Szwecji skazał na dożywocie dwóch mężczyzn za przestępstwa terrorystyczne w związku z zabójstwami w Syrii w 2013. Kilka dni później, dwóch irackich migrantów zatrzymano w Finlandii, podejrzewając, że byli zamieszani w masakrę w Tikrit w Iraku w czerwcu 2014 roku. Taka opcja nie jest jednak również bezproblemowa, zwłaszcza w kwestii zbierania dowodów, co może okazać się trudne dla lokalnych prokuratorów, którzy nie mają bezpośredniego dostępu do jurysdykcji w których popełniono przestępstwa i którzy mają niewielką szansę na zlokalizowanie i skontaktowanie się ze świadkami, którzy nadal tam przebywają.
Pomimo tych utrudnień, jest istotnym aby dążyć do sprawiedliwości w sytuacjach masowych zbrodni. Jest to ważne dla ofiar tych zbrodni, jak i również przyszłych pokoleń, promowania pojednania i stabilizacji sytuacji w społeczeństwach pokonfliktowych, i aby zniechęcić innych do popełniania podobnych zbrodni w przyszłości. Pociągniecie do odpowiedzialności karnej bojowników Państwa Islamskiego nie będzie ani łatwe ani natychmiastowe, ale też nie jest niemożliwym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz