Strony

niedziela, 29 listopada 2020

Wielka Brytania gotowa na wojnę przyszłości - The Integrated Operating Concept 2025

30 września Szef Sztabu Generalnego brytyjskiej armii generał Nick Carter przedstawił “The Integrated Operating Concept 2025” – program rozwoju brytyjskich sił zbrojnych. Na stronach internetowych Ministerstwa Obrony Wielkiej Brytanii dostępna jest dwudziestostronicowa wersja tej Koncepcji" zatytułowana „Introducing the Integrated Operating Concept”. Jak sam tytuł wskazuje, szeroko dostępny jest jedynie wstęp do „Koncepcji”, podczas gdy jej szczegóły pozostają tajne



„Koncepcja” ma prezentować nowe podejście do sił zbrojnych w erze nieustającego współzawodnictwa i ciągle zmieniającego się charakteru walki. Jednocześnie reprezentuje ona najbardziej znaczącą zmianę w brytyjskiej myśli militarnej od kilku pokoleń. 
Brytyjczycy wskazują w dokumencie, że trzeba wziąć pod uwagę nowe rodzaje gróźb, z uwagi m.in. na to, że przeciwnicy nie szanują prawa, wykorzystują nowe technologie, unowocześnili swoje metody walki i dopasowali je do standardów Zachodu. 
Podkreślono także, że wrogowie stosują strategię „walki politycznej” (political warfare), aby podważyć spójność Zachodu, doprowadzić do kryzysu gospodarczego, politycznego i społecznego oraz rzucić wyzwanie strategicznej pozycji Wielkiej Brytanii w najważniejszych regionach świata. Ich celem jest wygrać bez prowadzenia walki, atakując poniżej progu użycia siły i jednocześnie wywołując odpowiedź militarną. Do tego wszystkiego dochodzi wszechobecność informacji i ciągły postęp technologiczny. 

Wielka Brytania uznała, że odpowiedzią na to jest uznanie i wykorzystanie tego, co stanowi jej siłę. Po pierwsze, są to ludzie, w których trzeba odkryć ich talenty i umiejętności. Po drugie, trzeba pamiętać o sojusznikach i partnerach, w centrum czego pozostaje NATO. Jest to jedyny sojusz, który jest w stanie zebrać się i skutecznie zażegnać największe zagrożenia dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Po trzecie, trzeba postawić na innowacje i eksperymenty. Po czwarte, jest to poszanowanie „zasad, konwencji i protokołów wojny” (nie ma tu mowy o ius in bello). Niemniej jednak, tempo rozwoju technologii i cienka linia między „wojną” a „pokojem” powodują, że normy prawne, moralne i etyczne wymagają uaktualnienia, aby nie mogły zostać wykorzystane przez wrogów. 

Główną ideą „Koncepcji” jest raczej sterowanie warunkami i tempem strategicznej aktywności niż odpowiadanie na działania innych. Największe korzyści można osiągnąć będąc zjednoczonym – na poziomie poszczególnych rodzajów wojsk, na poziomie rządu, z sojusznikami i w społeczeństwach. 

W „Koncepcji” wspomniano również o komponencie fizycznym, tj. o zmianach, które muszą dotknąć samych sił zbrojnych. Należą do nich, m.in. korzystanie z mniejszych i szybszych urządzeń, aby uniknąć wykrycia; poleganie zarówno na platformach załogowych, bezzałogowych, jak i autonomicznych; mniejsza zależność od paliw kopalnych; nacisk na rozbrojenie przeciwnika bez skutków śmiertelnych, a więc z większym wykorzystaniem możliwości politycznych i strategicznych. 


Idee przedstawione we wstępie generał Carter omówił również w szerszym kontekście podczas prezentacji „Koncepcji” – jego przemówienie można znaleźć tutaj


Podsumowując, to, na co na pewno zwraca uwagę brytyjska „Koncepcja” to znaczenie terminu „lawfare”, czyli wykorzystanie nieścisłości prawa międzynarodowego do uzyskania przewagi nad przeciwnikiem na polu bitwy, nieustająca rywalizacja oraz konieczności integracji i współpracy na wszystkich szczeblach, zarówno wewnętrznych, jak i międzynarodowych, militarnych, jak i poza wojskiem. 

Oprócz nawiązań do „lawfare”, koncepcja przedstawiona przez Brytyjczyków nie zawiera odniesień do prawa międzynarodowego (np. do zakazu użycia siły, zasady suwerenności państw itd.). Wprost przeciwnie, czytając ją można odnieść wrażenie, że prawo międzynarodowe, podobnie jak stare doktryny wojskowe, należy do przeszłości i jeśli ma ono jakiekolwiek zastosowanie dzisiaj to raczej służy wrogom do usprawiedliwiania swoich haniebnych czynów (jedyny dłuższy fragment dotyczący prawa międzynarodowego pochodzi z przemówienia gen. Cartera: "(...) They have also harnessed technologies and tactics that have outpaced the evolution of international law to avoid their actions being classified as conflict under the current definitions of international law. Authoritative PLA texts have argued that the ambiguous boundary between peace and war opens up opportunities for the military to achieve its ends, disguising its activities as civilian, and therefore peaceful.").

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz