Po podpisaniu porozumienia mińskiego (12 lutego 2015 r.) wynegocjowanego przez przywódców Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec, Rada Bezpieczeństwa ONZ - zgodnie z projektem rosyjskim - przyjęła jednomyślnie rezolucję 2202, składającą się z czterech krótkich punktów. W rezolucji Rada udzieliła poparcia dla porozumienia mińskiego, a do samej rezolucji załączono aneks, w którym znajduje się pakiet środków dot. porozumienia mińskiego obejmujący:
- natychmiastowe i całościowe zawieszenie broni na niektórych terenach regionu donieckiego i ługańskiego oraz jego bezwzględne przestrzeganie od 15.02.2015 r.,
- wycofanie ciężkiej broni na taki sam dystans w celu stworzenia strefy bezpieczeństwa,
- wycofanie wszystkich obcych formacji zbrojnych, sprzętu wojskowego, najemników z terytorium Ukrainy nad czym ma czuwać OBWE,
- rozbrojenie nielegalnych grup,
- reformę systemu konstytucyjnego Ukrainy do końca 2015 r. mającą na celu decentralizację i przyznanie specjalnego statusu określonym terenom regionu donieckiego i ługańskiego,
- wymianę zakładników i bezprawnie przetrzymywanych osób wg. zasady "wszyscy za wszystkich",
- zapewnienie bezpiecznych dostaw pomocy humanitarnej,
- amnestię i ułaskawienie dla osób, które wzięły udział w wydarzeniach w niektórych częściach regionu Doniecka i Ługańska,
- przywrócenie socjalno-ekonomicznych więzów z Ukrainą - m.in. wypłaty emerytur, ściąganie podatków.
W aneksie 2 znalazła się deklaracja wymienionych wyżej czterech przywódców, która m.in. stwierdza, że Niemcy i Francja pomogą w odbudowie systemu bankowego; w ramach negocjacji między UE, Rosją i Ukrainą będą ustalane kwestie energetyczne.
Cóż powyższe musi budzić uzasadnione wątpliwości choćby z tego względu iż: