Przy tworzeniu i negocjowaniu umów międzynarodowych stałym problemem jest wybór metody rozwiązywania sporów: jurysdykcja sądów powszechnych czy arbitraż? Każde rozwiązanie ma swoje zalety i wady. A może by tak połączyć oba systemy i dać Klientowi możliwość wyboru między sądem powszechnym a arbitrażem dopiero w momencie, gdy spór już powstanie? Jak takie rozwiązanie zadziałałoby w praktyce?
No cóż – raczej słabo. Przykładem może być niedawny (z 20 stycznia 2021 r.) wyrok angielskiego High Court w sprawie Helice Leasing S.A.S v PT Garuda Indonesia (Persero) TBK, [2021] EWHC 99 (Comm).