Wczoraj w godzinach wieczornych pełnomocnik Mukhtara Ablyazova, kazachskiego uchodźcy politycznego, poinformował za pośrednictwem FT o aresztowaniu swojego klienta przez francuskie organy ścigania. Komentarza w sprawie odmówiła prokuratura w Cannes, gdzie doszło do zdarzenia. Jak sugeruje telewizja RAI mogło to być związane - podobnie jak w przypadku wcześniejszego aresztowania jego żony p. Shalabayevy i córki Alui, o czym pisaliśmy tutaj - z konfliktem kompetencyjnym między lokalną policją, a służbami specjalnymi, które miały przeprowadzić operację. Podobnie jak małżonka, Ablyazov miał w momencie zatrzymania legitymować się paszportem Republiki Środkowoafrykańskiej.
Mimo że jak informowaliśmy w przywołanym powyżej poście na stronie Interpolu dostępny jest jedynie międzynarodowy nakaz aresztowania wydany przez władze rosyjskie, także tym razem media wskazują na różne państwa, które miały domagać się ekstradycji (FT początkowo informowało o wystosowaniu takiego żądania przez Ukrainę). Poza Kazachstanem Ablyazov ma być obecnie poszukiwany również przez Rosję i Wielką Brytanię, gdzie już po otrzymaniu azylu został w ubiegłym roku skazany na 22 miesiące aresztu za obrazę sądu w związku z niestawieniem się na rozprawie w postępowaniu dotyczącym zarzucanych mu przestępstw podatkowych.