Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drony. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 listopada 2017

Miniroboty zabójcy - wyzwanie dla międzynarodowego prawa humanitarnego?

Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża w debacie towarzyszącej broniom autonomicznym lub nie wymagających obecności człowieka podkreślał, że to nie duże drony bojowe powinny nas niepokoić (te bowiem da się wyśledzić i ustalić do kogo należą), lecz miniroboty-zabójcy, których produkcja zdaje się być tylko kwestią czasu.

W ramach kampanii autonomousweapons.org przygotowano film przedstawiający potencjał minirobotów-zabójców (zobacz tutaj). Na filmie można zobaczyć niewielkiego drona z wbudowaną kamerą i programem do rozpoznawania twarzy oraz z miniładunkiem wybuchowym. Kampania ma na celu uzmysłowić zagrożenie i doprowadzić do zakazu produkcji tego typu robotów (moim zdaniem powinni posiłkować się również świetnym odcinkiem Black Mirror: Hated in the Nation - naprawdę polecam).

środa, 7 czerwca 2017

Duży krok w stronę autonomicznych statków

Global United Gas Carriers armator z Koreii Południowej będzie pierwszym użytkownikiem statków wyposażonych w najnowsze częściowo autonomiczne systemy nadzoru i kierowania pracą statku. Technologia SMARTShip została zainstalowana na nowo nabytym przez tego przewoźnika statku „Trammo Dietlin”.

wtorek, 23 sierpnia 2016

USA ujawniają instrukcję zastosowania dronów bojowych

Mocą nakazu sądowego, wydanego na wniosek Amerykańskiej Unii Swobód Obywatelskich (ACLU), amerykańska administracja została zobowiązana do opublikowania zasad zastosowania dronów bojowych "poza terytorium USA i na obszarach prowadzenia działań zbrojnych". W praktyce kontrowersje dotyczą skali wykorzystania dronów w ramach, szeroko zakrojonych, działań antyterrorystycznych i związanych z tym ofiar ubocznych.

Z początkiem miesiąca poznaliśmy zatem przede wszystkim, wydane w maju 2013 r., Presidential Policy Guidance (PPG), roboczo określany mianem Playbook. Mimo że miało to wówczas stanowić element realizacji wyborczych obietnic w zakresie zwiększenia przejrzystości programu dronów, opinia publiczna dotąd znała tylko ogólny Factsheet. Dokument został odtajniony z pewnymi wyjątkami.

środa, 10 czerwca 2015

Drony - propozycje dotyczące wprowadzania szczególnych reżimów odpowiedzialności za ich użycie niezgodnie z prawem międzynarodowym

Problematyka dronów bojowych (inaczej UCAV) cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem przedstawicieli wielu dziedzin nauki, w tym również badaczy prawa międzynarodowego. Mimo że ten rodzaj broni (choć należy zaznaczyć, że określanie w ten sposób dronów jest uproszczeniem, bo dron nie jest właściwie bronią, lecz platformą, systemem, za pomocą którego różne rodzaje broni są wykorzystywane) wydawałby się idealny z punktu widzenia przestrzegania choćby międzynarodowego prawa humanitarnego ze względu na większą precyzję, możliwość dłuższej obserwacji, co pozwala na lepszą weryfikację obiektu oraz wybranie momentu, w którym atak na cel wojskowy nie wiązałby się z dużymi stratami cywilnymi, to wciąż pojawiają się wątpliwości co do legalności użycia dronów.

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zakończenie Krajowej Konferencji w Jemenie w cieniu terroryzmu, ataków dronów, walk i porwań

25.01.2014 r. w Jemenie zakończyły się krajowe rozmowy nt. przyszłości kraju, w których uczestniczyli także przedstawiciele kobiet, młodzieży i społeczeństwa obywatelskiego (zob. informacje na ten temat tutaj). Specjalny doradca SG ONZ Jamal Benomar podkreśla, że były to jedyne tego rodzaju rozmowy w regionie i ich zakończenie jest historycznym momentem. Nie przesadzałabym jednak z entuzjazmem...

Krajowa konferencja rozpoczęła się w marcu 2013 (zob. oświadczenie prezydialne RB w tej sprawie), a RB wspierała cały proces (zob. oświadczenia prasowe z listopada 2013 r.). Oczywiście fakt, że rozmowy się zakończyły, nie oznacza, że okres przejścia do stanu państwa szanującego rządy prawa oraz podstawowe zasady demokracji się zakończył. Charakterystyczne jest, iż zakończenie obrad konferencji nastąpiło w dniu zabicia Ahmada Sharafeddin  (delegata Houthi i byłego dziekana wydziału prawa na Uniwersytecie Sana'a). Warto podkreślić, że na terenie Jemenu wciąż dochodzi do wielu aktów przemocy w szczególności na północy kraju, a do potrzebujących niejednokrotnie nie dopuszcza się pomocy choćby ze strony Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (zob. info tutaj).

Sytuacja w Jemenie jest często relacjonowana w mediach, czy w raportach NGOs, ale nie ze względu na przekształcenia systemowe okresu przejściowego czy toczące się walki pomiędzy lokalnymi grupami zbrojnymi, lecz ze względu na liczne ataki dronów na terenie Jemenu, w tym tak głośne jak ostrzelanie i zabicie weselników (zob. relacje tutaj czy tutaj) czy ataki terrorystyczne choćby przeciwko dyplomatom.

Właśnie ze względu na ataki terrorystyczne oraz liczne porwania cudzoziemców polskie MSZ odradza podróży do Jemenu. Zakończenie więc krajowej konferencji może i stanowi krok naprzód, ale z pewnością Jemen powinien pozostać na liście państw, których sytuacją Rada Bezpieczeństwa stale się zajmuje. Benomar ma zrelacjonować wyniki obrad konferencji Radzie jutro (wtorek 28.01.2014 r.).

środa, 27 listopada 2013

Autonomiczna broń - Terminator w natarciu - ludzkość musi się bronić - czyli gdy fikcja miesza się z faktami

W połowie listopada 2013 r. państwa strony konwencji dot. wybranych broni konwencjonalnych (CCW) - a więc także USA, Chiny, Izrael czy Rosja, zdecydowały, że w maju 2014 roku ma się odbyć spotkanie ekspertów w sprawie w pełni autonomicznej broni.

Human Rights Watch, które jest liderem kampanii Stop Killer Robots, ma nadzieję, że spotkanie to jest początkiem drogi do przyjęcia VI protokołu do konwencji zakazującego użycia tego typu broni (zobacz tutaj).  Zdaniem tej organizacji, zawsze w przypadku, gdy w grę wchodzi kwestia ludzkiego życia czy śmierci, konieczne jest podjęcie decyzji przez człowieka. Oczywiście wizja maszyn buntujących się przeciwko człowiekowi przemawia do wyobraźni (zwłaszcza, gdy się obejrzy wszystkie części Terminatora), jednak warto zauważyć, że nie brakuje opinii zgodnie z którymi właśnie użycie w pełni autonomicznej broni wyeliminuje błędy ludzkie (zobacz np. tuta oraz tutaj) Szykuje się więc walka na ekspertyzy techniczne, aby udowodnić, iż tego typu broń może (lub nie może) być precyzyjna i dokonywać rozróżnienia między osobami cywilnymi a biorącymi udział w działaniach zbrojnych. Jeśli jednak tego typu broń nie byłaby w stanie rozróżniać walczących (celowo unikam terminu kombatant ze względu na brak tego pojęcia w prawie konfliktów o charakterze niemiędzynarodowym) od cywilów, to w przypadku konfliktów zbrojnych już teraz można byłoby stwierdzić jej nielegalność w świetle art. 51 ust. 4 i art. 36 I protokołu dodatkowego do konwencji genewskich z 1949 r., i zasady 71 prawa zwyczajowego (wg studium MKCK). Faktem jest jednak, że przyjęcie protokołu dot. tego typu broni przecięłoby dyskusję nt. dopuszczalności tego typu broni w ramach konfliktu zbrojnego. Dyskusja jednak powinna dotyczyć faktów a nie wizji przyszłości, gdyż a priori każdą broń można zdemonizować. Warto przypomnieć, że onegdaj za broń masowego rażenia, którą należało zakazać ze względu na jej niekontrolowane skutki, uznano...kuszę.


Dla przypomnienia:
Konwencja dot. niektórych broni konwencjonalnych (Konwencja o zakazie lub ograniczeniu użycia pewnych rodzajów broni konwencjonalnej, które mogą być uznawane za powodujące nadmierne cierpienia lub mające niekontrolowane skutki, tzw. konwencja o „nieludzkiej broni”) została przyjęta w 1980 r., jednak w 2001 r. został zmieniony art. 1 konwencji w ten sposób, iż rozszerzył zakres stosowania konwencji także o konflikty o charakterze niemiędzynarodowym. Do konwencji przyjęto do tej pory pięć protokołów dodatkowych: I - dot. broni pozostawiającej niewykrywalne odłamki, II - dot. min, III - dot. broni zapalającej, IV - dot. laserowej broni oślepiającej, V - dot. wybuchających pozostałości.