Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jemen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jemen. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 stycznia 2021

(Niepewne) dziedzictwo Donalda Trumpa w prawie międzynarodowym

Prezydentura Donalda Trumpa kończy się równie spektakularnie co rozpoczynała, dając zarazem lekcję nt. znaczenia ciągłości funkcjonowania instytucji państwa. W pierwszych tygodniach urzędowania Trumpa wielokrotnie pisaliśmy o gorliwości nowego prezydenta w niszczeniu dorobku poprzednich administracji, a w szczególności unieważnianiu prezydentury Baracka Obamy. Po 4 latach Trump równie energicznie stara się związać ręce swojemu następcy utrudniając powrót do polityki multilateralizmu. Z kolei prezydent elekt Joe Biden już zapowiedział niezwłoczne przyjęcie 10 dekretów wykonawczych, które mają rozpocząć zacieranie śladów urzędowania Trumpa m.in. poprzez powrót USA do Porozumienia Paryskiego i WHO, czy uchylenie zakazu wjazdu dla osób z państw muzułmańskich (Il Sore 24 Ore, Usa, Biden inizierà il mandato con 10 ordini esecutivi per “correggere” il trumpismo).

Newsweek, Read Full Text of Donald Trump's Farewell Speech on Final Day of Presidency

Z okresu poprzedzającego objęcie urzędu przez Trumpa dość przypomnieć posty nt. zapowiadanego wycofania się z Porozumienia Paryskiego, renegocjacji NAFTA i wycofania z TPP, niezwłocznego sprowokowania Chin przy wykorzystaniu Tajwanu, opodatkowania amerykańskich inwestycji zagranicznych, czy przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy. Samo piastowanie urzędu Trump zaczął m.in. od ustanowienia dekretu antyimigracyjnego, moratorium na zatwierdzanie nowych traktatów multilateralnych i ograniczenia finansowania organizacji międzynarodowych.

środa, 26 czerwca 2019

Guest post: Naruszanie międzynarodowego prawa humanitarnego we współczesnych konfliktach zbrojnych na przykładzie wojny w Jemenie

Protesty, które wybuchły w Jemenie w 2011 r., doprowadziły do dymisji jego wieloletniego prezydenta Alego Abdullaha Saleha. W lutym 2012 r. nowym szefem państwa został Abd Rabbuh Mansur Hadi. Zainicjował on bolesne dla jemeńskiego narodu reformy ekonomiczne. Powstałe w ich wyniku społeczne niezadowolenie sprawiło, iż doszło do zamieszek między oponentami a zwolennikami Hadiego. Sytuacja ta umożliwiła ruchowi Huti, dążącemu do umocnienia w kraju pozycji zajdytów, rozpoczęcie kolejnej rewolty, będącej początkiem trwającego do dziś konfliktu. 26 marca 2015 r. Arabia Saudyjska, Bahrajn, Katar, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie rozpoczęły interwencję militarną „Decisive Storm”, której celem było zniszczenie oddziałów Huti, wspomaganych przez Islamską Republikę Iranu. Należy pamiętać, iż wszystkie kraje, będące członkami koalicji działającej w Jemenie ratyfikowały cztery konwencje genewskie o ochronie ofiar wojny z 1949 r. Państwa te są również stronami dwóch protokołów dodatkowych do konwencji genewskich z 1977 r. 

sobota, 1 czerwca 2019

Guest post: Porozumienie Sztokholmskie, jako podstawa poprawy sytuacji humanitarnej w Jemenie

Porozumienie Sztokholmskie zostało podpisane dnia 13 grudnia 2018 r., w Rimbo pod Sztokholmem pod auspicjami ONZ. Władze Jemenu reprezentowane były przez ministra spraw zagranicznych, Khaled-a al-Yaman'a z kolei, rebeliantów z ruchu Huti reprezentował Mohammed Abdul-Salam. Porozumienie Sztokholmskie obejmuje następujące kwestie: 

1. porozumienie w sprawie miasta Hodeidah i portów Hodeidah, Salif i Ras Issa;
2. porozumienie w sprawie mechanizmu wykonawczego dotyczącego aktywacji umowy o wymianie więźniów; 
3. oświadczenie o porozumieniu dotyczącym Taïz. 

niedziela, 6 stycznia 2019

Zbrodnie przeciwko ludzkości i ludobójstwo i bezradność świata wobec polityki Sudanu

Od mniej więcej trzech dekad mamy do czynienia ze zbrodniami popełnianymi w Sudanie, za które odpowiada jeden człowiek i jego ekipa a mianowicie Omar Al-Bashir, prezydent Sudanu. W ciągu tego czasu miała miejsce wojna w Darfurze, secesja Południowego Sudanu, arabska wiosna której idee ciągle są mocno odczuwalne w Sudanie. Ludzie mają już dość prezydenta i protestują przeciw kryzysowi gospodarczemu pogłębiającemu się od kilku lat z hasłami obalenia reżimu (zobacz info tvn24).  Nie wiadomo czy opozycja jest na tyle silna by się go pozbyć. Bieda jest jednak odczuwalna dla wszystkich i to może być najważniejsza siła napędowa zmian.

piątek, 28 września 2018

Sytuacja w Jemenie "najgorszym kryzysem humanitarnym świata"

O wojnie w Jemenie pisaliśmy już wcześniej na Blogu. Przypomnijmy, że konflikt rozpoczął się w 2015 r., kiedy to prezydent Jemenu Abdo Rabbu Mansour Hadi, został zmuszony do ustąpienia z urzędu przez rebeliantów pochodzących ze zbrojnej grupy Huti. W rebelię włączyła się Arabia Saudyjska, która stworzyła koalicję, wspieraną przez rządy amerykański i brytyjski. Koalicja chciała doprowadzić do przywrócenia na urząd prezydenta Hadiego, ale zaangażowanie państw trzecich spowodowało, że rebelia przerodziła się w trwający od 2015 r. konflikt zbrojny.
W zeszłym tygodniu w czasie spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ zastępca Sekretarza Generalnego do Spraw Humanitarnych przedstawił uaktualnioną informację na temat sytuacji w Jemenie, którą nazwał „najgorszym kryzysem humanitarnym świata”. W wyniku konfliktu zbrojnego została zniszczona infrastruktura państwa, miliony osób zostały przymusowo przesiedlone i pozbawione swoich domów, jak również doszło do wybuchu epidemii cholery, najgorszej jaką widział świat. Obecnie 75% Jemeńczyków potrzebuje pomocy lub ochrony humanitarnej. Jednocześnie, do Jemenu trafiła największa pomoc humanitarna w historii, ponieważ tylko w pierwszej połowie 2018 r. pomoc została udzielona 8 milionom Jemeńczyków. Niemniej jednak, pomocy humanitarnej zagraża pogłębiający się kryzys gospodarczy i spadek wartości rialu – waluty Jemenu, co wpływa na ceny jedzenia i ropy, jak również intensyfikacja walk. W tej sytuacji należy więc ustabilizować gospodarkę, zapewnić ochronę cywilów mimo trwającego konfliktu, jak i znaleźć rozwiązania praktycznych problemów, jak np. korytarzy powietrznych zapewniających pomoc medyczną dla cywilów. 

środa, 29 listopada 2017

UNICEF: Jemen jednym z najgorszych miejsc na świecie dla dzieci

Konflikt w Jemenie nazywany jest „zapomnianą wojną” (w Polsce - wydaje się, że w ogóle nieznaną). Warto przypomnieć więc, że rozpoczął się w 2015 r., kiedy to prezydent Jemenu Abdo Rabbu Mansour Hadi, został zmuszony do ustąpienia z urzędu przez rebeliantów pochodzących ze zbrojnej grupy Huti, należących do jednego z odłamów szyizmu, zajdyzmu, a wspierających byłego prezydenta Jemenu, Ali Abdullah Saleh. Wówczas w wewnętrzny konflikt włączyła się Arabia Saudyjska, która stworzyła koalicję, składającą się z państw należących do Rady Współpracy Zatoki Perskiej (z wyjątkiem Omanu), z udziałem Egiptu i Sudanu, a wspieraną przez rządy amerykański i brytyjski. Koalicja chciała doprowadzić do przywrócenia na urząd prezydenta Hadiego, ale zaangażowanie państw trzecich spowodowało, że wewnętrzna rebelia przerodziła się w trwającą od 2015 r. wojnę domową (jej początek zresztą datuje się na 25 marca 2015 r., kiedy koalicja pod przywództwem Saudyjczyków przeprowadziła pierwsze ataki z powietrza przeciwko Huti).

niedziela, 30 lipca 2017

Kryzys dyplomatyczny na Półwyspie Arabskim

Na początku czerwca informowaliśmy o eskalacji konfliktu dyplomatycznego między Katarem (popierającym Iran), a sąsiednimi państwami oskarżającymi Katar o sprzyjanie terroryzmowi.

Qatar diplomatic crisis.svg
     Katar.     Państwa które zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem     Państwa które obniżyły rangę stosunków dyplomatycznych z Katarem     Nieuznawany rząd Libii (w Tobruku) który również oświadczył o zerwaniu stosunków dyplomatycznych2017 Qatar diplomatic crisis. Stan na lipiec 2017.

W przeciągu kilku dni stosunki dyplomatyczne z Katarem zerwały Arabia Saudyjska, Bahrajn, Egipt, Jemen, Malediwy, Mauretania, Zjednoczone Emiraty Arabski (Al Arabiya, Djibouti reduces diplomatic status with Qatar; Senegal recalls Doha envoy), a następnie wschodni rząd Libii, Senegal i Komory (The New Arab, Iraq premier 'refuses' Saudi-Emirati pressure to join anti-Qatar bloc, chooses to remain neutral). Z kolei Czad, Dżibuti, Jordania i Niger obniżyły rangę stosunków dyplomatycznych. Na tym front anty-katarski jednak nie poprzestał.

wtorek, 6 czerwca 2017

Egipt i 4 państwa Rady Współpracy Zat. Perskiej zrywają stosunki dyplomatyczne z Katarem

Arabia Saudyjska, Bahrajn, Jemen, Zjednoczone Emiraty Arabskie, a także Egipt powołując się na interes bezpieczeństwa narodowego zerwały stosunki dyplomatyczne z Katarem. Doha oskarżana jest o wspieranie działalności terrorystycznej, w tym o udzielanie pomocy Al-Qaidzie, ISIS i Bractwu Muzułmańskiemu.

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

8 lat strajku głodowego i 5 lat od oczyszczenia z zarzutów - zbyt mało żeby opuścić Guantanamo

W miniony piątek amerykański Departament Sprawiedliwości sprzeciwił się wnioskowi o zwolnienie z Guantanamo ze względów zdrowotnych 36 letniego Jemeńczyka, który przeszło 1/3 życia jest przetrzymywany bez postawienia formalnych zarzutów (Le Monde, Les Etats-Unis refusent de libérer un détenu de Guantanamo en grève de la faim). 

Ważący 34 kg Tariq Ba Odah został osadzony w obozie w 2002 roku. W 2009 roku wszystkie amerykańskie służby wywiadowcze zezwoliły na jego zwolnienie (Center for Constitutional Rights, Ba Odah v. Obama). 

Źródło: Al-Jazeera

wtorek, 31 marca 2015

Liga Państw Arabskich tworzy wspólne siły zbrojne - prawne uzasadnienie interwencji militarnych przeciwko grupom terrorystycznym

Kilka dni temu (29.03.2015 r.) Liga Państw Arabskich zdecydowała o utworzeniu wspólnych sił zbrojnych, które mają służyć do przeprowadzania szybkich operacji zbrojnych (zobacz informację tutaj oraz tutaj). W ciągu miesiąca państwa mają zadecydować o składzie i zasadach funkcjonowania tychże sił. Pojawiają się opinie, że może to oznaczać więcej interwencji zbrojnych w regionie, co oczywiście rodzi pytania o ich podstawy prawne.

Impulsem była działalność terrorystów w regionie, w szczególności członków tzw. Państwa Islamskiego w Iraku i Syrii, ale terroryści destabilizują sytuację również w Jemenie, Libii czy Tunezji. Działalność ta budzi niepokój również RB, która przyjmowała odpowiednie rezolucje dot. sytuacji w wymienionych państwach (zob. rez. dot. Libii 2213 i 2214; rez. dot. Jemenu 2201, 2204, rez. dot. działalności tzw. Państwa Islamskiego w Syrii i Iraku 2170, 2178, w przypadku Tunezji było to oświadczenie jedynie prasowe SC/11823, gdyż sytuacja w Tunezji nie znajduje się w programie działań RB). Le Monde jednak podkreśla, że głównym powodem tworzenia wspólnych sił jest chęć przeciwstawienia się coraz silniejszym wpływom Iranu (Szyitom) m.in. właśnie w Jemenie.

czwartek, 29 maja 2014

Jemen 160. członkiem WTO

Na mocy dokumentu przyjęcia przedłożonego 27 maja b.r. Dyrektorowi Generalnemu, z dniem 26 czerwca Jemen stanie się 160. pełnoprawnym członkiem Światowej Organizacji Handlu. Tym samym dobiega końca procedura przystąpienia do WTO, rozpoczęta w kwietniu 2000 roku (WTO, Press release).

Jako 34. państwo najsłabiej rozwinięte (WTO, Least-developed countries), Jemen będzie korzystać z pomocy technicznej oraz wsparcia w zakresie capacity building.

Zob. także: powitanie nowego członka WTO przez DG Roberto Azevêdo (o inauguracji kadencji Dyrektora oraz ostatnich wyborach pisaliśmy tutaj).

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Zakończenie Krajowej Konferencji w Jemenie w cieniu terroryzmu, ataków dronów, walk i porwań

25.01.2014 r. w Jemenie zakończyły się krajowe rozmowy nt. przyszłości kraju, w których uczestniczyli także przedstawiciele kobiet, młodzieży i społeczeństwa obywatelskiego (zob. informacje na ten temat tutaj). Specjalny doradca SG ONZ Jamal Benomar podkreśla, że były to jedyne tego rodzaju rozmowy w regionie i ich zakończenie jest historycznym momentem. Nie przesadzałabym jednak z entuzjazmem...

Krajowa konferencja rozpoczęła się w marcu 2013 (zob. oświadczenie prezydialne RB w tej sprawie), a RB wspierała cały proces (zob. oświadczenia prasowe z listopada 2013 r.). Oczywiście fakt, że rozmowy się zakończyły, nie oznacza, że okres przejścia do stanu państwa szanującego rządy prawa oraz podstawowe zasady demokracji się zakończył. Charakterystyczne jest, iż zakończenie obrad konferencji nastąpiło w dniu zabicia Ahmada Sharafeddin  (delegata Houthi i byłego dziekana wydziału prawa na Uniwersytecie Sana'a). Warto podkreślić, że na terenie Jemenu wciąż dochodzi do wielu aktów przemocy w szczególności na północy kraju, a do potrzebujących niejednokrotnie nie dopuszcza się pomocy choćby ze strony Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (zob. info tutaj).

Sytuacja w Jemenie jest często relacjonowana w mediach, czy w raportach NGOs, ale nie ze względu na przekształcenia systemowe okresu przejściowego czy toczące się walki pomiędzy lokalnymi grupami zbrojnymi, lecz ze względu na liczne ataki dronów na terenie Jemenu, w tym tak głośne jak ostrzelanie i zabicie weselników (zob. relacje tutaj czy tutaj) czy ataki terrorystyczne choćby przeciwko dyplomatom.

Właśnie ze względu na ataki terrorystyczne oraz liczne porwania cudzoziemców polskie MSZ odradza podróży do Jemenu. Zakończenie więc krajowej konferencji może i stanowi krok naprzód, ale z pewnością Jemen powinien pozostać na liście państw, których sytuacją Rada Bezpieczeństwa stale się zajmuje. Benomar ma zrelacjonować wyniki obrad konferencji Radzie jutro (wtorek 28.01.2014 r.).