Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tajwan. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 stycznia 2021

(Niepewne) dziedzictwo Donalda Trumpa w prawie międzynarodowym

Prezydentura Donalda Trumpa kończy się równie spektakularnie co rozpoczynała, dając zarazem lekcję nt. znaczenia ciągłości funkcjonowania instytucji państwa. W pierwszych tygodniach urzędowania Trumpa wielokrotnie pisaliśmy o gorliwości nowego prezydenta w niszczeniu dorobku poprzednich administracji, a w szczególności unieważnianiu prezydentury Baracka Obamy. Po 4 latach Trump równie energicznie stara się związać ręce swojemu następcy utrudniając powrót do polityki multilateralizmu. Z kolei prezydent elekt Joe Biden już zapowiedział niezwłoczne przyjęcie 10 dekretów wykonawczych, które mają rozpocząć zacieranie śladów urzędowania Trumpa m.in. poprzez powrót USA do Porozumienia Paryskiego i WHO, czy uchylenie zakazu wjazdu dla osób z państw muzułmańskich (Il Sore 24 Ore, Usa, Biden inizierà il mandato con 10 ordini esecutivi per “correggere” il trumpismo).

Newsweek, Read Full Text of Donald Trump's Farewell Speech on Final Day of Presidency

Z okresu poprzedzającego objęcie urzędu przez Trumpa dość przypomnieć posty nt. zapowiadanego wycofania się z Porozumienia Paryskiego, renegocjacji NAFTA i wycofania z TPP, niezwłocznego sprowokowania Chin przy wykorzystaniu Tajwanu, opodatkowania amerykańskich inwestycji zagranicznych, czy przeniesienia ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy. Samo piastowanie urzędu Trump zaczął m.in. od ustanowienia dekretu antyimigracyjnego, moratorium na zatwierdzanie nowych traktatów multilateralnych i ograniczenia finansowania organizacji międzynarodowych.

czwartek, 10 grudnia 2020

Guest post: Stosunki USA-Tajwan

 

Administracja amerykańska zintensyfikowała kontakty z Tajwanem. W sierpniu wizytę na Tajwanie złożył Minister zdrowia Alex M. Azar II, we wrześniu wiceminister spraw zagranicznych Keith Krach (odpowiedzialny za stosunki gospodarcze, energię i środowisko), a pod koniec listopada z wizytą przebywał wiceadmirał Michael Studeman (czego USA oficjalnie nie potwierdziły). Studeman jest „dwugwiazdkowym” admirałem nadzorującym wywiad w dowództwie Indo-Pacyfiku, szefem J2 (https://www.japantimes.co.jp/news/2020/11/23/asia-pacific/politics-diplomacy-asia-pacific/taiwan-us-official-visit/). Ranga wizyty Studemana jest  bezprecedensowa[1] (jeśli takie wizyty były wcześniej, to informacje nie przedostały się na zewnątrz). Wizyta ta znacząco podnosi poziom kontaktów wojskowo-politycznych USA-Tajwan; w ostatnich 4 latach z wizytami na Tajwanie przebywali jedynie „jednogwiazdkowi” admirałowie.

Wiadomość o wizycie Giny Haspel – szefowej CIA została oficjalnie zdementowana przez władze Tajwanu (https://www.taipeitimes.com/News/taiwan/archives/2020/11/23/2003747430).

Do końca roku planowana jest jeszcze wizyta Andrew Wheelera z Agencji Ochrony Środowiska.

Wizyty są elementem szerszej współpracy obejmującej m.in. sprzedaż uzbrojenia. Formalnie amerykańską wizytą najwyższej rangi na Tajwanie – od 1979 roku – była wizyta „pełnego” ministra Azar’a.

Istotnym faktem politycznym było dodanie, przez Departament Stanu, dodatkowej wagi wizycie Krach’a. Formalnie miał on uczestniczyć w uroczystościach pośmiertnego uhonorowania Prezydenta Lee, jednak Departament Stanu podkreślił, że Lee przeprowadził Tajwan od „dyktatury do demokracji”.  

Każdorazowo wizyty spotykały się z wrogą reakcją Chin (kontynentalnych), m.in. w postaci wysyłania bojowych grup myśliwców (np. samolotów przeznaczonych do zwalczania łodzi podwodnych) w okolice Tajwanu. W oficjalnej reakcji na wizytę Studemmana rzecznik prasowy chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych zapowiedział, że Chiny „take necessary and justified response in accordance with the development of the situation” oraz „We urge the U.S. to recognize the highly sensitive nature of the Taiwan question, abide by the one-China principle and three joint communiques and stop any official ties and military contacts with Taiwan,” (https://www.bloomberg.com/news/articles/2020-11-23/u-s-navy-rear-admiral-on-surprise-visit-to-taiwan-reuters-says).

Wizyty wpisują się w politykę USA ustanowienia „nowego dialogu gospodarczego” z Tajwanem (https://www.ait.org.tw/remarks-by-david-r-stilwell-assistant-secretary-of-state-for-east-asian-and-pacific-affairs-at-the-heritage-foundation-virtual/),  jak również uzupełniają współpracę wojskową realizowaną w ramach ożywiania współpracy na mocy Ustawy o stosunkach z Tajwanem – Taiwan Relations Act z 1979 r. (https://www.state.gov/The-United-States-Taiwan-and-the-World-Partners-for-Peace-and-Prosperity/).

Po stronie Tajwanu formułowane są dalej idące oczekiwania w postaci pełnego nawiązania stosunków dyplomatycznych. Z taką ponadpartyjną inicjatywą wystąpił w październiku br. tajwański parlament (https://www.taiwannews.com.tw/en/news/4024401). W dwóch rezolucjach legislatywa wyraziła oczekiwanie powrotu do pełnych stosunków dyplomatycznych USA-Tajwan, podniesienia poziomu współpracy obronnej w obliczu wzrostu zagrożenia ze strony Chin oraz przerwania izolacji międzynarodowej Tajwanu.  

Komentarz: Ożywienie i wzmocnienie stosunków amerykańskich z Tajwanem można postrzegać dwojako: 1) można w tym widzieć asertywną reakcję na wyzwanie, jakie Chiny rzuciły USA i ich strategicznym partnerom. Oznaczałoby to instrumentalne traktowanie Tajwanu – jako narzędzia w zestawie środków i metod polityki amerykańskiej; 2) można w tym widzieć próbę spłaty długu przez USA, przeproszenia za nieuczciwe potraktowanie, lojalnego, partnera. Kiedy (w latach 70. XX w.) kierowana przez dr Kissingera administracja Prezydenta Nixona nawiązywała stosunki z komunistycznymi Chinami, to podejmowała strategiczną grę z rywalami w „zimnej wojnie”. Od tego momentu USA miały dwie opcje w grze (współpracę z ZSRR albo Chinami) – rywale tylko jedną (współpracę z USA). To była wielka rozgrywka. Natomiast kiedy w 1979 r. administracja Prezydenta Cartera zerwała stosunki dyplomatyczne z Tajwanem po to, by nawiązać je z Chinami, to nie wynikało to z interesu politycznego, a dodatkowo zostało zrealizowane w wyjątkowo złym stylu (Tajwan został uprzedzony zaledwie na parę godzin przed). Potraktowanie Tajwanu uprawnia do analizy wiarygodności USA w relacjach partnerskich. Od 1979 r. w rezultatach amerykańskiej polityki wobec Chin widać, jak można „cnotę stracić, rubla nie zyskać”; 3) można też widzieć współwystępowanie obu czynników.

Prof. Jerzy Menkes

 



[1]If it is Indopacom J2 Studeman, I know of no precedent for such a visit.Douglas Paal b.szef Przedstawicielstwa USA na Tajwanie (https://www.aljazeera.com/news/2020/11/23/senior-us-admiral-in-unannounced-taiwan-visit-report)

piątek, 28 sierpnia 2020

Chińska Republika Ludowa pokazuje siłę na Morzu Południowochińskim testując pociski balistyczne

Żeby znaleźć przyczynę zachowania władz ChRL należy cofnąć się do 10 sierpnia, kiedy to Sekretarz ds. Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych Alex Azar spotkał się w Tajpej z tajwańską prezydent Tsai Ing-wen. Wizyta dotyczyła współpracy między USA i Tajwanem w zakresie opieki zdrowotnej zwłaszcza w obliczu pandemii koronawirusa, z którą Tajwan poradził sobie wzorowo. 
Pobyt Sekretarza Azara na Tajwanie był pierwszą od dekad wizytą wysokiego rangą przedstawiciela amerykańskiego rządu na wyspie, co oczywiście wywołało sprzeciw w Pekinie. Przypomnijmy, że Chińska Republika Ludowa uznaje Tajwan za część swojego terytorium, promując politykę „jednych Chin” (zob. np. post na Blogu).

niedziela, 28 lipca 2019

Chińska Republika Ludowa znowu grozi użyciem siły na Tajwanie

24 lipca br. Chińska Republika Ludowa (ChRL) wydała White Paper pt. "Chińska Obrona Narodowa w Nowej Erze". W dokumencie zauważono, że mimo iż świat przechodzi obecnie ogromne zmiany, największe w ostatnim stuleciu, a międzynarodowe bezpieczeństwo nie jest pewne, Chińskiej Republice Ludowej udaje się utrzymać polityczną i społeczną stabilność. ChRL jest jednak narażona na pewne zagrożenia i wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa, głównie za sprawą "separatystów", czyli władz Tajwanu, które "uparcie trzymają się 'tajwańskiej niepodległości' i odmawiają uznania Konsensusu z 1992, który wyraża zasadę jednych Chin". Co więcej, według White Paper, władze Tajwanu zaostrzyły stosunki z kontynentem, domagając się niepodległości de iure i wzmagając akty wrogości, a to wszystko przy zagranicznej pomocy. Siły separatystyczne dążące do niepodległości Tajwanu stanowią obecnie "najpoważniejsze zagrożenie dla pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej oraz największą przeszkodę utrudniającą pokojową reunifikację kraju" (podobnie, jako zagrażających ChRL separatystów wskazano grupy dążące do niepodległości Tybetu i utworzenia Turkiestanu Wschodniego).

sobota, 28 kwietnia 2018

Pekin pręży muskuły czyli ćwiczenia w Cieśninie Tajwańskiej

W zeszłym tygodniu Chińska Republika Ludowa przeprowadziła największe ćwiczenia marynarki wojennej w historii w Cieśninie Tajwańskiej, wysyłając jasny sygnał w stronę Tajpej, że politykę „jednych Chin” wyegzekwuje w każdy możliwy sposób.
Co tak poruszyło władze w Pekinie? Możliwość organizacji referendum niepodległościowego w 2019 r.

niedziela, 25 marca 2018

Prezydent Trump decyduje o ułatwieniu kontaktów dyplomatycznych między Stanami Zjednoczonymi a Republiką Chińską (Tajwanem)

Przy okazji ponownego wyboru na przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej, ważne miejsce w przemówieniu Xi Jinping zajęła konieczność unifikacji Tajwanu z Chinami i polityka „jednych Chin” (tzw. one China policy). Wobec takich zapowiedzi, a zwłaszcza mając na uwadze jak strategicznym partnerem dla USA stał się Pekin dla skutecznej implementacji sankcji nałożonych na Koreę Północną, może dziwić ostatnie posunięcie prezydenta Trumpa, które de facto stanowi potwierdzenie bliskich relacji między Republiką Chińską (Tajwanem) a USA. W zeszłym tygodniu bowiem prezydent Trump podpisał przyjęty przez Kongres na początku stycznia 2018 r. „Taiwan Travel Act”.

niedziela, 4 grudnia 2016

Prezydent elekt Trump zrywa 30. letnią politykę wobec Chin

Od czasu ogłoszenia wyników wyborów w USA prezydent elekt Donald Trump między innymi zapowiedział wycofanie się USA z podpisanego już pacyficznego traktatu o wolnym handlu TPP (ostatnio o traktacie pisaliśmy choćby tu i tu). Tym samym największe powody do celebracji, obok przeciwników globalizacji, uzyskały Chiny, których regionalna pozycja miała w ten sposób zostać zrównoważona przez blok integracyjny pomniejszych państw (NY Times, China’s Influence Grows in Ashes of Trans-Pacific Trade Pact). 

W tym kontekście ciekawy jest kolejny krok prezydenta elekta antagonizujący stosunki z Chinami. Przyczynkiem do napięć stały się stosunki z Tajwanem.

środa, 19 marca 2014

Tajwańscy studenci przeciwko liberalizacji handlu usługami z Chinami

Około 2'250 osób, przede wszystkim studentów, wzięło udział w największej jak dotąd demonstracji pod gmachem Parlamentu Tajwanu, protestując przeciwko próbie przeforsowania traktatu handlowego z Chinami z naruszeniem zasad demokratycznych. Najbardziej spektakularnym elementem manifestacji było zajęcie przez studentów sali posiedzeń plenarnych, w której zabarykadowali się meblami  i zapowiedzieli utrzymanie jej przez 120 godzin tj. do czasu wznowienia przeglądu porozumienia lub upływu terminu głosowania (zob. poniżej). Mimo podjęcia trzech prób, policji nie udało się odbić pomieszczenia. Do stolicy sprowadzono 2'000 funkcjonariuszy policji. (WSJ, Students Occupy Taiwan's Legislature to Protest China Pact). Zatrzymano 4 protestujących, a 38 policjantów zostało rannych (Bloomberg, Taiwan Students Occupy Legislature Over China Pact). 

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Kolejna strefa obrony powietrznej w Azji wschodniej

Nie milkną echa chińskiego oświadczenia o ustanowieniu strefy obronnej powietrznej, o czym pisaliśmy już tutaj. Między innymi po amerykańskim zlekceważeniu deklaracji (zob. post tu), oraz wysłaniu w strefę samolotów japońskich i koreańskich, wczoraj rozszerzenie strefy obrony powietrznej ogłosiły władze Republiki Korei (Les Echos, Séoul défie Pékin et étend à son tour sa zone de défense aérienne). Jest to pierwsza modyfikacja koreańskiej przestrzeni bezpieczeństwa od 62 lat. Rozszerzona strefa narusza obszar wskazany w deklaracji chińskiej, a w szczególności obejmuje sporne wyspy Leodo (Suyan).

Jak stwierdził rzecznik prasowy koreańskiego ministerstwa obrony nowa strefa obronna zacznie obowiązywać dopiero 15 grudnia, celem uprzedniego poczynienia niezbędnych uzgodnień z państwami sąsiednimi, mających wykluczyć incydenty powietrzne.

USA poparły działania Seulu, na które nie zareagowały władze w Pekinie. 

Obok Japonii i Chin wyraźny sprzeciw wobec ostatnich działań chińskich zgłosił Tajwan.