Nie ma pewności co do tego w jakim stopniu Białoruś jest rzeczywiście zaangażowana w konflikt zbrojny w Ukrainie. Z jednej strony Aleksander Łukaszenko twierdzi, że Białoruś nie planuje przyłączyć się do rosyjskiej operacji wojskowej w Ukrainie. Pojawiły się nawet informacje, że wewnątrz białoruskiej armii przeprowadzono wewnętrzny sondaż, z którego wynikało, że większość żołnierzy nie chce walczyć z Ukraińcami. Z drugiej strony jednak, ukraińskie władze twierdzą, że przy granicy z Ukrainą Białoruś zgromadziła znaczne siły wojskowe, a Rada Najwyższa już 1 marca poinformowała, że wojska białoruskie wkroczyły w rejon Czernihowa, czego nie potwierdził amerykański wywiad. Pewne jest jedynie, że Rosja przeprowadziła atak na terytorium Ukrainy z terytorium Białorusi, wykorzystując ok. 30 tys. rosyjskich żołnierzy, którzy przebywali na terytorium Białorusi w związku z wcześniejszymi ćwiczeniami wojskowymi.
Jaki jest więc jest status Białorusi w związku z konfliktem zbrojnym w Ukrainie? Z racji braku wiarygodnych informacji, musimy rozważyć dwa scenariusze.