Równolegle
z kontrowersjami dotyczącymi sposobu złożenia ślubowania przez marszałka
seniora – Antoniego Macierewicza, podczas 1. posiedzenia Sejmu IX kadencji
(część komentatorów zarzuca nieważność ślubowania, w związku z
brakiem wypowiedzenia słowa „ślubuję” w odpowiednim momencie), Rzecznik
Generalny TSUE – Maciej Szpunar wydał opinię w sprawie dotyczącej m.in. konsekwencji braku złożenia ślubowania
przez posła-elekta do Parlamentu Europejskiego wybranego z Hiszpanii, z regionu
Katalonia (C-502/19 Oriel Janqueres Vies).
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą secesja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą secesja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 18 listopada 2019
poniedziałek, 28 października 2019
Wyrok hiszpańskiego Sądu Najwyższego ws. liderów protestów w Katalonii
W ciągu ostatnich dwóch tygodni media donoszą o protestach w Katalonii, które gromadzą tysiące zwolenników niepodległości tego regionu (zob. np. tutaj). Niemalże równo dwa lata temu donosiliśmy o deklaracji niepodległości Katalonii (między innymi tu i tu). Ostatnie protesty są konsekwencją tamtych wydarzeń, bowiem 14 października hiszpański Sąd Najwyższy skazał katalońskich polityków, liderów wydarzeń sprzed dwóch lat, na wieloletnie kary więzienia (od 9 do 13 lat).
Warto więc prześledzić najważniejsze z punktu widzenia prawa międzynarodowego fragmenty wyroku Sądu Najwyższego, który na powrót wywołał wrzenie w Katalonii (wyrok w j. hiszpańskim można znaleźć tutaj; anglojęzyczne streszczenie wyroku jest dostępne tu).
niedziela, 28 lipca 2019
Chińska Republika Ludowa znowu grozi użyciem siły na Tajwanie
24 lipca br. Chińska Republika Ludowa (ChRL) wydała White Paper pt. "Chińska Obrona Narodowa w Nowej Erze". W dokumencie zauważono, że mimo iż świat przechodzi obecnie ogromne zmiany, największe w ostatnim stuleciu, a międzynarodowe bezpieczeństwo nie jest pewne, Chińskiej Republice Ludowej udaje się utrzymać polityczną i społeczną stabilność. ChRL jest jednak narażona na pewne zagrożenia i wyzwania w dziedzinie bezpieczeństwa, głównie za sprawą "separatystów", czyli władz Tajwanu, które "uparcie trzymają się 'tajwańskiej niepodległości' i odmawiają uznania Konsensusu z 1992, który wyraża zasadę jednych Chin". Co więcej, według White Paper, władze Tajwanu zaostrzyły stosunki z kontynentem, domagając się niepodległości de iure i wzmagając akty wrogości, a to wszystko przy zagranicznej pomocy. Siły separatystyczne dążące do niepodległości Tajwanu stanowią obecnie "najpoważniejsze zagrożenie dla pokoju i stabilności w Cieśninie Tajwańskiej oraz największą przeszkodę utrudniającą pokojową reunifikację kraju" (podobnie, jako zagrażających ChRL separatystów wskazano grupy dążące do niepodległości Tybetu i utworzenia Turkiestanu Wschodniego).
piątek, 6 października 2017
Referendum w Katalonii - skutki dla prawa międzynarodowego
Niedzielne referendum niepodległościowe w Katalonii stało się przyczyną najpoważniejszego kryzysu politycznego od lat, nie tylko na Półwyspie Iberyjskim. Referendum rodzi jednak wiele pytań, również na gruncie prawa międzynarodowego...
poniedziałek, 10 listopada 2014
"Nielegalne" katalońskie referendum
Wczoraj
(9 listopada) zostało przeprowadzone kontrowersyjne referendum w
sprawie niepodległości Katalonii. Jego organizatorów nie powstrzymały
protesty i działania podejmowane przez centralne władze Hiszpanii, z orzeczeniem Tribunal Constitucional (TC,
jeszcze z marca 2014 r.) kwestionującym "prawo do decydowania" ludności
Katalonii jako niezgodne z hiszpańską konstytucją włącznie. Wreszcie
nie powstrzymał ich - ukierunkowany bezpośrednio na zablokowanie
głosowania - złożony w zeszłym tygodniu do TC wniosek rządu
hiszpańskiego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego (dotyczącego
podziału kompetencji między władzami centralnymi a regionami
autonomicznymi, zob. opinię prawną Consejo del Estado
na temat możliwości wystąpienia z takim wnioskiem), skutkujący
automatycznym zawieszeniem wszystkich czynności związanych z
przygotowaniem plebiscytu (zob. komunikat prasowy TC). W jego wyniku wszystkie te czynności i samo głosowanie w świetle prawa hiszpańskiego stało się nieważne.
piątek, 19 września 2014
Szkockie referendum: nie "Independence Day" ale święto demokracji
Wczorajsze (18.09) referendum w sprawie niepodległości Szkocji zakończyło się wygraną przeciwników odłączenia od Zjednoczonego Królestwa (nieco ponad 55% głosów przeciw). Jednak największym "zwycięzcą", co podkreślają i komentatorzy i sami Szkoci (niezależnie od stosunku do kwestii niepodległości), została... demokracja: w głosowaniu wzięło udział 84,5% uprawnionych. Strona przegrana z honorem przyjęła wynik referendum. Lider Scottish Nationalist Party i jednocześnie premier Szkocji, Alex Salmond (główny inicjator referendum i kampanii niepodległościowej) zaapelował, by wszyscy Szkoci poszli w jego ślady i zaakceptowali demokratyczny werdykt (zob. tekst przemówienia Salmond'a tutaj). Z kolei zwolennicy pozostania Szkocji w Zjednoczonym Królestwie, a przede wszystkim chyba władze centralne w Londynie, przyjęli do wiadomości wiele argumentów i racji zwolenników secesji. Znalazło to wyraz już w przemówieniu Davida Camerona wygłoszonym tuż po ogłoszeniu wyników (tekst zob. tutaj), w którym obiecuje on m.in. większą decentralizację i więcej niezależności dla wszystkich państw składowych Zjednoczonego Królestwa np. w kwestiach podatkowych i budżetowych.
Subskrybuj:
Posty (Atom)