Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subsydia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą subsydia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 czerwca 2021

Zawieszenie broni ws. UE-USA o subsydia lotnicze i odnowa multilateralnego porządku handlowego

Dwa lata od ostatnich zapowiedzi końca sporu o subsydia lotnicze (nasz post), Unia Europejska i USA szumnie ogłosiły zawieszenie ceł ochronnych w zw. z subsydiowaniem produkcji AirBusa i Boeinga (zob. choćby Reuters, U.S, EU agree truce in 17-year Airbus-Boeing conflict). 

Chwila wydaje się podniosła: deklaracja padła przy okazji szczytu G7, podczas którego państwa demokratyczne złożyły deklaracje podjęcia wspólnych wysiłków na rzecz (Komunikat wirtualnego szczytu szefów państw G7 z 19 lutego 2021) na rzecz:

  • odnowy multilateralnego systemu handlowego opartego na prawie oraz systemu rozstrzygania sporów,
  • przywrócenia dynamiki negocjacji handlowych (w szczególności dot. subsydiów w sektorze rybołówstwa),
  • walki z pracą przymusową w globalnych łańcuchach dostaw,
  • a także - w sposób zawoalowany -  walki z nadużyciami systemu WTO przez Chiny m.in. w zakresie przymusowego transferu technologii czy dumpingu socjalnego.
Z pewnością nie sposób odbudować stosunków atlantyckich, nadwyrężonych po kadencji Donalda Trumpa, w ciągu jedno spotkania. Zarazem jednak Simon Lester zauważa, że entuzjazm dotyczący Porozumienia o ramach współpracy ws. dużych samolotów cywilnych może być nieco przedwczesny. Ani bowiem z jego treści, ani oświadczeń  stron na konferencjach prasowych nie wynika aby osiągnięto porozumienie co do meritum. Strony wyrażają jedynie wielki entuzjazm co do dalszych rozmów, co  nie rozwiązuje wątpliwości jak choćby rozliczyć dotychczasowe subsydia co do których m.in. orzekały organy rozstrzygania sporów WTO.

czwartek, 24 maja 2018

Spór pomiędzy USA a UE o subsydia dla przemysłu lotniczego na finiszu

W zeszłym tygodniu zapadło istotne rozstrzygnięcie w trwającym od ponad 14 latu sporze pomiędzy USA a UE dotyczącym subsydiów dla przemysłu lotniczego (spór pomiędzy stronami ciągnie się od 2004 r.). Było ono szeroko komentowane w prasie zagraniczne (por. z komentarzami w Financial Times, BBC czy The Wall Street Journal), w Polsce jednak przeszło prawie niezauważone (wśród wyjątków znalazła się m. in. Rzeczpospolita, która jednak opublikowała tylko krótką informację).

Organ Odwoławczy WTO w swoim raporcie uznał (podobnie jak zrobił to wcześniej panel, który rozstrzygał spór w pierwszej instancji), że UE nie wyeliminowała wszystkich instrumentów niedozwolonej pomocy publicznej dla Airbus’a, przyznanej spółce w kontekście produkcji dwóch modeli samolotów - A380 oraz A350 (to że takie instrumenty byłby stosowane zostało już stwierdzone w raporcie z 2011, po wydaniu tego raportu na UE spoczywał obowiązek dostosowania swoich działań do wymogów prawa WTO, aktualny spór dotyczy właśnie prawidłowości wdrożenia poprzednich rekomendacji panely WTO oraz Organu Odwoławczego). Zdaniem Organu Odwoławczego Airbus nadal otrzymywał niedozwoloną pomoc publiczną w formie niżej oprocentowanych kredytów niż te które były dostępne na rynku finansowym. W tym więc zakresie UE oraz jej państwa członkowskie (Francja, Niemcy, Hiszpania oraz Wielka Brytania) nie wykonały orzeczenia organów ds. rozstrzygania sporów WTO. Paradoksalnie Komisja Europejska również ogłosiła sukces wskazując, że większość zarzutów podniesiona przez USA w odwołaniu została oddalona. Jednocześnie Komisja zapowiedziała jak najszybsze dostosowanie systemu pomocy publicznej do wymogów prawa WTO (w zakresie wynikającym z najnowszego raportu).