Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komisja Prawa Międzynarodowego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komisja Prawa Międzynarodowego. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 listopada 2021

Wyniki wyborów do Komisji Prawa Międzynarodowego - bolesne konstatacje, wnioski na przyszłość

Zakończyły się wybory członków do Komisji Prawa Międzynarodowego na kadencję 2023-2027.

W grupie państw Europy Wschodniej wybrani zostali: 

- Evgenyi Zagaynov (Rosja) - zapewne większość z czytelników stwierdzi, wiadomo, przedstawiciel stałego członka RB; otóż nie! proszę zobaczyć, że nie została wybrana Evelyn Aswad - kandydatka USA, a i kandydat Francji - Mathias Forteau nie miał zbyt dużej przewagi nad np. Hiszpanką, która nie została wybrana - różnica wynosiła tylko 8 głosów. Tak jak pisaliśmy kilkakrotnie na blogu, od kilku lat stali członkowie nie mogą być pewni wyboru do organów ONZ - potwierdzają to wybory do MTS, Rady Praw Człowieka, a także do KPM.

- Bogdan Aurescu (Rumunia) - reelekcja; 

Mārtinš Paparinskis (Łotwa) - wykształconemu w Wielkiej Brytanii prawnikowi, obecnie profesorowi University College London;

Reelekcja nie udała się Czechowi prof. Sturmie, który uzyskał jedynie 49 głosów. 

Jakie są więc wnioski? Wbrew przekonaniu wielu, nie liczy się tylko wymiana poparć, ale także jak efektywnie dana osoba pracuje w komisji i jak przedstawia wyniki swoich prac na forum VI Komitetu; przykład prof. Galickiego i prof. Sturmy jasno na to wskazują. 

Nikt nie może być pewien reelekcji, więc tym bardziej warto było podjąć rękawice i zawalczyć o polskiego kandydata. Proszę zwrócić uwagę, że pokolenie 40-latków - bez jeszcze imponującego dorobku naukowego - uzyskało lepsze wyniki niż uznany czeski profesor. Liczy się więc też dobra kampania, zaangażowanie samych kandydatów w kampanie, zdobywanie oficjalnych poparć ze strony kilku państw.

Można też przewidzieć, jakie preteksty mogą pojawić się ze strony polskich władz, aby odpuścić kolejne wybory: 

poniedziałek, 25 października 2021

Kończy się kampania kandydatów na członków Komisji Prawa Międzynarodowego ONZ. Nie ma polskiego kandydata. Kolejny raz.

Właśnie mijają ostatnie dni kampanii kandydatów na członków Komisji Prawa Międzynarodowego. Lista kandydatów została zamknięta 1 czerwca 2021 r. 

W listopadzie 2021 r. Zgromadzenie Ogólne wybierze 34 nowych (przy czym możliwe są reelekcje) członków Komisji na pięcioletnią kadencję. Wśród tych 34 osób powinno się znaleźć 3 członków z Europy Wschodniej, czyli grupy, do której należy Polska.

Wiadome jest, iż jedno z tych trzech miejsc siłą tradycji powinno przypaść Rosji (kandydatem jest Evgeny Zagayanov, który ubiega się o reelekcję; stanowisko w KPM objął w 2018 r. po rezygnacji Romana A. Kolodkina), jednak warto pamiętać, że Zgromadzenie Ogólne potrafi zaskoczyć, gdy np. wybrało na sędziego MTS kandydata Indii zamiast UK. Tym samym od kilku lat, nawet stali członkowie nie mogą być pewni wyboru.

Oczywiste jest też, że większe szanse na wybór mają byli członkowie Komisji, którzy starają się o reelekcję, czyli w przypadku naszej grupy Pavel Sturma z Czech i Bogdan Aurescu z Rumunii. Warto jednak zauważyć, że o ile Pavel Sturma jest specjalnym sprawozdawcą ds. tematu sukcesji państw w zakresie odpowiedzialności państwa, to Aurescu nie pełni eksponowanej funkcji w Komisji, można więc było podjąć walkę o przejęcie tego miejsca w komisji.

Walkę podjęli: Vigen Kocharyan z Armenii;  Mārtinš Paparinskis z Łotwy, Réka Varga z Węgier, Fuad Zarbiyev z Azerbejdżanu. Są to kandydaci stosunkowo młodzi, bo mający 40-50 lat, tym samym nawet, jeśli w tym roku nie uzyskają miejsca w KPM, otrzymują bezcenną szansę na zaprezentowanie się w szerszym gronie, co z pewnością zaprocentuje w przyszłości. 

W świetle powyższego nie można pojąć, dlaczego Polska - państwo będące regionalną potęgą, zwłaszcza w porównaniu do wszystkich powyższych (poza Rosją oczywiście) wymienionych wyżej państw, z prężnie działającymi ośrodkami prawa międzynarodowego, po raz kolejny (!) nie wystawiło swojego kandydata. Mija dekada bez polskiego przedstawiciela w Komisji i właśnie serwujemy sobie kolejne 5 lat bez naszego głosu w tym najważniejszym organie z punktu widzenia kodyfikacji i rozwoju prawa międzynarodowego.

Trzeba to wyraźnie podkreślić:

- nawet, jeśli przyczyny polityczne decydują o wyborze kandydata, to niepodejmowanie prób objęcia stanowiska przez Polaka w KPM świadczy źle i o naszym państwie (jego sile, sprawności służb dyplomatycznych), jak i o środowisku internacjonalistów, jakby nie było osób o odpowiednich kwalifikacjach; a przecież w Polsce z pewnością jest więcej internacjonalistów niż na Łotwie (wystarczy porównać liczbę ośrodków akademickich, o liczbie ludności nie wspominając);

- kampania na członka KPM to szansa na zaprezentowanie danej osoby na forum międzynarodowym i przeforsowanie jej kandydatury w kolejnych wyborach, niekoniecznie do KPM;

- jeśli po raz kolejny rezygnujemy z wyborów do KPM, to wszelkie polskie deklaracje o tym, jak prawo międzynarodowe jest dla Polski ważne, jak cenimy jurydyzację stosunków międzynarodowych są zwykłym pustosłowiem, a przecież powyższe kwestie, to był żelazny punkt w przemówieniach Prezydenta RP Andrzeja Dudy na forum i Rady Bezpieczeństwa, i Zgromadzenia Ogólnego;

- rok w rok na obrady VI komitetu jeżdżą zapraszani przez MSZ wybitni (!) internacjonaliści; czy rzeczywiście przez ostatnie pięć lat żaden z nich nie zrobił dobrego wrażenia? Czy rzeczywiście kierownictwo polityczne MSZ nie dostrzegło żadnego internacjonalisty, który mógłby się kompetentnie wypowiedzieć na tematy omawiane w KPM, który mógłby do prac Komisji wnieść nową jakość? Przyznam, że jest to nie do uwierzenia, biorąc pod uwagę format osób, które w spotkaniach VI komitetu uczestniczyły.

A może powyższe świadczy, że warto, aby w MSZ na eksponowanym stanowisku politycznym (a więc i decyzyjna) odpowiedzialnym za Departament Prawno-Traktatowy była osoba znającej dobrze polskie środowisko akademickie.





czwartek, 3 czerwca 2021

In memoriam James Crawford (1948-2021)

 

                Źródło: https://www.icj-cij.org/public/files/images/members-of-the-court-images/crawford.jpg

Dotarła do nas bardzo smutna wiadomość: w poniedziałek 31 maja, w wieku 73 lat zmarł Profesor James Crawford, jeden z najwybitniejszych prawników specjalistów prawa międzynarodowego. To niepowetowana strata dla całego prawniczego świata.

Profesor Crawford był znakomitym uczonym, związanym z australijskimi uniwersytetami w rodzinnej Adelajdzie i, później, w Sydney, wreszcie - w angielskim Cambridge, gdzie m.in. kierował Lauterpacht Centre of International Law. Ale swoją pracę naukową udanie połączył z prawniczą praktyką na międzynarodowym szczeblu.Pracował jako doradca dla rządu Australii, uczestniczył w różnych rolach - pełnomocnika strony, arbitra, sędziego - w licznych międzynarodowych postępowaniach sądowych i arbitrażowych. Zwieńczeniem tej kariery był wybór w 2015 roku na sędziego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości. 

piątek, 6 listopada 2020

Wybory do Komisji Prawa Międzynarodowego w 2021 r. - zapewne bez polskiego kandydata

Na stronie Komisji Prawa Międzynarodowego ukazała się informacja, że można już zgłaszać kandydatury do KPM (deadline to czerwiec 2021), które będą głosowane w listopadzie 2021 r. Pięcioletnia kadencja obecnych członków upływa z końcem 2022 r.

Zgodnie z rezolucją Zgromadzenia Ogólnego nr 36/39 z 18 listopada 1981 r., wśród 34 członków Komisji powinni się znaleźć 3 obywatele państw z grupy Europy Wschodniej - do której należy Polska. Niestety w tych wyborach - miejsce dzielone pomiędzy grupę Europy Wschodniej i Afrykę, tym razem przypada państwom afrykańskim. Dlaczego niestety? Otóż to oznacza, że obecni przedstawiciele Europy Wschodniej tj.

Bodan Aurescu z Rumunii,

Ernest Petric ze Słowenii,

Pavel Sturma z Czech,

Evgeny Zagaynov z Rosji, 

jeśli zdecydują się kandydować ponownie, to walczą o 3 miejsca, a kandydatów jest 4 (kojarzą Państwo grę w gorące krzesła na weselach? - jak widać zgodnie ze statutem KPM, takę grę urządza się poszczególnym grupom regionalnym przy okazji wyborów do KPM - od razu robi się ekscytująco). 

Dodajmy, że miejsce dla Rosji jest niemal pewne (niemal, bo pamiętajmy o porażce Francuzów w wyborach z 2016, którzy jako jedyni z państw p-5 - nie mają obecnie przedstawiciela w KPM). Pozycja Sturmy też jest dość mocna, biorąc pod uwagę fakt, że pełni funkcję wiceprzewodniczącego i przewodniczącego poszczególnych sesji KPM i jest specjalnym sprawozdawcą dot. sukcesji państw co do odpowiedzialności państwa. De facto więc mamy jedno krzesełko do przejęcia, dwóch oczywistych kandydatów - obecnych członków KPM, jeśli potwierdzą, że chcą kandydować.

Nic więc dziwnego, że obecnie oficjalnie Polska nie nominuje żadnego kandydata obywatelstwa polskiego, gdyż jego szanse byłyby dość małe. Decyzję o nominacji należałoby podjąć już teraz, aby skutecznie przeprowadzić kampanię, którą już prowadzi szereg kandydatów (np. Japonii, Austrii itd.)

Tym samym, po wyborach z 2016 r., gdzie także ostatecznie oficjalnie nie było polskiej kandydatury, to będą kolejne wybory, w których Polak/Polka nie wezmą udziału. 

Przypomnijmy jeszcze, że zgodnie ze statutem Komisji Prawa Międzynarodowego, kandydatami powinny być osoby o uznanych kompetencjach w prawie międzynarodowym. Każde z państw może wskazać 4 osoby jako kandydatów, z czego tylko dwie mogą mieć obywatelstwo tegoż państwa. Członków KPM wybiera Zgromadzenie Ogólne, a więc konieczne jest zbudowanie dość szerokiej koalicji.  

środa, 22 czerwca 2016

Wybory do Komisji Prawa Międzynarodowego - Polska nie bierze udziału w wyścigu

Na stronie Komisji Prawa Międzynarodowego pojawiła się lista kandydatów na członków tejże. W wyborach w 2016 r. Zgromadzenie Ogólne będzie wybierało ośmiu przedstawicieli państw afrykańskich, siedmiu państw regionu Azji-Pacyfiku, czterech z Europy Wschodniej, siedmiu z Ameryki Południowej oraz Karaibów, ośmiu z Europy Zachodniej i innych państw.

Członkowie KPM wybierani są na pięcioletnią kadencję przez ZO spośród osób nominowanych przez państwa członkowskie, przy czym każde z państw może nominować czterech kandydatów (dwóch z nich może być obywatelami nominującego państwa). Wybory są tajne, a co z tego wynika państwa nie muszą uzasadniać swoich wyborów. W ramach danej grupy, ostatecznie członkami KPM zostają Ci, którzy uzyskali największą liczbę głosów (a przynajmniej większość głosów państw obecnych i głosujących).

Kandydatury można było zgłosić do 1.06. (także w formie noty werbalnej) i niedawno Sekretarz Generalny w kolejności alfabetycznej ujawnił wszystkie nazwiska. Patrząc na tegorocznych kandydatów, można z pewnością zauważyć jedno: na liście nie ma Polaków.

sobota, 8 listopada 2014

Polscy eksperci nt. raportu z prac Komisji Prawa Międzynarodowego

W czasie debaty VI komitetu Zgromadzenia Ogólnego ONZ, która zakończyła się 3 listopada 2014 r. (zob. informacja tutaj), Polska zgłosiła nowy temat dla KPM "Obowiązek nieuznawania za legalne sytuacji powstałych w wyniku poważnego naruszenia przez państwo zobowiązań wynikających z bezwzględnie obowiązujących norm powszechnego prawa międzynarodowego". Oczywiście temat jest podyktowany ostatnimi wydarzeniami na Ukrainie i choć takowy obowiązek wynika choćby z zasad odpowiedzialności państwa (zob. np. art. 41 (2) Projektu artykułów dot. odpowiedzialności państw za czyny niezgodne z prawem międzynarodowym, tekst tutaj), to brakuje wytycznych, na czym ma polegać ten obowiązek w przypadku nielegalnej aneksji, z jaką mieliśmy do czynienia w przypadku Krymu (kwestie obowiązywania umów, stosunków dyplomatycznych, konsularnych, ochrony praw człowieka). 

piątek, 1 listopada 2013

Debata ZO ONZ nad rocznym Raportem KPM i Przewodnikiem po praktyce zastrzeżeń traktatowych

Szósty Komitet Zgromadzenia Ogólnego ONZ (ds. prawnych) realizuje właśnie dwutygodniowy przegląd Dorocznego Raportu Komisji Prawa Międzynarodowego, przyjętego podczas 65. Sesji Komisji wiosną tego roku w Genewie (dokumenty z Sesji dostępne są na stronie KPM), oraz Przewodnika po praktyce zastrzeżeń traktatowych (Guide to Practice on Reservations to Treaties). Obrady transmitowane są za pośrednictwem U.N. TV.

Przedmiotem obrad są w szczególności:
- postępy prac kodyfikacyjnych dotyczących immunitetu funkcjonariuszy państwowych w postępowaniu karnym w państwie trzecim (przyjęto projekt 4 artykułów),
- pięć Konkluzji KPM dotyczących kolejnych porozumień i późniejszej praktyki w zakresie interpretacji traktatów,
- zbliżający się koniec prac poświęconych zagadnieniu ochrony osób w katastrofach,
- wstępna dyskusja nad tematem identyfikacji międzynarodowego prawa zwyczajowego (włączonego w zakres prac KPM w ubiegłym roku),
- rozpoczęcie prac na kwestią tymczasowego stosowania traktatów,
- Raport dotyczącego obowiązku państw "ekstradycji lub osądzenia" (aut dedere aut judicare),
- postępy grupy roboczej ds. KNU,
- nowe tematy prac tj. ochrona środowiska w konfliktach zbrojnych oraz ochrona atmosfery,
- propozycja objęcia zakresem prac KPM tematu zbrodni przeciwko ludzkości.

Obszerniej na temat Raportu zobacz blog Opinio Juris.