Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transport. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą transport. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 sierpnia 2019

Punkt zwrotny w orzecznictwie klauzuli bezpieczeństwa narodowego: Rosja v. Ukraina

5 kwietnia 2019 r. zostały przyjęty raport panelu WTO, który może się okazać punktem zwrotnym nie tylko dla prawa międzynarodowego gospodarczego, ale dla całego prawa międzynarodowego publicznego. Przedmiotem sporu Russia — Measures Concerning Traffic in Transit (WT/DS512/R) była legalność ograniczeń transportowych i tranzytowych nałożonych przez Rosję na ruch drogowy i kolejowy pochodzący z Ukrainy do Kazachstanu, Kirgizji, Mongolii, Tadżykistanu, Turkmenistanu i Uzbekistanu. Strona ukraińska podniosła szereg zarzutów naruszenia prawa materialnego WTO. Powodem dla którego spór zapewne wejdzie na kanonu orzecznictwa międzynarodowego jest jednak obrona z której skorzystała strona pozwana, powołując się na wyjątek od zobowiązań traktatowych ze względu na konieczność ochrony bezpieczeństwa narodowego. W tym zakresie wyrok ma charakter precedensowy. 

Wyjątek bezpieczeństwa narodowego tradycyjnie stanowił bezpiecznik sytemu prawa międzynarodowego. Pozwala on na zachowanie fundamentalnej dlań zasady pacta sunt servanda, przy jednoczesnym zapewnieniu niezbędnej elastyczności. W sytuacji zagrożenia państwowości nie sposób bowiem racjonalnie oczekiwać, aby jakiekolwiek państwo powstrzymało się od samoobrony w imię ochrony łady prawnego. W rezultacie niemal brak linii orzeczniczej w odniesieniu do takich klauzul w prawie międzynarodowym (i brak precedensu orzeczniczego w prawie WTO), ponieważ nawet w przypadkach gdy spór prawny dotykał ich interpretacji, trybunały i sądy międzynarodowe raczej poszukiwały możłiwości uchylać się od udzielania odpowiedzi wprost. 

Ostatnie lata stały się jednak okresem próby dla powojennego porządku multilateralnego, o czym wielokrotnie na łamach PPM wspominaliśmy. Szczególną kategorię zamachów na prawo międzynarodowe stanowią akty bezprawnego stosowania przymusu przez stałych członków Rady Bezpieczeństwa, z pogwałceniem prawa ONZ, który uzasadniają swoje działania nadzwyczajną sytuacją w stosunkach międzynarodowych, grożącą ich bezpieczeństwu międzynarodowemu, podczas gdy sama sytuacja została zaogniona (USA przeciwko Iranowi) lub wywołana (Rosja przeciwko Ukrainie) przez dane państwo. Tym samym zarówno MTS (który będzie orzekać w sporze Iran v. USA) jak i panel WTO stanęły wobec konieczności wyznaczenia granicy dla rozszerzającej interpretacji klauzuli bezpieczeństwa narodowego, albo wzięcia odpowiedzialności za rozszczelnienie sytemu zobowiązań traktatowych w stopniu zagrażającym przyszłości całego systemu. Z tego powodu omawiany tutaj wyrok zapewne będzie powszechnie przywoływany przez wiele lat. 

czwartek, 28 grudnia 2017

Guest post: Jak rozprawić się z platformami w pięćdziesięciu akapitach, czyli o wyroku Asociación Profesional Élite Taxi v Uber Systems Spain SL

Uber – a przez pierwsze dwa lata istnienia przedsiębiorstwa, co znamienne, UberCab - istnieje od dziewięciu lat. Fakt, że w 2015 roku przeciwko Uberowi toczyły się 173 postępowania tylko w Stanach Zjednoczonych, a prawne działania w sprzeciwie wobec działalności przedsiębiorstwa podjęte zostały w państwach na całym globie, ilustruje jak bardzo kontrowersyjna stała się działalność start-upu. Na forum unijnym szerszą dyskusję o Uberze rozpoczęła majowa opinia (komentarz do opinii na blogu) Rzecznika Generalnego Macieja Szpunara. Wydany 20 grudnia 2017 roku wyrok w tej sprawie stanowi przełomowy moment w zakresie tworzenia unijnego stanowiska wobec innowacyjnych modeli biznesowych. 

poniedziałek, 15 maja 2017

Uber według RG Szpunara: usługa transportowa (choć bardzo nowoczesna)

W czwartek 11 maja rzecznik generalny Maciej Szpunar przedstawił opinię  w sprawie C-434/15 Asociación Profesional Elite Taxi przeciwko Uber Systems Spain SL, w której określił, jak w świetle prawa UE należy zakwalifikować działalność platformy elektronicznej Uber: czy jako "usługę społeczeństwa informacyjnego", czy jako "usługę w dziedzinie transportu". Ma to fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania Ubera w państwach członkowskich UE. Usługi społeczeństwa informacyjnego są bowiem w pełni objęte swobodą świadczenia usług (na podstawie dyrektywy 2001/31 oraz dyrektywy 2015/1535, która zastąpiła dyrektywę 98/34). Natomiast usługi w dziedzinie transportu są wyłączone z zakresu dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotycząca usług na rynku wewnętrznym (art. 2 ust. 2), tym samym ze swobodnego przepływu usług i poddane regulacji państw członkowskich.

Podmioty zarządzające platformą Uber wychodząc z założenia, że oferowana usługa jest właśnie usługą społeczeństwa informacyjnego i polega tylko na pośredniczeniu pomiędzy kierowcami a użytkownikami aplikacji, udostępniają aplikację w kolejnych państwach UE bez spełniania warunków przewidzianych dla podmiotów świadczących usługi transportowe w prawie tych państw.  Działalność Ubera stanowi w szczególności konkurencję dla taksówek, których kierowcy (zrzeszające ich korporacje czy innego rodzaju przedsiębiorstwa transportowe, itp.) muszą w większości państw uzyskać licencje na prowadzenie działalności i wypełniać liczne obowiązki (np. dotyczace bezpieczeństwa, wyposażenia pojazdów, podatkowe itd.). Nic więc dziwnego, że funkcjonowanie Ubera spotyka się z negatywnymi reakcjami tej właśnie grupy zawodowej.  I z tych powodów w 2014 r. Asociación Profesional Elite Taxi, organizacja zawodowa zrzeszająca kierowców taksówek z Barcelony, wniosła do właściwego sądu hiszpańskiego skargę na działania stanowiące nieuczciwą konkurencję przeciwko hiszpańskiemu zarządcy Ubera, tj. spółce Uber Systems Spain. Sąd zaś, uznając, że do rozstrzygnięcia sprawy konieczna jest wykładnia prawa Unii, zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE w ramach procedury pytania prejudycjalnego.

niedziela, 24 maja 2015

Komisja wszczyna postępowanie przeciwko RFN w związku z niemieckimi regulacjami dotyczącymi płacy minimalnej

A jednak - Komisja Europejska zdecydowała się działać w sprawie mocno dyskutowanych, zwłaszcza w Polsce, niemieckich regulacji dotyczących płacy minimalnej. Na początku mijającego tygodnia KE ogłosiła, że po konsultacjach i wszechstronnej prawnej analizie niemieckich przepisów podjęła decyzję o przesłaniu rządowy RFN uzasadnionej opinii, co zgodnie z art.258 TFUE, rozpoczyna pierwszy formalny (choć jeszcze nie sądowy) etap procedury skargi na naruszenie przez państwo członkowskie unijnych zobowiązań.