sobota, 21 listopada 2020

Guest post: Umowa o Regionalnym Wszechstronnym Partnerstwie Ekonomicznym podpisana

Podpisanie RCEP podczas wirtualnego szczytu ASEAN, LePetitJournal.



15 listopada 2020 r. na „wirtualnym” Szczycie ASEAN podpisano Umowę o otworzeniu Regionalnego Wszechstronnego Partnerstwa Ekonomiczne (RegionalComprehensive Economic Partnership  oraz Annex I, RCEP). Jest to największa – pod względem potencjału gospodarczego – w świecie umowąa ustanawiająca strefę wolnego handlu. Państwa strony RCEP wytwarzają ca 30% globalnego PKB (26, 2 bln USD), na ich terytoriach mieszka ca 30% ludności świata (2, 2 mld); potencjał ten przewyższa więc znacząco UE albo NAFTA.

Stronami  umowy jest 15 państw: Australia, Brunei, Chiny, Filipiny, Indonezja, Japonia, Kambodża, Korea Pd., Laos, Malezja, Myanmar, Nowa Zelandia, Singapur, Tajlandia, Wietnam. Negocjowanie Umowy zajęło 8 lat. Minister ds. handlu Malezji Mohamed Azmin Ali podsumowała negocjacje następująco: „After eight years of negotiating with blood, sweat and tears, we have finally come to the moment where we will seal the RCEP Agreement this Sunday (Asia-Pacific nations world’slargest trade pact RCEP)”. Premier Chin stwierdził, że podpisanie RCEP jest „zwycięstwem multilateralizmu i (idei – przyp. J.M.) wolnego handlu”, zdaniem premiera Singapuru  Umowa wzmacnia „wolny handel i współzależność (w świecie)” (Asia-Pacific Countries sign one of the largest free trade deals in history. Financial Times November 15, 2020).

wtorek, 17 listopada 2020

Przyznanie do winy w pracach Biura Prokurator MTK

W myśl postanowień Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego (zob. art. 64 i 65, Dz. U. 2003, nr 78, poz. 278)  oskarżony może się przyznać do winy albo nie. Przyznanie do winy może nastąpić bez wcześniejszych uzgodnień, ale może być także poprzedzone umową z Prokuratorem Trybunału, tak jak to miało miejsce w sprawie Al Mahdiego. Przyznanie w drodze umowy daje pewne możliwości modyfikacji, np. ustalenia maksymalnej kary (choć nie te ustalenia nie wiążą sądu, jest to jedynie jego dobra wola, jeśli się do nich zastosuje). 

Biuro Prokurator  Fatou Bensoudy wydało właśnie wskazówki (Guidelines for Agreements Regarding Admission of Guilt) dotyczące umów odnoszących się do przyznania do winy (dokument ze strony MTK), w których doprecyzowuje zakres zawieranych umów i klauzul, które mogą one zawierać. Dokument opiera się nie tylko na doświadczeniach MTK (w sumie dość jednak niewielkich), ale punktem wyjścia jest kilkadziesiąt postępowań, które toczyły się przed trybunałem jugosłowiańskim i rwandyjskim, w których oskarżony przyznawał się do winy na podstawie wcześniejszych uzgodnień.

sobota, 14 listopada 2020

Guest post: 30. rocznica potwierdzenia granicy polsko-niemieckiej

Krzysztof Skubiszewski (trzeci z lewej) podczas konferencji "dwa plus cztery". 
Hans-Dietrich Genscher pierwszy z lewej. Interia



Na przestrzeni miesiąca skumulowały się okrągłe rocznice zawarcia dwóch umów międzynarodowych, mających podstawowe znaczenie dla nowoczesnej historii Polski i jej stosunków z państwami sąsiednimi. 14 listopada 1990 r. podpisany został układ pomiędzy Polską a Republiką Federalną Niemiec o potwierdzeniu istniejącej między nimi granicy; natomiast 7 grudnia 1970 r. zawarto układ o normalizacji stosunków pomiędzy Polską a – używając obowiązującej wówczas nomenklatury – Niemiecką Republiką Federalną. Psikusem losu stała się kolejność tych rocznic. Logicznie rzecz biorąc, omówienie tych obu umów byłoby łatwiejsze, gdyby zacząć od układu z 1970 r., ale wymogi kalendarza są nieubłagane.

 

piątek, 13 listopada 2020

Guest post: 30 lat Traktatu o potwierdzeniu granicy polsko-niemieckiej

14 listopada 1990, Hans-Dietrich Genscher i Krzysztof Skubiszewski podpisują traktat graniczny (FOT. TOMASZ WIERZEJSKI / AGENCJA GAZETA)


Trzydzieści lat temu, 14 listopada 1990 r. o godz. 12.00 w budynku ówczesnego Urzędu Rady Ministrów w Warszawie, ministrowie spraw zagranicznych Polski (Krzysztof Skubiszewski) i zjednoczonych Niemiec (Hans-Dietrich Genscher) podpisali Traktat o „potwierdzeniu istniejącej między nimi granicy”. Wszedł on w życie 16 stycznia 1992 r. w dniu wymiany dokumentów ratyfikacyjnych. Traktat ten nie bez przyczyny określany jest jako „akt historyczny” nie tylko w skali stosunków polsko-niemieckich, ale również europejskich. Położył on bowiem kres poważnemu problemowi statusowemu między Polską a Niemcami w okresie powojennym, powodowanemu kwestionowaniem przez RFN ostatecznego charakteru granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej w świetle prawa międzynarodowego.

środa, 11 listopada 2020

Wybory sędziego ETPCz - nieuzasadnione pretensje co do składu Zespołu oceniającego kandydatury

31 października 2021 r. kończy się kadencja sędziego prof. dra hab. Krzysztofa Wojtyczka, dlatego też MSZ 9 października 2020 r. ogłosiło nabór kandydatów (Polska przedstawia 3 kandydatów, spośród których Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy dokona wyboru). Kandydatów można było zgłaszać do 6 listopada 2020 r.

Rzecznik Praw Obywatelskich bije na alarm (zobacz tutaj), że obecna procedura może nie być zgodna z wytycznymi przyjętymi w Radzie Europy, które podkreślają, że:

"podmiot odpowiedzialny za rekomendowanie kandydatów powinien mieć zrównoważony skład, jego członkowie powinni dysponować odpowiednią wiedzą techniczną, cieszyć się poważaniem i zaufaniem oraz nie powinni być podatni na niewłaściwe wpływy."

RPO wskazał, że wątpliwości Rzecznika budzi fakt, że decydujący głos mają przedstawiciele władzy wykonawczej (w szczególności wskazał na rolę sekretarza stanu lub podsekretarza stanu w MSZ, który pełni rolę przewodniczącego), ale także brak zapowiedzi wysłuchania kandydatów przez komisję sejmową. Rzecznik sugeruje, że w całej procedurze obecnie mającej miejsce brakuje osób apolitycznych.

Rzeczywiście wątpliwości budzi, dlaczego 2 października 2020 r. zmieniono odpowiednie zarządzenie dotyczące powołania zespołu (zobacz tutaj, starsza wersja dostępna tutaj), jednak warto zaznaczyć, że szereg komentarzy, które pada w mediach społecznościowych oraz naciski ze strony niektórych mediów (przede wszystkim Gazety Wyborczej) są do pewnego stopnia niezrozumiałe.

Spójrzmy najpierw na skład zespołu (zobacz tutaj)  oceniającego kandydatury, znaleźli się w niej

1)    Pan dr hab. Piotr Wawrzyk, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – przewodniczący Zespołu;
2)    Pan dr hab. Paweł Sobczyk, Dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego – wskazany przez Ministra Sprawiedliwości;
3)    Pan dr Konrad Marciniak, Dyrektor Departamentu Prawno-Traktatowego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – wskazany przez Ministra Spraw Zagranicznych;
4)    Pani radca prawny Justyna Chrzanowska, Zastępca Dyrektora Departamentu Narodów Zjednoczonych i Praw Człowieka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych – wskazana przez Ministra Spraw Zagranicznych;
5)    Pan dr hab. Marcin Kałduński, Zastępca Dyrektora Departamentu Prawa Międzynarodowego i Europejskiego w Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej – wskazany przez Prezesa Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej;
6)     Pan Krzysztof Kubów, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – wskazany przez Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów;
7)    Pan Jan Sobczak, Pełnomocnik Ministra Spraw Zagranicznych do spraw postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Ministerstwie Spraw Zagranicznych  – sekretarz Zespołu bez prawa głosu.


W zasadzie powołanie żadnej z powyższych osób nie powinno budzić wątpliwości:

- dr hab. P. Wawrzyk - można oceniać go różnie, ale nie zmienia to faktu, że to właśnie on jest odpowiedzialny za sprawy prawno-traktatowe w MSZ

- dr hab. P. Sobczyk, prof. UO - specjalizuje się w prawie konstytucyjnym i nierzadko o prawach człowieka pisał

- dr K. Marciniak - z racji pełnionej funkcji, włączenie go do zespołu jest oczywiste, jest to też osoba bardzo dobrze oceniana merytorycznie w środowisku internacjonalistów 

- J. Chrzanowska - była przez wiele lat pełnomocnikiem ds. postępowań przed ETPCz, obecnie naczelnik Wydziału Praw Człowieka! - więc włączenie jej w skład zespołu jest też pozytywną informacją

- dr hab. Kałduński - jeśli ktoś miał być wskazany przez Prokuratorię, to właśnie on, biorąc pod uwagę uznanie, jakim się cieszy wśród internacjonalistów i fakt, że odpowiada za postępowania przed organami międzynarodowymi

- J. Sobczak - oczywisty członek komisji z racji funkcji - przypomnimy - to właśnie on odpowiada za obecne postępowania przed ETPCz!

- no i K. Kubów - który jest z rozdania politycznego - ale zarządzenie - jeszcze w wersji z 2012 r. wymagało, aby w składzie komisji był przedstawiciel Kancelarii Premiera [szkoda jednak, że kancelaria nie zdecydowała się - tak jak MS - powołać jako swojego reprezentanta przedstawiciela środowiska naukowego].


W powyższym składzie znajdują się w przytłaczającej większości osoby, które zdążyły się wykazać dużym doświadczeniem naukowym lub zawodowym w zakresie ochrony praw człowieka, sugerowanie więc, że mamy do czynienia z jakimś czysto politycznym, nie kierującym się merytorycznymi kwestiami gremium jest nadużyciem. Żadne z powyższych nazwisk nie dziwi. 

Rząd (jakiejkolwiek proweniencji politycznej, by nie był) ma prawo mieć wpływu na to, jakie kandydatury będzie promować - o ile będą te kandydatury spełniać wymogi brzegowe stawiane sędziom ETPCz (przypomnijmy brzmienie art. 21 Europejskiej konwencji praw człowieka: Sędziowie powinni być ludźmi o najwyższym poziomie moralnym i muszą albo posiadać kwalifikacje do sprawowania wysokiego urzędu sędziowskiego, albo być prawnikami o uznanej kompetencji.) Dla niektórych może być to przykre, że wybór sędziego ETPCz przypada na okres tego a nie innego rządu. No cóż, taka jest polityka - podobne emocje budziło to, że akurat prezydentowi Trumpowi udało się trafić na czas, gdy trzeba było powołać kilku nowych sędziów do Sądu Najwyższego. 

Co ciekawe - RPO zdaje się nie widzieć, że wg poprzedniej wersji zarządzenia MS musiał powołać podsekretarza - teraz nie ma takiego wymogu - w efekcie w zespole nie znalazł się urzędnik, ale naukowiec! Dzięki temu, że dano większą swobodę w powoływaniu przedstawicieli MSZ - w zespole mogła znaleźć się Chrzanowska (a nie osoba na stanowisku wyższym i tym samym bardziej upolitycznionym ) -  której naprawdę trudno odmówić wiedzy w zakresie funkcjonowania ETPCz. W istocie więc w wyniku zmian wprowadzonych 2 października, zespół ma bardziej merytoryczny skład niż ten, który trzeba by było powołać na podstawie nieaktualnej wersji zarządzenia.

W mediach społecznościowych zaczęto domagać się od członków komisji, aby ujawnili zgłoszenia i odnieśli się do nich - takie żądania muszą budzić zdziwienie, biorąc pod uwagę, że każdy z członków zespołu musi podpisać oświadczenia (zobacz tutaj), zgodnie z którymi m.in. mają zachować w tajemnicy, także po zakończeniu postępowania wszelkie informacje, które powezmą w związku z realizacja zadań członka zespołu. Nie ma co więc liczyć na oświadczenie np. prof. Kałduńskiego, że szepnie cokolwiek na temat obecnej procedury.

Uwzględniając powyższe, należy zaznaczyć, że w interesie Polski jest jak najbardziej transparentne przeprowadzenie wyboru kandydatów, jednak nie jest prawdą, że standardem europejskim jest całkowita jawność wyłaniania kandydatur. Pamiętajmy, że zespół ma ocenić kandydatury a nie wybrać sędziego. Co ciekawe na etapie RE też nie każdy etap jest jawny. Przykładowo opinie Advisory Panel nt. propozycji listy są poufne!, podobnie jest w przypadku podkomisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy.

List RPO miesza również różne, niezależne procedury - te za które odpowiada MSZ (wybór sędziego ETPCz) i te za które odpowiada MS (wybór członków CPT). 


poniedziałek, 9 listopada 2020

Guest post: Prawo właściwe dla umowy o arbitraż – wyrok angielskiego Supreme Court

Jak prawo jest prawem właściwym dla umowy o arbitraż? Prawo wybrane przez strony dla umowy głównej, prawo miejsca arbitrażu, czy prawo państwa, z którym umowa główna pozostaje w najściślejszym związku? W tej niesłychanie istotnej i ciekawej kwestii wypowiedział się ostatnio angielski Sąd Najwyższy (Supreme Court) w wydanym 9 października 2020 r. wyroku w sprawie Enka Insaat Ve Sanayi AS v OOO Insurance Company Chubb, [2020] UKSC 38.

Wyrok wydany został w ramach sporu o odpowiedzialność za pożar w położonej w Rosji elektrowni. Ubezpieczyciel elektrowni, rosyjska spółka OOO Insurance Company Chubb, wypłacając właścicielowi elektrowni odszkodowanie, przejęła prawa z umowy o roboty budowlane („umowa główna”) zawartej z jednym z wykonawców elektrowni, turecką spółką Enka Insaat Ve Sanayi AS. Umowa główna zawierała klauzulę arbitrażową poddającą spory z umowy pod rozstrzygnięcie w ramach postępowania arbitrażowego w Londynie. Prawo właściwe nie zostało określone przez Strony ani dla umowy głównej ani dla umowy arbitrażowej.

niedziela, 8 listopada 2020

UE wzmacnia instrumentarium sankcji handlowych

Komisja Europejska, Parlament i Rady wypracowały kompromis ws. wzmocnienia unijnego reżimu sankcji handlowych (European Commission, EU strengthens trade enforcement arsenal with revamped regulation). Bezpośrednią przesłanką do podjęcia prac legislacyjnych jest trwający paraliż mechanizmu rozstrzygania sporów w Światowej Organizacji Handlu (WTO). 

sobota, 7 listopada 2020

Huawei skarży Polskę i Rumunię ws. infrastruktury 5G

Portal Politico dotarł do listu Huawei skierowanego do Komisji Europejskiej, w którym spółka zarzuca Polsce i Rumunii, że trwające prace legislacyjne, w razie przyjęcia odnośnych ustaw, zmierzają do bezprawnego ograniczą jej dostęp do europejskiego rynku technologicznego (w szczególności powstającej infrastruktury siec komórkowej 5G).

W przypadku Polski skarga dotyczy prac nowelizacyjnych na Ustawą o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. Mimo że - zgodnie ze światowym trendem o którym na łamach PPM wspominaliśmy - szereg innych państw unijnych już zakazał lub istotnie ograniczył dostęp Huawei do krajowej infrastruktury 5G, to właśnie Polska i Rumunia, oraz odnośne Memorandum of Understanding zawarte w tej sprawie z USA, stały się taktycznym celem ataku spółki.

Polskie przedstawicielstwo przy UE przedstawiło stanowisko rządowe, zgodnie z którym planowane przepisy są zgodne z prawem unijnym i nie mają charakteru dyskryminującego

piątek, 6 listopada 2020

Sierra Leone przystąpiło do Konwencji nowojorskiej

UNCITRAL poinformował o złożeniu przez Sierra Leone dokumentów ratyfikacyjnych Konwencji nowojorskiej o uznawaniu i wykonywaniu zagranicznych orzeczeń arbitrażowych. Konwencja wejdzie dlań w życie z dniem 26 stycznia 2021.

Warto odnotować, że równolegle ze spektakularnymi zmaganiami największych gospodarek świata i ich działań godzących w multilateralizm, ww. Konwencja po cichu kolejny raz w tym roku zwiększyła swój zakres podmiotowy (nasze posty tu i tu). Sierra Leone zostanie 166. państwem-stroną Konwencji.