niedziela, 18 listopada 2018

Rambo już w w MTK

O skomplikowanej sytuacji w Republice Środkowej Afryki pisaliśmy na blogu już wielokrotnie odnosząc się zarówno do trwających tam rzezi (zobacz tu), jak i blamażu organizacji międzynarodowych (tu) czy w końcu prób osądzenia zbrodni (tu  oraz tu).

Wczoraj władze Republiki Środkowej Afryki dostarczyły do Międzynarodowego Trybunału Karnego Alfreda Yekatom, znanego także jako Rambo i Rhombot. Nakaz aresztowania, w którym formułowane są przeciwko niemu zarzuty dotyczące popełnienia zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości został wystawiony przez MTK zaledwie kilka dni temu, więc dostarczenie podejrzanego nastąpiło prawie natychmiast. 
Nakaz aresztowania można znaleźć tu.

sobota, 17 listopada 2018

Przełomowy moment dla reformy artbitrażu inwestycyjnego. UNCITRAL przechodzi do Fazy 3 prac

W dniach 29 października - 2 listopada w Wiedniu odbyło się 36. posiedzenie III Grupy Roboczej UNCITRAL ds. reformy arbitrażu inwestycyjnego państwo-inwestor (ISDS), podczas którego uczestnicy osiągnęli porozumienie ws. podjęcia multilateralnej reformy. Przedmiotem prac mają być "wyzwania systemowe" zidentyfikowane podczas dwóch poprzednich sesji. Jakkolwiek może to brzmieć banalnie, w grudniu 2017 r. wskazywaliśmy na olbrzymie emocje, które budzi reforma. W rezultacie nie tylko umiejscowienie prac właśnie w Grupie III (a nie właściwej dla arbitrażu międzynarodowego) było swoistym wybiegiem, ale nawet prozaiczny wybór przewodniczącego spowodował 1.5 dniowy impas.

piątek, 16 listopada 2018

Zbrodnie Czerwonych Khmerów uznane za ludobójstwo

Media na całym świecie donoszą, że zbrodnie Czerwonych Khmerów zostały uznane przez Nadzwyczajne Izby w Sądach Kambodży (umiędzynarodowiony sąd, co oznacza, że w składzie sędziowskim, jak i wśród prokuratorów są zarówno sędziowie/oskarżyciele krajowi, jak i międzynarodowi) za zbrodnie ludobójstwa (zob. np. tutaj)

Nie jest to jednak informacja szczególnie szokująca i podobnego werdyktu mogliśmy się od dawna spodziewać. Warto bowiem zwrócić uwagę na ważne z punktu widzenia prawa międzynarodowego szczegóły decyzji tak szeroko komentowanej przez media:
- sąd nie uznał wszystkich zbrodni Czerwonych Khmerów za zbrodnię ludobójstwa, lecz jedynie te, które miały na celu eksterminację muzułmańskiej grupy Czamów oraz Wietnamczyków; na możliwość zakwalifikowania zbrodni przeciwko nich jako ludobójstwa świadczył fakt, że byli oni ofiarami świadomej polityki, a straty wśród ludności należącej do tych grup sięgały 90% (podobnie zresztą jak w przypadku katolików)
- powyższe oznacza, że nie doszło do rozszerzenia definicji ludobójstwa, czego od początku pragnęły władze kambodżańskie, aby móc zakwalifikować jako ludobójstwo wymordowanie 1/4 narodu kambodżańskiego przez Czerwonych Khmerów. Ponieważ  celem większości mordów były określone osoby ze względu na swoją (często rzekomą) przynależność do danej grupy politycznej czy społecznej, albo niezdolność do dostosowania się do nowych warunków, niezwykle trudno byłoby uznać zbrodnie z lat 70-tych XX wieku za ludobójstwo (mimo że tak często powszechnie się je określa, np. na Wikipedii). Warto przypomnieć, że rozszerzeniu definicji zbrodni ludobójstwa w prawie, będącym podstawą działalności Izb, były Narody Zjednoczone (Sekretariat), co zresztą opóźniło o kilka lat powstanie Izb.
- w wyroku, który zapadł kilka godzin temu skazano najwyższych przedstawicieli władzy Czerwonych Khmerów: NUON Chea and KHIEU Samphan (informacje na temat wyroku w sprawie 002, zob. tutaj)  co potwierdza, że immunitet związany z funkcją najwyższego przedstawiciela państwa nie obejmuje działalności polegającej na dopuszczeniu się zbrodni międzynarodowych.
- to nie kwestia ludobójstwa powinna budzić prawnicze emocje, ale przede wszystkim fakt skazywania przedstawicieli Czerwonych Khmerów za zbrodnie przeciwko ludzkości, zdefiniowane na modłę statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego, co ma również dla nas (Polski) znaczenie, jeśli np. mamy wątpliwości, jaka definicja zbrodni przeciwko ludzkości obowiązywała np. w trakcie stanu wojennego.
- procesy przed Nadzwyczajnymi Izbami wzbudziły ogromne zainteresowanie wśród ofiar reżimu Czerwonych Khmerów, które tysiącami! składały wnioski o oficjalny status strony cywilnej w postępowaniach; to dowód, że dla ofiar, na sądzenie zbrodniarzy (choćby i schorowanych, bardzo zaawansowanych wiekowo) nigdy nie jest za późno.


Przy okazji wyroku, warto przypomnieć, że prace Nadzwyczajnych Izb (jedną z sędzi międzynarodowych była Polka Agnieszka Klonowiecka-Milart) w ostatnim czasie były bardzo krytycznie oceniane na zachodzie, ze względu na długość postępowania, koszty i niską jakość wyroków (zob. tutaj i tutaj). Niewątpliwie kambodżańska sprawiedliwość ma gorzkawy posmak.




czwartek, 15 listopada 2018

Stanowisko Sejmu i PG ws. wniosku do TK o stwierdzenie niezgodności immunitetu jurysdykcyjnego z Konstytucją

W listopadzie 2017 r. pisaliśmy o żenującym wniosku 100 posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów regulujących immunitet sądowy (art. 1113 k.p.c.) oraz jurysdykcję krajową w sprawach o odpowiedzialność za delikt popełniony na terytorium RP (art. 11037 pkt 2 k.p.c.), w zakresie w jakim stanowią one przeszkodę dla rozpatrywania przez sądy krajowe powództw odszkodowawczych z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. Wnioskodawcy utrzymywali wówczas, że przepisy naruszają art. 9 (poszanowanie przez RP prawa międzynarodowego), art. 21 (ochrona własności prywatnej), art. 30 (ochrona przyrodzonej godności człowieka) oraz 45 (prawo do sądu) Konstytucji.

Stanowiska w sprawie K-12/17 przedłożyli Sejm i Prokurator Generalny.

środa, 14 listopada 2018

Paryskie Forum Pokojowe na 100. rocznicę zakończenia I wojny światowej

W zeszłą niedzielę w Paryżu odbyły się obchody 100. rocznicy zakończenia I wojny światowej. Z tej okazji do stolicy Francji zjechali się przywódcy z całego świata, którzy mieli okazję zabrać głos na temat kondycji światowego pokoju w trakcie I Paryskiego Forum Pokojowego, którego pomysłodawcą jest prezydent Macron i które ma stać się „globalnym forum projektów zarządzania”. 
Więcej o idei Forum można przeczytać tutaj

wtorek, 13 listopada 2018

Milczenie Aung San Suu Kyi zbyt wymowne dla Amnesty International

Organizacja pozarządowa Amnesty International ogłosiła właśnie, że pozbawia Aung San Suu Kyi tytułu Ambasadora Sumienia, w związku "z haniebną zdradą wartości, które niegdyś wyznawała. W decyzji napisano: "nie jesteś już symbolem nadziei, odwagi i  nieśmiertelności  praw człowieka. Oczekiwaliśmy, że będziesz się wypowiadać przeciwko niesprawiedliwości"  (zobacz tu i tu o nadaniu jej nagrody  przed laty)


Dla  społeczności międzynarodowej niezrozumiałe jest milczenie Aung San Suu Kyi, laureatki pokojowej nagrody Nobla, obecnej przywódczyni birmańskiego rządu, która przez lata była prześladowana przez juntę wojskową we własnym kraju (przesiedziała w areszcie domowym ponad 20 lat)! Jej stanowisko nieuznawania zbrodni popełnionych wobec mniejszości Rohindża w stanie Rakhine, odmowa uznania powagi popełnionych zbrodni, lekceważenie skali okrucieństw stanowią wyraźny znak, że nic się w tej  sprawie nie zmieni. Nie ma szans na polepszenie sytuacji prawie miliona uchodźców z Mjanmy. 

Sekretarz generalny AI Kumi Naidoo  powiedział “odmowa zabrania głosu przez Aung San Suu Kyi odnoszącego się do sytuacji Rohindżów sprawia, że nie można dłużej uzasadniać jej statusu jako ambasadora sumienia" .

Wcześniej już dyskutowano, że z powodu milczenia Aung San Suu Kyi i wrogich działań jej rządu wobec mniejszości Rohindża powinno jej się odebrać pokojową nagrodę Nobla, ale Komitet Noblowski nie przewiduje takiej sankcjizobacz tu. 

Natomiast AI postanowiło działać....

czwartek, 8 listopada 2018

Negatywny wpływ pokryzysowych oszczędności państwowych na prawa człowieka - przypadek Grecji

Komisarz Praw Człowieka Dunja Mijatovic opublikowała raport z wizyty przeprowadzonej w Grecji w czerwcu br. W raporcie zwróciła uwagę na kwestię, która rzadko jest przedmiotem komentarzy opinii publicznej, a mianowicie na negatywny wpływ środków oszczędnościowych wdrożonych w celu walki z kryzysem gospodarczym na sytuację ludności, w tym imigrantów. 
Komisarz zwróciła uwagę, że warunki, w których kwaterowani są w Grecji imigranci pozostają poniżej dopuszczalnych standardów. Nie chodzi jedynie o warunki higieniczne, ale też dostęp do opieki medycznej, w tym opieki psychologicznej. Komisarz wyraziła też zaniepokojenie praktykami stosowanymi w stosunku do nieletnich, którym nie towarzyszą dorośli. Przebywają oni w ośrodkach zamkniętych, co de facto sprowadza się do pozbawienia ich wolności. Innym dostrzeżonym przez Komisarz problemem jest trudny dostęp dzieci imigrantów do edukacji.     
Cięcia budżetowe wpłynęły zresztą na poszanowanie praw człowieka wszystkich mieszkańców Grecji. Znacznie ograniczony został dostęp do opieki zdrowotnej oraz do edukacji. W sektorze edukacji cięcia budżetowe doprowadziły do ​​znacznego pogorszenia się samopoczucia uczniów, warunków pracy nauczycieli i wyposażenia szkolnego. Zdaniem Komisarz władze powinny znieść wszelkie bariery utrudniające skuteczny dostęp do edukacji, w tym poprzez ukierunkowane strategie obejmujące dzieci w trudnej sytuacji, dzieci niepełnosprawne i dzieci romskie.
Choć Komisarz wezwała Grecję do podjęcia pilnych działań w celu poprawy sytuacji we wskazanych obszarach, dostrzeżenie przez nią faktu, że kryzys gospodarczy doprowadził do pogorszenia sytuacji praw człowieka, można po części odczytywać jako wyraz większej wyrozumiałości dla państw, które muszą sobie radzić z jego skutkami. Równocześnie Komisarz wskazała, iż Grecja nie powinna być pozostawiona w osamotnieniu, a europejscy partnerzy Grecji powinni okazać solidarność, wspierając Grecję w jej wysiłkach na rzecz poprawy warunków przyjmowania imigrantów. 

środa, 7 listopada 2018

Zakaz noszenia burki lub nikabu to naruszenie praw człowieka?


Źródło: https://www.dw.com/en/french-burqa-ban-violates-human-rights-rules-un-committee/a-46007469?maca=en-Facebook-sharing&fbclid=IwAR3qb2_2puxMUyAV--xnR0U2uzMISySHSkNUfXFkekGeQ0J8AuYeRdOA7fY



We wtorek, 23 października, w dwóch przełomowych decyzjach Komitet Praw Człowieka ONZ (Komitet) stwierdził, że Francja, stosując wobec dwóch muzułmańskich kobiet karę grzywny za noszenie nikabu w miejscach publicznych, naruszyła ich prawa i wolności chronione na gruncie Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOiP). Nikab to pas materiału zakrywający całkowicie twarz, pozostawiając prześwity jedynie na oczy. We Francji około dwóch tysięcy muzułmańskich kobiet nosi takie tradycyjne elementy ubioru. Zgodnie z przepisami ustawy nr 2010-1192 z 11 października 2010 r. zakrywanie twarzy w miejscach publicznych, które uniemożliwia identyfikację osoby, jest - poza pewnymi wyjątkami - zakazane. Zakaz zasłaniania twarzy dotyczy nie tylko burki lub nikabem, ale też kominiarką lub kaskiem motocyklowym. Odnosi się on do miejsc publicznych, takich jak parki, sklepy, dworce, urzędy. Kto nie stosuje się do tego zakazu podlega każe grzywny. Obie skarżące (składające zawiadomienie o naruszeniu ich praw gwarantowanych w MPPOiP) noszą tradycyjny nikab i w 2012 r. zostały skazane na taką karę przez sądy francuskie. W 2016 r. na podstawie Protokołu Fakultatywnego do MPPOiP złożyły skargę do Komitetu. Ten uznał, że ogólny zakaz zasłaniania twarzy nikabem w miejscach publicznych, wprowadzony przez prawo francuskie, w nieproporcjonalny sposób zaszkodził prawu skarżących do swobodnego manifestowania swoich przekonań religijnych, a Francja nie wyjaśniła w wystarczającym stopniu, dlaczego taki zakaz jest konieczny. "W szczególności Komitet nie dał wiary francuskim twierdzeniom, że zakaz zasłaniania twarzy był konieczny i proporcjonalny ze względu na bezpieczeństwo, albo w celu budowania »żyjącego wspólnie społeczeństwa«”. Komitet przyznał, że państwa mogą wymagać, aby osoby pokazywały swoje twarze w określonych okolicznościach do celów identyfikacji, ale uznał, że ogólny zakaz nikabu był zbyt szeroki w tym celu. Komitet uznał również, że "zakaz, zamiast chronić całkowicie zakryte kobiety, może przynieść odwrotne skutki, ograniczając kobietom możliwość wychodzenia z domów, utrudniając im dostęp do usług publicznych i marginalizując je". Orzekł zatem, że Francja naruszyła prawa i wolności gwarantowane w art. 18 (prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania) oraz art. 26 (zakaz dyskryminacji) EKPCz. Nakazał też wypłatę odszkodowania skarżącym i zobowiązał Francję do przedstawienia w ciągu 180 dni informacji o środkach podjętych w celu realizacji stanowiska Komitetu.

wtorek, 6 listopada 2018

Rząd holenderski przegrywa w sprawie zmian klimatu

Jeszcze w 2015 r. informowaliśmy o przełomowej skardze złożonej przez holenderską organizację pozarządową - Urgenda, w której domagała się stwierdzenia, że rząd holenderski, poprzez niewystarczająco skuteczne działania narusza między innymi Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i krajowe regulacje praw człowieka. W orzeczeniu (omówionym tu) z początku października sąd w Hadze podtrzymał wcześniejsze wyroki, w których potwierdził, że brak skutecznych działań rządu stanowi naruszenie art 2 i 8 EKPCZ (prawo do życia oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Zobowiązał także rząd holenderski do bardziej zdecydowanych kroków, co może oznaczać np. zamknięcie dwóch niedawno otwartych kopalni węgla. 

Sąd w Hadze (rozstrzygający w ostatniej instancji) potwierdził, że podniesienie się temperatury o więcej niż 1,5 stopnia  stanowi zagrożenie dla życia może zatem być uznane za niezgodne z art 2 EKPCz, która nakłada na państwa obowiązek ochrony życia ludzkiego. W tm kontekście sąd holenderski odniósł się przede wszystkim do tego, że rząd zdawał sobie sprawę z istniejącego zagrożenia jakie niesie za sobą wzrost temperatury na świecie, gdyż wynika to jednoznacznie z dokumentów międzynarodowych takich jak chociażby Porozumienie Paryskie. Nie powinien był w związku z tym między innymi zmniejszać celu redukcyjnego emisji CO2 z 30 do 20%. Rząd bronił się wskazując między innymi na zbyt krotki czas. Podnosił także, że rozstrzyganie takich kwestii przez sąd stanowi niezgodne z zasadą trójpodziału władz ograniczenie swobody regulacyjnej państwa. Argument ten został zdecydowania odrzucony. Sąd wskazał przy tym na złamanie międzynarodowych zobowiązań Holandii jako źródle swojej kompetencji do rozstrzygnięcia tego sporu. 

Orzeczenie holenderskie ma charakter przełomowy. Dotychczas ścieżka sądowa nie był wykorzystywana do wzmocnienia krajowej polityki w sprawie zmian klimatu, Wszystko wskazuje na to, że to właśnie tę drogę wybiorą organizacje pozarządowe w innych państwach oraz w niektórych stanach USA. Można uznać, że jest to droga prostsza i szybsza niż odwołanie bezpośrednio do ETPCz. Warto przy tym podkreślić, że chociaż wykorzystanie drogi krajowej i zobowiązanie przez sąd do podjęcia przez państwo energiczniejszych działań zmierzających do ochrony klimatu jest koncepcją nową, wykorzystanie do tego postanowień ETPCz już nie

Czy będzie to droga skuteczna? Z jednej strony jest to zapewne tak w tym sensie, że łatwiej będzie - przynajmniej w niektórych państwach - uzyskać sprzyjające NGOsom orzeczenie. Powstaje jednak pytanie czy nawet jeśli niektóre państwa podejmą skuteczniejsze działania, mogą one zastąpić reguły i zobowiązanie wielostronne. Oczywiście nie. Mogą jedynie przyczynić się do realizacji celów wskazanych w Porozumieniu Paryskim. Czy uda się skoordynować działania państw, przekonamy się jednak nie w związku z jednostronnymi działaniami państw, a w zależności od tego, czy państwa wypracują skuteczne mechanizmy wdrażania Porozumienia Paryskiego. A to już za miesiąc w Katowicach.

poniedziałek, 5 listopada 2018

Pierwszy wniosek o opinię doradczą ETPC

Z pewnym opóźnieniem, ale informujemy, że do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka został złożony pierwszy wniosek o wydanie opinii doradczej na podstawie Protokołu nr 16 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który wszedł w życie 1 sierpnia br. (na blogu pisaliśmy o tym tu). Wniosek został złożony przez francuski Sąd Kasacyjny i zawiera dwa pytania dotyczące konsekwencji prawnych zróżnicowanego traktowania kobiet i mężczyzn w przypadku rodzicielstwa zastępczego, w sytuacji, gdy dziecko urodzone jest przez matkę zastępczą za granicą.
Teraz panel pięciu sędziów Trybunału zdecyduje, czy przyjmie wniosek i wyda opinię. Decyzja będzie uzasadniona, co zasadniczo różni ten rodzaj decyzji Trybunału od decyzji w sprawie zasadności wniosków o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby. Pozostaje nam z niecierpliwością czekać na rozstrzygnięcie Trybunału, które jednak, co należy pamiętać, nie będzie miało charakteru wiążącego.