Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 8 EKPCz (prawo do poszanowania życia prywatnego). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 8 EKPCz (prawo do poszanowania życia prywatnego). Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 września 2021

Wyrok ETPCz X. p. Polsce dotyczący dyskryminacji na tle orientacji seksualnej

ETPC wydał istotny wyrok w sprawie X. p. Polsce (skarga nr 20741/10). Wyrok był naprawdę długo oczekiwany, ponieważ skarga złożona została przed 11 laty, w 2010 r.

Zarzut podniesiony w skardze dotyczył dyskryminacji, której doznała skarżąca w trakcie postępowań dotyczących przyznania jej praw do wykonywania opieki nad małoletnim dzieckiem. Skarżąca podnosiła, iż okoliczność, że po rozwodzie związała się z osobą tej samej płci, czyli kobietą, był podnoszony w niekorzystnych dla niej rozstrzygnięciach sądów jako podstawowy argument przemawiający przeciwko przyznaniu jej prawa w zakresie opieki. 

ETPC podzielił argumentację skarżącej i uznał, że doszło do zróżnicowanego traktowania skarżącej, które wynikało z jej orientacji seksualnej i dlatego też stanowiło dyskryminację. Doszło więc do naruszenia art. 14 w zw. z art. 8 EKPC.

Długo oczekiwany wyrok będzie teraz niewątpliwie przedmiotem intensywnej debaty publicznej. Warto w nim natomiast zwrócić uwagę na zdanie odrębne sędziego Wojtyczka, który nie podzielił poglądu większości o naruszeniu praw skarżącej. W opinii sędziego szczególnie interesujący - i bardzo aktualny - należy uznać argument dotyczący braku zapewnienia sprawiedliwości proceduralnej innym uczestnikom postępowania krajowego, a mianowicie w szczególności byłemu mężowi skarżącej oraz synowi. Sędzia podkreślił, że żaden z uczestników postępowania krajowego nie miał możliwości wypowiedzenia się w postępowaniu przed Trybunałem. Jest to bardzo istotna uwaga, która wpisuje się w szerszą dyskusję dotyczącą tej kwestii. W przypadku spraw przeciwko Polsce szczególnie istotne byłoby zapewnienie możliwości wzięcia udziału w postępowaniu przed ETPC pokrzywdzonym przestępstwem, ponieważ skutkiem wyroku ETPC w zakresie postępowań karnych może być wznowienie postępowania. Takiego skutku ustawodawca polski nie przewidział dla postępowań z obszaru prawa cywilnego (w tym rodzinnego).

sobota, 22 września 2018

Sprawa ekshumacji - Polska naruszyła art. 8 Konwencji


Przedwczoraj (20 września 2018 roku) Europejski Trybunał Praw Człowieka po zaledwie  17 miesiącach od złożenia dwóch skarg (30491/17 i 31083/17) wydał wyrok, w którym zdecydował o odpowiedzialności Polski za naruszenie art. 8 Konwencji, a więc prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, uznając że Polska jest odpowiedzialna za naruszenie Konwencji poprzez fakt, że w prawie polskim nie jest przewidziana możliwość złożenia zażalenia na postanowienie prokuratora o zarządzeniu ekshumacji. 

niedziela, 21 stycznia 2018

ETPCz potwierdza dopuszczalność restrykcyjnych kontroli antydopingowych

Skarga Fédération nationale des associations et des syndicats sportifs (FNASS) p. Francji dotyczy jakże aktualnego problemu (także w kontekście zbliżającej się Olimpiady) kontroli antydopingowych. Uznając, że sposób przeprowadzania kontroli antydopingowych stanowi nadmierną ingerencję w prawo do poszanowania życia prywatnego do Trybunału poskarżyło się 5 stowarzyszeń sportowych oraz 99 indywidualnych sportowców, przede wszystkim szczypiornistów, rugbystów, piłkarzy nożnych oraz koszykarzy. W skardze kwestionowali oni nałożone na nich prawem francuskim obowiązki w zakresie notyfikowania szczegółowego rozkładu każdego dnia w celu umożliwienia przeprowadzania niezapowiedzianych kontroli antydopingowych.

środa, 6 września 2017

O monitoringu prywatnej korespondencji wysyłanej z pracy - wyrok ETPC w sprawie Barbulescu p. Rumunii


Po przerwie wakacyjnej do pracy z energią wrócił Europejski Trybunał Praw Człowieka i od razu wydał wyrok, który może zainteresować nie jedną osobą. Któż z czytających nie wysłał kiedyś prywatnego mejla ze służbowej skrzynki ...
Sprawa Barbulescu p. Rumunii cieszyła się dużym zainteresowaniem opinii publicznej, ponieważ dotyczyła jakże aktualnej problematyki monitoringu przez pracodawcę prywatnej korespondencji pracownika prowadzonej z urządzeń służbowych. Skarżący został dyscyplinarnie zwolniony z pracy, po tym jak ujawniono, iż poprzez służbowe komunikatory porozumiewał się z bratem i narzeczoną (często poruszając kwestie intymne). W opinii pracodawcy zgodnie z wewnętrznymi regulacjami pracownicy mieli zakaz korzystania z urządzeń służbowych do celów prywatnych. Dodatkowo wiedzieli, jaka sankcja grozi za nieprzestrzeganie zakazu, ponieważ niemalże 2 tygodnie przed zwolnieniem skarżącego w firmie upubliczniono informację, iż jedna z pracownic została zwolniona z powodu korzystania w pracy z internetu do celów prywatnych. Pan Barbulescu bezskutecznie usiłował podważyć przed sądami krajowymi decyzję o zwolnieniu dyscyplinarnym.
Przed Trybunałem skarżący twierdził, że decyzja pracodawcy o zakończeniu zatrudnienia podjęta po monitorowaniu jego korespondencji i zapoznaniu się z jej treścią stanowiła naruszenie jego prywatności, a sądy krajowe nie wywiązały się z obowiązku ochrony prawa do życia prywatnego i korespondencji. Izba Trybunału rozstrzygająca sprawę w 2016 r. uznała, iż do naruszenia jego praw nie doszło, a monitoring był uzasadniony w kontekście postępowania dyscyplinarnego. Skarżący zawnioskował o rozpatrzenie sprawy przez Wielką Izbę, która doszła do odmiennych konkluzji. Wielka Izba Trybunału oceniła sprawę przez pryzmat wywiązania się przez władze rumuńskie z pozytywnych obowiązków zapewnienia efektywnego wykonywania prawa gwarantowanego w art. 8 Konwencji poprzez odpowiednie wyważenie interesów pana Barbulescu do poszanowania życia prywatnego i interesów pracodawcy do zapewnienia sprawnego funkcjonowania firmy.

Nie negując rzetelności postępowania krajowego Trybunał zauważył jego następujące "słabości". Po pierwsze, sądy nie podjęły się ustalenia, czy pan Barbulescu w odpowiednim czasie został poinformowany o możliwości monitoringu oraz charakterze tych działań. W tym kontekście odwołując się do uregulowań międzynarodowych Trybunał podkreślił, że aby ostrzeżenie o monitoringu można było traktować jako mające faktycznie charakter uprzedzenia musi ono mieć miejsce zanim monitoring został zastosowany, szczególnie gdy dotyczyło to możliwości wglądu do treści korespondencji. Trybunał doszedł do wniosku, że skarżący nie został odpowiednio poinformowany o zakresie i naturze monitoringu. Po drugie, w odniesieniu do zakresu monitoringu, sądy krajowe w ogóle nie pochyliły się nad tą kwestią, mimo iż był on bardzo poważny, ponieważ cała korespondencja pana Barbulescu była nagrywana. Po trzecie, sądy krajowe nie rozważyły w wystarczającym stopniu potrzeby monitoringu poza ogólnym odwołaniem się do konieczności zapobiegania działaniom nielegalnym w sieci. Po czwarte zaś, żaden z sądów nie ocenił, czy celów pracodawcy nie dało się osiągnąć inaczej niż poprzez monitoring całej treści korespondencji, a po piąte, zastosowana sankcja była najsurowszą z możliwych. W konsekwencji Trybunał uznał, że władze nie zapewniły w wystarczającym stopniu ochrony prawa do poszanowania życia prywatnego skarżącego, nie zasadził jednak na jego rzecz żadnego zadośćuczynienia uznając, że stwierdzenie naruszenia będzie wystarczającą rekompensatą. Orzeczenie nie zapadło bynajmniej jednomyślnie, a stosunkiem głosów 11 do 6. Sędziowie, którzy nie zgodzili się z konkluzją podnosili w szczególności brak prawidłowego zastosowania w sprawie koncepcji obowiązków pozytywnych, kwestionowali ocenę postępowania sądów krajowych, które ich zdaniem w prawidłowy sposób wyważyły interesy stron postępowania biorąc pod uwagę fakt, iż relacje pracownicze muszą opierać się na zasadzie wzajemnego zaufania. 
Wyrok warty zapamiętania, choć niewątpliwie budzący wątpliwości, a przede wszystkim bardzo kazuistyczny.

środa, 22 lutego 2017

ETPCz o ochronie prywatności artystów - piosenkarka Paulina Rubio przeciwko Hiszpanii

Trybunał strasburski po raz kolejny miał okazję wypowiedzieć się o granicach ochrony prywatności osób publicznych - w tym przypadku niezmiernie popularnej meksykańskiej piosenkarki Pauliny Rubio (dla mniej zorientowanych czytelników dodajmy, że sprzedała ona ponad 20 mln płyt na całym świecie i cieszy się ogromną popularnością szczególnie w krajach Ameryki Łacińskiej). Piosenkarka złożyła skargę do ETPCz w związku z brakiem udzielenia jej ochrony prawnej przez sądy hiszpańskie, przed którymi usiłowała dochodzić stwierdzenia naruszenia jej praw w związku z komentarzami, jakie na temat jej życia prywatnego zostały wyemitowane w jednym z kanałów telewizyjnych. W programie, w którym jako komentator brał udział m.in. były manager piosenkarki, komentowano jej preferencje seksualne sugerując, że jest osobą homoseksualną, poruszano też wątek rzekomej przemocy, której miała się dopuścić w stosunku do byłego partnera. Sądy hiszpańskie oceniając postanowiony przez piosenkarkę zarzut naruszenia w programie jej dóbr osobistych nie udzieliły jej ochrony argumentując m.in. że piosenkarka nigdy nie stroniła od mediów, a preferencje homoseksualne nie są obecnie niczym, czego należałoby się wstydzić. 

niedziela, 3 lipca 2016

Sprawa marmurów partenońskich przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka

źródło: © Andrew Dunn (2005 r.); http://www.andrewdunnphoto.com; 
https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Elgin_Marbles_east_pediment.jpg

Foto: YORGOS KARAHALIS / AFP
Amal Alamuddin Clooney oraz minister kultury i sportu Grecji Konstantinos Tasoulas podczas wizyty w Partenonie 
Źródło: http://wiadomosci.onet.pl/prasa/rzezby-z-partenonu-zostaja-w-londynie/d98ztv

W ostatnich tygodniach najsłynniejszy, międzynarodowy spór prawny dotyczący dóbr kultury - sprawa rzeźb z ateńskiego Partenonu - wydaje się ulegać stopniowemu wygaszaniu. W 23 czerwca ETPCz. oddalił skargę ateńskiego stowarzyszenia Syllogos Ton Athinaion przeciwko Wielkiej Brytanii (48259/15). Skarżący argumentowali, że Wielka Brytania odmawiając zwrotu dzieł sztuki z Akropolu oraz odrzucając w 2015 r. propozycję udziału w mediacji w sprawie ich statusu, organizowanej pod auspicjami UNESCO, naruszyła szereg postanowień EKPCz., w szczególności przepisów art. 8, 9, 10 i 13 EKPCz. oraz art. 1 Protokołu nr 1 do tej konwencji. Ponadto, pod koniec maja 2016 r. grecki rząd wycofał się z działań prawnych przeciwko Wielkiej Brytanii oraz Muzeum Brytyjskiemu zmierzających do odzyskania starożytnych dzieł sztuki, o czym poinformował w ciągu 48 godzin po tym, jak jego prawnicy: celebrytka Amal Clooney i jej współpracownicy z londyńskiej kancelarii prawnej Doughty Street Chambers dostarczyli 150-stronicowy raport, w którym przyznali, że szanse sukcesu w brytyjskim sądzie oceniają na 15 proc. Z większym optymizmem sugerowali natomiast wniesienie sprawy do MTS.

sobota, 18 czerwca 2016

Pozbawienie prawa do aborcji jako okrutne, nieludzkie lub poniżające traktowanie

Dziś ulicami Warszawy przeszedł Marsz Godność pod hasłem „Prawa człowieka prawami kobiet”. Uczestnicy manifestowali sprzeciw przeciwko zarzuceniu w Polsce współczesnych metod walki z bezpłodności poprzez in vitro, a przede wszystkim przeciwko planom zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej (Polityka, Marsz Godności w Warszawie. Organizatorki przypominają: „Prawa człowieka są prawami kobiet”).

Rozważając ewentualne prawnomiędzynarodowe konsekwencje realizacji tych ostatnich planów, warto zauważyć, że niespełna dwa tygodnie temu ws. Mellet v. Ireland (CCPR/C/116/D/2324/2013) Komitet Praw Człowieka ONZ stwierdził, że całkowite pozbawienie kobiety prawa do aborcji w sytuacji nieuchronnej śmierci płodu - a zatem braku konfliktu interesów prawnych - stanowi naruszenie zakazu okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania w świetle Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (art. 7, 17). 

Problem jest o tyle złożony, że decyzja Komitetu (który jednak nie wzywa ani do uznania prawa do aborcji, ani generalnej do liberalizacji przepisów) dotyczy normy konstytucyjnej, w interpretacji Sądu Najwyższego ograniczonej do ochrony życia, ale już nie zdrowia kobiety (EJIL Talk, UN Human Rights Committee Finds that Ireland’s Abortion Ban Violates the ICCPR).Realizacja wyroku będzie zatem wymagać nowelizacji Konstytucji lub jej reinterpretacji przez SN.

środa, 15 czerwca 2016

ETPCz tym razem o brodach w jednostkach penitencjarnych - wyrok Birzietis p. Litwie

Europejski Trybunał Praw Człowieka przyzwyczaił nas do tego, że w swoich orzeczeniach porusza najpoważniejsze kwestie dotyczące ochrony praw człowieka. Czasem jednak wyrok w jednostkowej sprawie, choć dotyczy konkretnego człowieka i jego cierpienia, może poprzez wagę zarzucanych państwu czynów budzić wątpliwości.
I takim orzeczeniem jest wyrok w sprawie Birzietis p. Litwie, który dotyczy całkowitego zakazu noszenia brody w jednostce penitencjarnej, w której skarżący odbywał karę pozbawienia wolności. Sądy krajowe, do których w pierwszej kolejności na tę niedogodność poskarżył się skarżący, oddaliły jego skargę uzsadniając, iż nie podał on jakichkolwiek powodów zdrowotnych, religijnych czy innych, które nakazywałyby mu się powstrzymywać od regularnego golenia. Władze krajowe dla uzasadnienia zakazu powoływały się na kwestie higieniczne oraz względy bezpieczeństwa, które wymagały, by w każdej chwili można było zidentyfikować osadzonego.

piątek, 22 stycznia 2016

Inwigilacja obywateli ma granice – ETPCz krytykuje Węgry

W kontekście zmian wprowadzonych do polskiego porządku prawnego dot. zwiększenia uprawnień służb w zakresie zbierania różnego rodzaju danych w trakcie operacji specjalnych warto zwrócić uwagę na ostatni wyrok ETPCz dot. tej problematyki. Skarżący w sprawie Szabo i Vissy p. Węgrom podnosili, że doszło do naruszenia ich praw gwarantowanych w art. 6, 8 i 13 Konwencji na skutek obowiązywania od 2011 r. przepisów nadających specjalne uprawnienia nowoutworzonej grupie policyjnej, której kompetencje w zakresie zbierania informacji obejmują m.in. niejawne przeszukania i obserwacje pomieszczeń mieszkalnych, otwieranie przesyłek pocztowych, sprawdzanie i rejestrowanie treści komunikacji elektronicznej. Wszystkie te działania mogą być podejmowane bez nawet następczego poinformowania o nich obserwowanej osoby oraz bez kontroli sądowej.