Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Balcerzak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michał Balcerzak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 października 2024

Webinar „Artificial Intelligence and International Human Rights Law”

 Poznańskie Centrum Praw Człowieka INP PAN serdecznie zaprasza do wzięcia udziału w seminarium online. Będzie ono poświęcone niedawno opublikowanej przez Edward Elgar Publishing monografii "Artificial Intelligence and International Human Rights Law" przygotowanej pod redakcją prof. Michała Balcerzaka i dr Julii Kapelańskiej-Pręgowskiej.

Spotkanie odbędzie się 28 października (poniedziałek) o godz. 18.00 na platformie MS Teams

Link do spotkania: tu.

Link do monografii: open access

Link do wydarzenia: FB


czwartek, 11 kwietnia 2024

Prof. Michał Balcerzak przewodniczącym Komitetu ONZ ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej

 Dr hab. Michał Balcerzak (prof. US, UMK) został wybrany podczas trwającej właśnie w Genewie 112. sesji Komitetu ds. Likwidacji Dyskryminacji Rasowej (CERD) na przewodniczącego tego organu. Komitet jest organem złożonym z 18 niezależnych ekspertów, który monitoruje przestrzeganie przez państwa-strony Międzynarodowej konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej (1966).

Prof. Balcerzak jest członkiem CERD od 2022 r., wcześniej był m.in. ekspertem Grupy Roboczej Rady Praw Człowieka ds. ludności pochodzenia afrykańskiego.

Gratulujemy i życzymy wiele satysfakcji z realizacji nowych wyzwań!

 

Michał Balcerzak 

Źródło: https://torun-pl.academia.edu/Micha%C5%82Balcerzak

niedziela, 7 stycznia 2024

Guest Post: O kontrowersyjnych praktykach wydawniczych… ponownie

 

Ponad cztery lata temu (w październiku 2019 r.) na łamach bloga „PPM” Prof. Jacek Skrzydło z Uniwersytetu Łódzkiego zamieścił oświadczenie, które pozwolę sobie zacytować w całości (mimo że wciąż jest dostępne online, wraz z wartościową dyskusją). Prof. Skrzydło oświadczył wówczas:

Nakładem Zakładu Graficznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu ukazała się monografia autorstwa p. dr Samanty Kowalskiej „Zasada pro homine – konceptualizacja i zastosowanie w kontekście międzynarodowej ochrony praw człowieka”, Poznań 2019. Na prośbę p. dr Samanty Kowalskiej napisałem recenzję wydawniczą, której konkluzja została sformułowana w następujący sposób: "książka nadaje się do publikacji pod warunkiem wyeliminowania wytkniętych błędów. Tylko pod takim warunkiem włożony przez Autorkę nakład pracy zostanie właściwie spożytkowany".

Zakres oraz charakter zastrzeżeń zgłoszonych przeze mnie jako recenzenta był znaczny. Książka została jednak opublikowana bez zwracania się do mnie o kolejną recenzję; zostałem natomiast wskazany jako recenzent monografii, co może sugerować czytelnikom, że monografia uzyskała bezwarunkowo pozytywną ocenę. W związku z powyższym czuję się w obowiązku zwrócić uwagę, że nie mogłem stwierdzić, czy moje uwagi do pierwotnej wersji książki p. dr Samanty Kowalskiej zostały przez Nią uwzględnione przed oddaniem monografii do druku, a wytknięte błędy – rzeczywiście wyeliminowane.

 

Ponieważ znalazłem się w niemal identycznej sytuacji, co Prof. Skrzydło, postanowiłem pójść tym samym torem. Odczuwam bowiem duży dyskomfort, figurując jako recenzent wydawniczy książki, której manuskrypt zrecenzowałem – na zlecenie Wydawnictwa Naukowego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie – z oceną końcową: „praca nadaje się do publikacji po uwzględnieniu uwag recenzenta”, a jednocześnie mając świadomość, że książka ukazała się w zasadzie bez wykorzystania moich uwag i wprowadzenia zmian (wyjąwszy częściowe wykorzystanie sugestii co do tytułu). Rzecz dotyczy książki pana dra Kamila Strzępka pt. „Status prawny i interpretacja Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności”, Wydawnictwo Naukowe UKSW, Warszawa 2023 (ss. 234).

Mógłbym w tym miejscu przytaczać tezy recenzji, tylko pytanie brzmi: po co? Pytanie ma szerszy wymiar: po co wydawnictwa zwracają się o recenzje naukowe, skoro potem z nich nie korzystają i praca ukazuje się bez uwzględnienia istotnych zastrzeżeń merytorycznych? Nie twierdzę, że wydawnictwo (bądź autor) muszą zgadzać się z każdym zastrzeżeniem – ostatecznie każdy podpisuje się pod tym, co napisał i ponosi za to odpowiedzialność. Nie znam treści recenzji drugiego z recenzentów, ale jeżeli co najmniej jeden z dwóch wyraził daleko idące wątpliwości i sformułował 3 strony uwag, w tym co do struktury pracy, jej zakresu, treści i związku niektórych rozdziałów z tematem, to wydawnictwo powinno albo „wymóc” na autorze konieczne poprawki, albo zrezygnować z moich „usług”. Ewentualnie opublikować książkę, a moją recenzję np. na stronach wydawnictwa (praktyka w Polsce nieznana). Oczywiście, „at the end of the day”, nie można zabronić żadnemu wydawnictwu drukowania tego, co chce. Jednak od wydawnictw naukowych mamy prawo wymagać więcej.

Nie będę w tym miejscu ponownie recenzował książki pana dra Strzępka. Wspomnę jedynie, że o ile zajmowanie się interpretacją Europejskiej konwencji praw człowieka ma moim zdaniem głęboki sens, o tyle pisanie o jej „statusie prawnym w prawie wewnętrznym RP” – już mniejszy, bo gdzie tu problem naukowy? 

W podsumowaniu mojej recenzji wydawniczej napisałem:

„Recenzowane opracowanie dotyczy ważnego zagadnienia dotyczącego stosowania EKPC jako umowy międzynarodowej, tj. problemu jej interpretacji, a konkretnie reguły ogólnej wykładni określonej w KWPT. W recenzji wskazano na problemy z zakresem pracy w świetle jej tytułu. W obecnym kształcie treść pracy wykracza poza jej tytuł w stopniu uniemożliwiającym rekomendację pracy do publikacji. Niezależnie od wskazanych wyżej powodów, publikacja pracy w tej wersji naraziłaby Autora/Autorkę na falę krytyki, tymczasem praca ma potencjał i po niezbędnych modyfikacjach i uzupełnieniach może stanowić wartościowe dzieło. (…)”

Muszę przyznać, że moja wiara w sens recenzji wydawniczych została mocno nadwątlona. Ponieważ w dzisiejszych czasach nieustannie ktoś o coś apeluje, to i ja nie będę odstawał: apeluję do wydawnictw naukowych i P.T. Autorów/Autorek, aby szanowali i traktowali poważnie opinie recenzentów, skoro zwracają się do nich o recenzje.

 

Dr hab. Michał Balcerzak

prof. UMK w Toruniu i Uniwersytetu Szczecińskiego

piątek, 3 września 2021

Guest Post: Czy wprowadzenie stanu wyjątkowego obliguje Polskę do dokonania derogacji na podstawie art. 15 EKPC?

 

Czy wprowadzenie stanu wyjątkowego obliguje Polskę do dokonania derogacji na podstawie art. 15 EKPC?

Kryzys na granicy polsko-białoruskiej ma wiele aspektów prawnych, humanitarnych i politycznych, których nie da się omówić w ramach jednego postu.  Truizmem byłoby powiedzieć, że sytuacja ta skupia jak w soczewce bardzo zasadnicze kwestie, takie jak humanitaryzm i szacunek do praw człowieka w konkretnej, ekstremalnie trudnej sytuacji życiowej grupy cudzoziemców.

Poniższe uwagi są tylko krótkim komentarzem do tego, jakie konsekwencje  mogą wynikać (lub nie) z decyzji o wprowadzeniu 30-dniowego stanu wyjątkowego na obszarze części województwa podlaskiego i lubelskiego z dniem 2 września 2021 r., z perspektywy Europejskiej konwencji praw człowieka.

1.      Odnotujmy, że art. 7 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym (Dz.U. 2002 nr 117 poz. 985) przewiduje obowiązek notyfikacji wprowadzenia i zniesienia stanu wyjątkowego dwóm podmiotom: Sekretarzowi Generalnemu ONZ i Sekretarzowi Generalnemu Rady Europy.

2.      Organizacje międzynarodowe zajmujące się prawami człowieka będą dzięki takiej notyfikacji oficjalnie wiedziały, że władze RP podjęły decyzję, która potencjalnie i faktycznie może wpływać na sposób wykonywania zobowiązań międzynarodowych z zakresu praw człowieka. Wyłącznie od tych organizacji zależy, czy taka notyfikacja wywoła jakąkolwiek reakcję (np. w drodze działań Biura Wysokiej Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka czy procedur specjalnych ONZ).

sobota, 3 lipca 2021

Profesor Michał Balcerzak wybrany do Komitetu ds. likwidacji dyskryminacji rasowej (CERD)

Z kilkudniowym opóźnieniem, za które bardzo przepraszamy, z radością i dumą informujemy, że Profesor Michał Balcerzak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który od wielu lat współpracuje z naszym blogiem pisząc teksty i służąc radą, został wybrany w dniu 24 czerwca 2021 r., większością 135 głosów, na członka Komitetu ds. likwidacji dyskryminacji rasowej (CERD). Miało to  miejsce podczas  spotkania państw stron Konwencji ws. likwidacji wszelkich form dyskryminacji rasowej. 
 
Co ciekawe, reelekcji nie doczekała się delegatka węgierska, której przypisywano wielkie szanse na ponowny wybór. Przypomnijmy także, że jedynym Polakiem, który był do tej pory członkiem CERD z ramienia Polski był jeszcze w latach 70. Zbigniew Resich, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i I prezes SN.

Szanowny Panie Profesorze, wiemy, że jest Pan naszym wiernym czytelnikiem -  składamy nasze serdeczne gratulacje!


wtorek, 13 kwietnia 2021

List otwarty środowisk prawniczych w sprawie działań zmierzających do uznania szczepionek przeciwko Covid-19 za dobro wspólne ludzkości

 

Szczepienia przeciwko Covid-19 są od tygodni tematem numer jeden w debacie publicznej. Ten stan rzeczy jest całkowicie zrozumiały, natomiast mniej jasne jest to, czy robi się wystarczająco dużo, aby szczepionki przeciwko Covid były dostępne globalnie.

Cel pozostaje niekwestionowany: doprowadzenie do jak najszybszego końca pandemii przez powszechny, oparty na zasadzie słuszności dostęp do szczepionek na Covid-19. Polityczną deklarację na ten temat podpisało w marcu br. 181 państw, wcześniej tematyka szczepionkowa była obecna m.in. w agendzie Rady Bezpieczeństwa ONZ (zob. streszczenie rezolucji RB ONZ na blogu PPM). Ważne i pogłębione stanowisko  dotyczące powszechnych i dostępnych szczepień jako elementu prawa do zdrowia oraz prawa do czerpania korzyści z postępu naukowego przedstawił także Komitet ONZ ds. praw gospodarczych, socjalnych i kulturalnych.

Czy państwa robią wystarczająco dużo, aby pandemia skończyła się jak najszybciej? Wiele wskazuje na to, że można zrobić więcej niż tylko liczyć na powodzenie COVAX-u (systemu redystrybucji szczepionek zorganizowanym przez WTO i kilka innych podmiotów). W prasie i na forach międzynarodowych trwa intensywna dyskusja o tym, czy istniejący reżim ochrony praw własności intelektualnej nie stanowi zbyt sztywnego gorsetu dla zwiększenia produkcji i dostępności szczepionek w wymiarze globalnym. W komentarzu redakcji tygodnika „Nature” z początku kwietnia br. wyrażono pogląd – podzielany przez inne opiniotwórcze środowiska – że nadszedł czas na tymczasowe zawieszenie niektórych patentów związanych ze szczepionkami, a pandemii nie można traktować jako „zwykłej” okazji do konkurencji rynkowej. Intensywna dyskusja na ten temat toczy się na forum Światowej Organizacji Handlu, a linia sporu przebiega – jak można się domyśleć – pomiędzy państwami bogatej Północy i biedniejszego Południa. Sprawa ma charakter rozwojowy, a obecnie zmianę stanowiska w kwestii ochrony patentów szczepionkowych rozważa administracja USA.

Trudno nie odnieść wrażenia, że problem dostępności szczepionek w wymiarze globalnym – jako warunek zakończenia pandemii – jest w Polsce słabo dostrzegalny. Trzeba jednak odnotować dwie wartościowe inicjatywy: na początku marca Biuro RPO zorganizowało na ten temat webinarium pt. „Patent na zdrowie”; jednocześnie z apelem o działania na rzecz uznania szczepionek przeciwko Covid-19 za dobro wspólne ludzkości wystąpiło polskie środowisko artystyczne („Nie traćmy czasu” – apel podpisało prawie 400 osób).

I tak dochodzimy do konkluzji niniejszego wpisu: warto, aby swój głos na ten temat wyraziło także polskie środowisko prawnicze. Nie jest to inicjatywa związana z żadną instytucją, organizacją ani partią polityczną. W kilkuosobowym gronie prawników zajmujących się prawami człowieka, a także własnością intelektualną i stosunkami międzynarodowymi, sformułowaliśmy na ten temat petycję – list otwarty. Jego głównym celem jest zwrócenie uwagi na konieczność traktowania szczepionek przeciwko Covid-19 jako globalnego dobra ludzkości i zwrócenie się do władz RP o popieranie tego stanowiska na forum międzynarodowym.

Tekst petycji – listu otwartego wraz z formularzem umożliwiającym jego podpisanie znajduje się TUTAJ. 

 

 

dr hab. Michał Balcerzak, prof. UMK

 

poniedziałek, 29 czerwca 2020

Guest post: Procedury specjalne Rady Praw Człowieka ONZ vs. Chińska Republika Ludowa (1:1)


Lektura oświadczenia dotyczącego sytuacji w Chinach, sygnowanego przez ekspertów wykonujących mandaty tzw. procedur specjalnych Rady Praw Człowieka ONZ, oraz opublikowanej w tym samym dniu (tj. 26 czerwca br.) ostrej odpowiedzi rządu chińskiego może nasuwać polskiemu czytelnikowi skojarzenia z rozmową Dziennikarza i Czepca w pierwszym akcie „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego (na marginesie: scena ta w zasadzie nic nie straciła na aktualności po niemal 120 latach).

czwartek, 19 marca 2020

Guest post: Czy sytuacja związana z koronawirusem uzasadnia notyfikowanie przez Polskę derogacji wykonywania niektórych zobowiązań międzynarodowych z zakresu praw człowieka?


O konsekwencjach pojawienia się i rozprzestrzeniania wirusa SARS-CoV-2 dla zobowiązań z zakresu prawa międzynarodowego, w tym dotyczących praw człowieka, będziemy mieli zapewne okazję dyskutować długie miesiące – jeśli nie lata – po zakończeniu pandemii. Pole do rozważań o zakwalifikowaniu obecnej sytuacji w kategoriach siły wyższej jako okoliczności wyłączającej bezprawność aktu państwa niezgodnego ze zobowiązaniem międzynarodowym (art. 23 Artykułów KPM o odpowiedzialności państw za akty międzynarodowo bezprawne) jest zapewne szerokie, chociaż żadne „nieprzewidziane zdarzenie poza kontrolą państwa” per se ani nie zawiesza obowiązywania norm prawnomiędzynarodowych, ani nie daje państwom „wolnej ręki” do odstąpienia od wykonywania wynikających z tych norm zobowiązań.
            Środki podejmowane przez większość rządów europejskich – w tym rząd RP – w celu zmniejszenia skali epidemii skłaniają do przypomnienia, że stan niebezpieczeństwa publicznego może uzasadniać podjęcie środków uchylających stosowanie zobowiązań z zakresu praw człowieka. Chodzi tu o tzw. mechanizm derogacji na podstawie art. 15 Europejskiej konwencji praw człowieka oraz art. 4 Międzynarodowego paktu praw obywatelskich i politycznych (w tym ostatnim przypadku derogacja wymaga „urzędowego ogłoszenia” stanu niebezpieczeństwa publicznego). W obu przypadkach środki uchylające stosowanie zobowiązań muszą „ściśle odpowiadać wymogom sytuacji”.

niedziela, 11 sierpnia 2019

Guest Post: Miejsce Europejskiej konwencji praw człowieka w europejskim i międzynarodowym porządku prawnym – projekt raportu Komitetu Zarządzającego Praw Człowieka Rady Europy

Działalność Komitetu Zarządzającego ds. Praw Człowieka (Steering Committee on Human Rights, CDDH) Rady Europy tradycyjnie cieszy się mniejszym zainteresowaniem – nawet dla osób zawodowo zajmujących się systemem strasburskim – w porównaniu z działalnością Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Jest to zupełnie zrozumiałe, bo trudno polemizować z tezą, że to orzecznictwo strasburskie stanowi najważniejszy punkt odniesienia w analizach standardów ochrony praw człowieka w Europie. Pamiętajmy jednak, że nie samym orzecznictwem żyje człowiek, a system strasburski to nie tylko ETPC i organy kontrolno-monitorujące (CPT, ECSR, ECRI, Komisarz Praw Człowieka RE, itd.), lecz także współpraca międzyrządowa państw członkowskich Rady Europy, realizowana głównie w CDDH i podkomitetach o bardziej wyspecjalizowanym mandacie. To właśnie w tym obszarze systemu powstają nowe pomysły reformatorskie mechanizmu kontrolnego EKPC, projekty zaleceń Komitetu Ministrów RE czy opracowania analityczne. Dlatego warto mieć na oku „agendę” CDDH.

czwartek, 30 maja 2019

Guest post: Odpowiedzialność państwa-strony EKPC z tytułu niewykonania wyroku – pierwsze orzeczenie ETPC w trybie art. 46 ust. 4 Konwencji

Warto odnotować wyrok ETPC z 29 maja 2019 r., wydany na podstawie art. 46 ust. 4 Konwencji w sprawie Ilgar Mammadov p. Azerbejdżanowi, gdyż jest to pierwsze orzeczenie o naruszeniu zobowiązania państwa do wykonania wyroku ETPC w tym trybie. Przypomnijmy, że z mocy art. 46 ust. 1 Konwencji państwa-strony zobowiązały się do przestrzegania wszystkich wyroków, w których są stronami. Nad wykonywaniem wyroków czuwa Komitet Ministrów Rady Europy (art. 46 ust. 2 EKPC). Natomiast art. 46 ust. 4 EKPC (wprowadzony Protokołem nr 14 w 2010 r.) dotyczy kompetencji Komitetu Ministrów do zwrócenia się do ETPC z pytaniem, czy państwo-strona wykonała zobowiązanie określone w art. 46 ust. 1 Konwencji. Komitet Ministrów RE zdecydował się po raz pierwszy wykorzystać tę kompetencję w 2017 r. i zapytał, czy Republika Azerbejdżanu naruszyła swoje zobowiązania w związku z brakiem pełnego wykonania wyroku w sprawie Ilgar Mammadov p. Azerbejdżanowi z 22 maja 2014 r. (na blogu pisaliśmy o sprawie tu i tu). Esencją tej sprawy było stwierdzenie naruszenia kilku postanowień Konwencji (w tym art. 5 ust. 1(c), a także – co zdarza się nieczęsto – art. 18 EKPC) w zw. z postawieniem skarżącemu zarzutów i jego tymczasowym aresztowaniem, które miało charakter polityczny. W sprawie Ilgara Mammadova zapadł także drugi wyrok ETPC – z 16 listopada 2017 r. – w którym ETPC stwierdził naruszenie standardów rzetelnego procesu w postępowaniu karnym. W obu wyrokach ETPC zasądził słuszne zadośćuczynienie, które w obu przypadkach zostało zapłacone. Problemem było jednak to, że mimo jednoznacznego stwierdzenia bezprawności aresztu – w świetle art. 5 ust. 1 (c) Konwencji, a konkretnie: braku przesłanki „uzasadnionego podejrzenia” – skarżący pozostawał pozbawiony wolności od 4 lutego 2013 do 18 sierpnia 2018 r. Nie wnikając w szczegóły przebiegu postępowania karnego (uchylenie pierwszego wyroku w 2015 r. i ponowne skazanie w 2016 r.), był to okres detencji zakwestionowany przez ETPC zarówno w okresie tymczasowego aresztu (art. 5 ust. 1 (c), jak i co do zasady w okresie detention after conviction, skoro całe postępowanie przeciwko skarżącemu nie spełniało gwarancji art. 6 Konwencji (wniosek płynący z drugiego wyroku Mammadov p. Azerbejdżanowi).

środa, 13 lutego 2019

Guest post: Belgia wezwana do rozliczeń z kolonialną przeszłością przez Grupę Roboczą ONZ ds. ludności pochodzenia afrykańskiego

Ośmiodniowa wizyta Grupy Roboczej ONZ zajmującej się prawami człowieka ludności pochodzenia afrykańskiego (WGEPAD) w Belgii (4-11.02.2019 r.) wywołała pewne poruszenie w mediach belgijskich i nie tylko. Powodem tego stanu rzeczy była jedna z rekomendacji zawartych we wstępnych konkluzjach raportu, sugerująca władzom rozliczenie z kolonialną przeszłością, w tym złożenie formalnych przeprosin.

środa, 26 września 2018

Zmarł prof. Krzysztof Swinarski

Z przykrością zawiadamiamy, że pod koniec zeszłego miesiąca zmarł prof. Krzysztof Swinarski.

Za zgodą redakcji i autora zamieszczamy poniżej notę biograficzną oraz wspomnienie, autorstwa prof. Michała Balcerzaka, które zostaną opublikowane w najnowszym numerze rocznika „Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego, Europejskiego i Porównawczego”.

Propter Memoriam
Profesor Krzysztof Swinarski
(21.XII.1940 – 21.VIII.2018)

wtorek, 10 października 2017

Guest post: sprawa Kornicka-Ziobro p. Polsce przed ETPCz. Uwagi na temat roli Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej

W dniu 8 września 2017 r. ETPC zakomunikował rządowi polskiemu skargę ws. Krystyna Kornicka-Ziobro p. Polsce (nr 23037/16). Okres pomiędzy wniesieniem tej skargi a zwróceniem się przez ETPC do rządu o zajęcie stanowiska (kilkanaście miesięcy) trzeba uznać za bardzo krótki. Być może jest to przełom w dotychczasowej praktyce ETPC, która – mimo niekwestionowanych wysiłków Kancelarii Trybunału – pozostawia wiele do życzenia i stanowi powód uzasadnionej frustracji skarżących.

Jednak wspomniana sprawa zasługuje na komentarz nie tylko z uwagi na jej ekspresowe przedstawienie rządowi. Chodzi tu o problem roli Ministerstwa Sprawiedliwości w przygotowywaniu stanowiska procesowego rządu, zważywszy że Ministrem Sprawiedliwości i Prokuratorem Generalnym RP jest osoba bezpośrednio zainteresowana rozstrzygnięciem tej sprawy. Poza tym sprawa Pani Krystyny Kornickiej-Ziobro stanowi dobry przyczynek do skomentowania toczącej się od pewnego czasu debaty na temat reprezentacji rządu w postępowaniach przed ETPC.