wtorek, 16 sierpnia 2016

Zmarł Profesor Jan Kolasa

Z ogromnym żalem zawiadamiamy, że w dniu 13 sierpnia zmarł profesor Jan Kolasa, wybitny znawca prawa międzynarodowego i europejskiego.  Prof. Kolasa był absolwentem Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu w Princeton, wieloletnim Kierownikiem Katedry Prawa Międzynarodowego i Europejskiego, członkiem Senatu Uniwersytetu Wrocławskiego, Rady Kuratorów Zakładu Narodowego im. Ossolińskich, Wrocławskiego Towarzystwa Naukowego oraz Komisji Bioetycznej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. A dla wielu pokoleń internacjonalistów był mentorem, wspaniałym nauczycielem lub po prostu przyjacielem.

Rodzinie, wychowankom i współpracownikom składamy szczere wyrazy współczucia.

Redakcja Bloga PPM

Zobacz także
 

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Rosja przegrywa swój pierwszy spór w WTO!

W ostatni piątek (12 sierpnia 2016 r.) panel Światowej Organizacji Handlu (WTO) ogłosił długo oczekiwany raport w sporze pomiędzy Unią Europejską (UE) a Rosją dotyczącym ceł stosowanych przez Rosję w odniesieniu do szeregu unijnych towarów (Russia - Tariff Treatement of Certain Agricultural and Manufacturing Products, WT/DS485/6) (o sporze tym informowaliśmy już wcześniej - por. tu oraz tu). Warto zwrócić uwagę, że jest to pierwszy rozstrzygnięty w ramach WTO spór, który dotyczy Rosji.

niedziela, 14 sierpnia 2016

Olimpijska reprezentacja uchodźców

Podczas gdy świat zmaga się z najgorszym kryzysem migracyjnym od czasów II wojny światowej, a Polska zamyka granice (DGP, Ostra selekcja na granicy. Polska nie wpuszcza chętnie uchodźców), właśnie igrzyska w Rio stały się okazją do symbolicznego podkreślenia skali problemu. Symbolu dla 65 milionów osób zmuszonych do opuszczenia swojego kraju o tyle istotnego, o ile powszechna sympatia wobec sportowców-uchodźców nie przekłada się na empatię świata dla samych uchodźców (NYT, The World Loves Refugees, When They’re Olympians). 

Zrywając ze 120 letnią tradycją organizacji zawodów przez komitety narodowe, Rada Wykonawcza Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego dopuściła do startów zespół składający się z uchodźców, na prawach równych krajowym komitetom olimpijskim. Wymagało to podjęcia decyzji w szeregu kwestii formalnych.

sobota, 13 sierpnia 2016

Zakończenie działalności Panelu Doradczego ds. Praw Człowieka w Kosowie

Z dniem 1 lipca 2016 r. swoją misję zakończył Panel Doradczy ds. Praw Człowieka (Human Rights Advisory Panel) powołany do rozpatrywania skarg indywidualnych na działalność Misji Tymczasowej Administracji ONZ w Kosowie (UNMIK). 

Panel ustanowiony Regulacją UNMIK nr 2006/12 był jak do tej pory jedynym mechanizmem powołanym do zajmowania się naruszeniami praw człowieka, za popełnienie których odpowiedzialność mogła być przypisana misjom ONZ. Pomimo że Panel nie mógł przyznawać zadośćuczynień, czy orzekać o konieczności podjęcia innych środków indywidualnych, w przypadku stwierdzenia odpowiedzialności UNMIK, mógł on występować o realizację tych zaleceń przez Specjalnego Przedstawiciela SG ONZ posiadającego bardzo szerokie kompetencje (choć czynił to wielokrotnie, działania te były bezskuteczne!).Na zakończenie swojej misji Panel przedstawił raport z działalności w latach 2015 i 2016 (dostępny tu) oraz raport końcowy (dostępny tu). Warto przypomnieć, że ostatniemu składowi Panelu przewodniczył, Marek Antoni Nowicki, a a obok niego zasiadały w nim Christine Chinkin oraz Françoise Tulkens.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Igrzyska arbitrażowe

We wczorajszym poście dotyczącym raczej ponurej atmosfery wokół trwających zmagań olimpijskich wspomnieliśmy m.in. o skandalu dopingowym dotyczącym rosyjskiej reprezentacji lekkoatletycznej. O ile wcześniejsza dyskwalifikacja MKOL rosyjskich olimpijczyków została ograniczona co do wybranych osób (Reuters, Sports tribunal opens Rio's doors to more Russian dopers), o tyle Międzynarodowy Komitet Paraolimpijski zdyskwalifikował całą reprezentację, której przysługuje 21 dniowy termin odwołania od decyzji (CNN, Entire Russian Team Banned From Paralympics in Rio Over Doping). Afery dopingowe nie ograniczają się zresztą jedynie do sportowców rosyjskich, o czym boleśnie przekonali się choćby polscy kibice (Eurosport.onet.pl, Rio 2016: fatalne informacje, trzeci Polak prawdopodobnie na dopingu).

Z interesującej nas perspektywy prawnomiędzynarodowej nie sposób zatem nie odnotować rekordowej liczby postępowań, które m.in. na tym tle wszczęto przed funkcjonującym ad hoc Trybunałem Arbitrażowym ds. Sportu (CAS).

środa, 10 sierpnia 2016

Walka Kosowa o państwowość

Trwające w Brazylii zmagania olimpijskie skłoniły szereg komentatorów do konstatacji, że jesteśmy świadkami ostatecznego upadku idei ruchu olimpijskiego. Atmosferę święta sportu zniszczyły kolejne kryzy począwszy od tego trawiącego państwo goszczącego zawody (kryzys konstytucyjny, polityczny, społeczno-gospodarczy), przez międzynarodowy ruch olimpijski (masowe stosowanie dopingu przez reprezentację Rosji), po konflikty zbrojne godzące w fundamenty porządku prawnomiędzynarodowego (jak choćby okupacja Ukrainy przez Rosję, czy sytuacja w Syrii). 

W tym kontekście warto zwrócić uwagę na pojedyncze doniesienia napawające optymizmem. Do takich można zaliczyć złoty medal w judo wywalczony przez skromną i nader sympatyczną zawodniczkę, Majlindę Kelmendi (kategoria do 52 kg kobiet).




wtorek, 9 sierpnia 2016

Guest post: Odpowiedzialność podmiotów prywatnych za naruszenia prawa człowieka w zw. ze zmianami klimatycznymi

Filipiny to państwo wyspiarskie, często odczuwające negatywne skutki zjawisk atmosferycznych takich jak tajfuny i cyklony. Zjawiska te obecnie występują nie tylko częściej ale również mają większą skalę (np. super-tajfun Haiyan/Yolanda, który w 2013 r. zabił ponad 6.000 osób oraz pozbawił domów ponad 650.000). Ich natężenie jest powszechnie łączone z postępującymi zmianami klimatycznymi, których Filipińczycy czują się ofiarami. Wielu z nich żąda więc „sprawiedliwości” - poszukując winnych zaistniałego stanu rzeczy, którym powinna zostać przypisana odpowiedzialność oraz wymierzona odpowiednia kara. 

niedziela, 7 sierpnia 2016

Komisja Wenecka ponownie przyjedzie do Polski

Komisja Wenecka na jesiennej sesji plenarnej (14-15 października) wyda opinię ws. najnowszej nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom nie uczyni tego natychmiast, w trybie pilnym. Jak zapowiedział rzecznik Rady Europy Panos Kakaviatos, delegacja sprawozdawców Komisji Weneckiej odwiedzi Polskę we wrześniu.

piątek, 5 sierpnia 2016

Rocznica rzezi Woli (1944) - szereg pytań prawnych

Kilka dni temu (1 sierpnia) obchodziliśmy 72 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Dziś (5 sierpnia) trzeba przypomnieć, kto był główną ofiarą pacyfikowania Warszawy. Według różnych szacunków w wyniku powstania zginęło ok. 16 tysięcy powstańców, lecz prawie 160-200 tysięcy cywilów. Zbrodnicza pacyfikacja była skutkiem rozkazu Hitlera (przekazy ustne m.in. Guderiana, że taki rozkaz padł) i Himmlera (dowód na piśmie wydania owego rozkazu), że Warszawę należy zniszczyć, a jej mieszkańców wymordować. 

Najtragiczniejszy los był Ochoty i Woli, gdzie oprócz armii niemieckiej i policji skierowano oddziały pospolitych bandytów pod dowództwem Kamińskiego i Dirlewangera. Sam Bach-Zelewski, który otrzymał zadanie spacyfikowania Warszawy ze względu na swe zasługi w działaniach antypartyzanckich na terytorium ZSRR potwierdził w zeznaniach przed prokuratorem Sawickim, iż były to zwykłe świnie, bandyci i na jego rozkaz - po tym jak Kamiński nie podporządkował się jego poleceniom - zlikwidowano Kamińskiego (Dirlewangera po wojnie dzięki informacjom francuskiego ruchu oporu zamordowali Polacy). Zanim jednak Bach-Zelewski dotarł po południu 5 sierpnia, tzw. rzeź Woli rozpoczął Reinefarth. 

Nazwa masakry Woli jest nieprzypadkowa, gdyż według różnych szacunków systematyczne zabójstwa cywilów, które rozpoczęły się 5 sierpnia i z największym natężeniem trwały do 7 sierpnia (po tej dacie nadal rozstrzeliwano cywilów, lecz na mniejszą skalę)  zginęło 40-60 tysięcy cywilów. Dom po domu wyprowadzano cywilów i ich rozstrzeliwano. Ciała układano w stosy i palono. Dramatyczne zapisy zeznań osób, którym udało się przeżyć zostały właśnie udostępnione w wersji elektronicznej przez Ośrodek Badań nad Totalitaryzmami im. Witolda Pileckiego (zob. tutaj). Można z nich wyczytać, z jaką brutalną dokładnością wykonywano rozkaz Hitlera/Himmlera. Nie oszczędzano dzieci, kobiet, księży, lekarzy, chorych. Jeśli mowa o dzieciach, to trzeba podkreślić, że dobijano niemowlęta w wózkach, a nawet noworodki. Świadectwa są przerażające i niestety boleśnie wiarygodne.

 Ocena ilości ofiar rzezi Woli i ich identyfikacja była niezwykle trudna, gdyż ginęły całe rodziny i ich sąsiedzi. Ciała palono, więc na podstawie wagi spopielonych ciał trzeba było dokonywać obliczeń (por. stronę Muzeum Powstania Warszawskiego, gdzie starano umieścić się dane ofiar cywilnych, zobacz tutaj). Pomijając jednak wymiar czysto ludzki (który oczywiście jest w tym kontekście najważniejszy), rzeź woli prowokuje wiele pytań z zakresu prawa międzynarodowego:

wtorek, 2 sierpnia 2016

Zniszczenie domu w wyniku ostrzału trzeba udokumentować - ETPCz o skargach zw. z konfliktem na Ukrainie

Przed przerwą wakacyjną ETPCz przystąpił do rozpatrywania pierwszych skarg złożonych na kanwie konfliktu na Wschodniej Ukrainie. W trzech skargach Lisnyy i inni p. Ukrainie i Rosji skarżący zarzucali naruszenie szeregu ich praw konwencyjnych poprzez zniszczenie w trakcie ostrzału ich domów i całego dobytku położonych w regionie donietskim. Co zaskakujące skarżący nie przedstawili żadnych dowodów na to, że byli właścicielami zniszczonych nieruchomości, nie wykazali, iż występowali do władz o jakiekolwiek zaświadczenia dokumentujące ich władztwo, a do Trybunału przesłali jedynie kopie paszportów, jeden zdjęcia zniszczonego domu, a pozostali wycinki z mediów opisujące konflikt. Trybunał, powołując się na dotychczasowe orzecznictwo - także w sprawach dotyczących innych konfliktów, odrzucił skargi jako niedostatecznie udokumentowane. Szkoda, że tak ważny problem jak zniszczenia domów w trakcie trwającego konfliktu zbrojnego na Ukrainie nie doczekał się na razie oceny ETPCz. Niewątpliwie w tego typu skargach Trybunał oprócz dokonania oceny naruszenia praw konwencyjnych będzie musiał pochylić się nad kwestią rozgraniczenia jurysdykcji Ukrainy i Rosji.