środa, 15 stycznia 2020

Europa wszczyna procedurę rozstrzygania sporów na podstawie Irańskiego porozumienia nuklearnego

Francja, Niemcy i Wielka Brytania poinformowały o wszczęciu procedury rozstrzygania sporów na podstawie porozumienia nuklearnego z Iranem (JCPOA). Jest to pierwsza próba wypracowania - zapowiadanej m.in. przez Przewodniczącego Rady Europejskiej Charles Michela (Euronews, Middle East crisis: EU's delicate balancing act between Washington and Tehran) - europejskiej strategii reakcji na eskalację napięć między Iranem a USA. 

O mechanizmie rozstrzygania sporów wspominaliśmy przy okazji jednostronnego wycofania się z JCPOA przez Stany Zjednoczone w sposób sprzeczny z jego postanowieniami (posty tu i tu), skutkiem czego było wszczęcie przez Iran postępowania przed MTSem (nasz post).

wtorek, 14 stycznia 2020

Turcja wysyła wojska do Libii

Kiedy w 2010 r. wybuchła Arabska Wiosna Ludów, Egipt, Libia czy Tunezja były w centrum zainteresowania światowych mediów i opinii publicznej. Dzisiaj uwaga skupia się już tylko na pogrążonej w kryzysie Syrii, media od czasu do czasu informują również o zaangażowaniu Libanu w koalicje tworzone na Bliskim Wschodzie, ale do opinii publicznej rzadko trafiają doniesienia o wydarzeniach w północnoafrykańskich państwach. Takie podejście może okazać się poważnym błędem, bowiem napięcia w Libii mogą wkrótce doprowadzić do znacznie poważniejszej sytuacji niż  ta dekadę temu. 

poniedziałek, 13 stycznia 2020

Inauguracja gazociągu TurkStream

Na początku miesiąca informowaliśmy o sankcjach nałożonych przez Stany Zjednoczone w związku z budową gazociągów Nord Stream 2 i TurkStream. W przypadku tego pierwszego ukończenie projektu zapewne przeciągnie się o kilka miesięcy. W przypadku inwestycji turecko-rosyjskiej rezultaty są mniej spektakularne.

From ;eft, Bulgarian Prime Minister Boyko Borisov, Russian President Vladimir Putin, Turkish President Recep Tayyip Erdogan and Serbian President Aleksandar Vucic attend an inauguration ceremony of a new gas pipeline TurkStream in Istanbul. AFP
Premier Bułgari Boyko Borisov, prezydenci Rosji Władimir Putin, Turcji Recep Tayyip Erdogan, Serbii Aleksandar Vucic
podczas inauguracji TurkStream.

8 stycznia prezydencji prezydenci Rosji Władimir Putin i Turcji Recep Tayyip Erdogan dokonali uroczystej inauguracji TurkStream (Reuters, Turkey, Russia launch TurkStream pipeline carrying gas to Europe). 

środa, 8 stycznia 2020

GRECO krytycznie o zmianach w polskim sądownictwie


Pod koniec 2019 r. Grupa Państw Przeciwko Korupcji, czyli GRECO, opublikowała kolejny raport w tzw. procedurze zgodności prowadzonej w związku z raportem przyjętym w 2013r. w ramach czwartej rundy monitoringowej, która dotyczyła zagadnień korupcji w odniesieniu do członków parlamentów, sędziów i prokuratorów.  
GRECO oceniała wywiązanie się z rekomendacji przyjętych w raporcie z 2013 r., a także z kolejnych rekomendacji wydanych w ramach procedury ad – hoc wszczętej w związku ze zmianami w sądownictwie wprowadzonymi w Polsce w latach 2016 – 2018. Niestety konkluzje Grupy są dla Polski niekorzystne: wdrożonych zostało jedynie 7 na 16 pierwotnych rekomendacji, natomiast z rekomendacji wydanych w procedurze ad – hoc jedynie 1 z 6. Zarzuty dotyczące statusu prawnego parlamentarzystów dotyczą m.in. nieprzejrzystości procedur lobbingowych oraz potrzeby ulepszenia wytycznych etycznych dotyczących konfliktów interesów. „Starsze” rekomendacje dotyczące sędziów i prokuratorów dotyczą braku generalnych wytycznych w zakresie eliminowania konfliktów interesów, a prowadzone w tym zakresie prace nie wyszły poza etapy początkowe.
W odniesieniu do realizacji sześciu nowych rekomendacji wydanych w procedurze ad – hoc wdrożonej w wyniku zmian wymiaru sprawiedliwości w latach 2016 - 2018, GRECO pozytywnie oceniła wycofanie przepisów dotyczących wieku emerytalnego sędziów SN i uzależnienia możliwości przedłużania pełnienia przez nich urzędu od decyzji Prezydenta. Grupa odniosła się krytycznie do braku ponownego rozważenia przez władze utworzenia izby dyscyplinarnej SN, braku nowelizacji przepisów o wyborze członków KRS, o postępowaniach dyscyplinarnych wobec sędziów SN, o wpływie władzy wykonawczej na wewnętrzne funkcjonowanie SN, braku nowelizacji przepisów dot. powoływania i odwoływania prezesów sądów powszechnych oraz regulacji postępowań dyscyplinarnych wobec sędziów sądów powszechnych. Niezwykle dużo zastrzeżeń GRECO zgłosiła do kształtu i praktyki stosowania przepisów dot. postępowań dyscyplinarnych. W opinii Grupy wszystkie wskazane powyżej obecnie obowiązujące przepisy, co do których zgłoszone zostały zastrzeżenia, rozpatrywane łącznie umożliwiają władzy wykonawczej i ustawodawczej wpływanie na funkcjonowanie władzy sądowniczej i w ten sposób osłabiają niezależność sądownictwa w Polsce. Dlatego też GRECO zwróciła się do władz polskich o rozważenie zastrzeżeń podniesionych w pięciu niewykonanych rekomendacjach. Termin na przedstawienie stanowiska wyznaczono na koniec grudnia 2020 r.    

wtorek, 7 stycznia 2020

Przypomnienie Call for Papers - Polish Yearbook of International Law!!!

Przypominamy naszym czytelnikom, że ciągle trwa call for papers do nowego numeru Polish Yearbook of International Law. Numer ukaże się w połowie roku. Warto nadmienić, że Polish Yearbook ma 40 punktów na ministerialnej liście czasopism. 

Informacje o call for papers znajdują się tu: http://www.pyil.inp.pan.pl/ natomiast informacje dotyczące warunków złożenia tekstu tu: http://www.pyil.inp.pan.pl/?page_id=14.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Guest post: Europejski Trybunał Praw Człowieka – Federacja Rosyjska. Cz. 3: Wolność sumienia i wolność wyznania

Post stanowi kontynuację cyklu „Europejski Trybunał Praw Człowieka – Federacja Rosyjska”. Pierwsza oraz druga część są dostępne tu oraz tu. Ostatni z postów, zawierający podsumowanie ukaże się na blogu w najbliższych tygodniach. 

***

Konstytucja Federacji Rosyjskiej, przyjęta w ogólnonarodowym referendum w dniu 12 grudnia 1993 r., wprowadziła rozdział kościoła od państwa (art. 14) oraz zagwarantowała obywatelom wolność sumienia i wolność wyznania (art. 28). Konkretyzująca normy konstytucyjne ustawa federalna z 26 września 1997 r. „o wolności sumienia i związkach wyznaniowych” w swej preambule zaakcentowała jednak szczególną rolę prawosławia w historii Rosji, w kształtowaniu i rozwoju jej życia duchowego i kultury. Dopiero w dalszej kolejności ustawodawca federalny odwołał się do innych religii stanowiących część dziedzictwa historycznego narodów państwa rosyjskiego – chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu, judaizmu, jak również innych wyznań. Ustawa przewiduje szereg uprawnień, nieznanych wcześniej ustawodawstwu radzieckiemu, zarówno indywidualnych, składających się na szeroko rozumianą wolność praktyk religijnych, jak również uprawnienia kolektywne, obejmujące w szczególności możliwość tworzenia i zagwarantowania autonomii związkom wyznaniowym. 

sobota, 4 stycznia 2020

Amerykańskie sankcje wstrzymują budowę Nord Stream 2

Źródło: Allseas
Źródło: Allseas
Zaskakujący rozdział do unijnej batalii wokół budowy gazociągu Nord Stream 2 dopisał pod koniec ubiegłego roku prezydent Donald Trump. USA zablokowały budowę liczącego 2400 km bałtyckiego gazociągu. 

Amerykańska ingerencja nastąpiła kilka tygodni po wydaniu pozytywnej decyzji środowiskowej przez duńską Agencję energetyki. Wówczas wydawało się, że zwolennicy gazociągu pokonali ostatnie istotne przeszkody formalne; odwołanie do duńskiego ministerstwa wniósł jeszcze Polski Klub Ekologiczny a UOKiK nałożył kary na Gazprom i pięć międzynarodowych podmiotów finansujących inwestycję. 

piątek, 3 stycznia 2020

Atak na Iran (zabójstwo Kasema Sulejmani przez siły USA) - wojna, która pojawia się i znika, i znika...

Media donoszą, że w wyniku ataku ze strony amerykańskich sił zbrojnych, zginął Kasem Sulejmani - jeden z najważniejszych irańskich dowódców wojskowych (dowodził tzw. siłami Quds, które są częścią sił zbrojnych Iranu), odpowiedzialny za tajne operacje wojskowe prowadzone przez Iran w regionie (zob. tutaj) oraz Jamal Jaafar Ibrahimi - iracki dowódca wojskowy, dowodzący siłami skierowanymi do walki z tzw. państwem islamskim.

Nie jest to pierwszy przypadek użycia przemocy pomiędzy tymi dwoma (USA-Iran) państwami w ostatnich miesiącach, warto bowiem przytoczyć np.:
- incydent z czerwca 2019 r., kiedy siły irańskie zestrzeliły amerykański dron;
- incydent z końca grudnia 2019 r., kiedy to siły szyickie ostrzelały bazy, z których korzystają siły  amerykańskie, w wyniku czego zginął jeden z amerykańskich usługodawców; w odpowiedzi USA ostrzelały bazy na terenie Iraku i Syrii w pobliżu syryjskiej granicy, z których korzystał Kataib Hezbollah, wspierany przez Iran - czyli był to przypadek tzw. wojny zastępczej.

Teraz jednak mamy do czynienia nie ze zestrzeleniem maszyny; czy atakiem na grupy zbrojne związane z Iranem, lecz nie należące do jego sił zbrojnych, ale mowa o ataku na członka sił zbrojnych Iranu - i to nie byle jakiego, jednego z najwyższych dowódców wojskowych. Był to atak celowy - to akurat nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż Amerykanie nie kryją swoich intencji.

Nikt póki co nie ogłasza stanu wojny (bo któż to w dzisiejszych czasach czyni), ale niewątpliwie atak zbrojny na członka sił zbrojnych innego państwa oznacza, że w świetle międzynarodowego prawa humanitarnego mamy międzynarodowy konflikt zbrojny, gdyż prawo to ma zastosowanie, od pierwszej wystrzelonej kuli. Co to oznacza? Otóż w świetle MPH Soleimani był legalnym celem ataku jako członek sił zbrojnych Iranu. 

Osobną sprawą jest jednak, czy takie pojedyncze zabójstwo - "targeted killing", rzeczywiście powinno być dopuszczalne; czy jednak także w MKZ nie powinno się wprowadzić konieczności stwierdzenia pewnego poziomu działań zbrojnych, aby móc stosować MPH, które daje prawo do eliminowania pewnych kategorii osób. Jasno bowiem widać, że USA wykorzystują MPH do uzasadniania eliminacji niewygodnych osób w sytuacji, gdy nie mają zamiaru prowadzić negocjacji dyplomatycznych. To niebezpieczna praktyka, która będzie wykorzystywana przez inne państwa jako precedens.

Powyższe nie oznacza, że atak na Soleimaniego był legalny. Ów atak nie naruszał jedynie międzynarodowego prawa humanitarnego (tak jak nie naruszałby prawa humanitarnego - w świetle tejże logiki, którą najwyraźniej przyjmują władze amerykańskie - atak na Trumpa, który jako naczelny dowódca jest członkiem sił zbrojnych i może być przedmiotem ataku w sytuacji konfliktu zbrojnego). 

Wspomniany atak naruszał jednak zakaz użycia siły, które nie pozwala na użycie siły, jeśli nie nastąpił atak zbrojny albo gdy nie ma autoryzacji ze strony Rady Bezpieczeństwa.  USA nie uznały za atak zbrojny zestrzelenie swego drona; do tej pory nie atakowały bezpośrednio sił irańskich w odpowiedzi na ataki dokonywane przez Hezbollah czy inne grupy zbrojne wspierane przez Iran; napaść na amerykańską ambasadę w Iraku też trudno uznać jako atak zbrojny (zob nasz post na ten temat). 

Ze strony USA nastąpiło więc naruszenie zakazu użycia siły zbrojnej, ale niekoniecznie doszło do aktu agresji. Dlaczego? Otóż zgodnie z definicją agresji z 1974 r. (rezolucja ZO nr 3314), aktem agresji jest "An attack by the armed forces of a State on the land, sea or air forces, or marine and air fleets of another State" - czyli konieczne jest zaatakowanie sił jako takich, a nie pojedynczych osób - jeśli rozumieć ów przepis wąsko. Pojedyncza eliminacja danej osoby powinna więc zostać uznana jako incydent - również wiążący się z odpowiedzialnością państwa, ale nie na tyle poważny, aby mówić o agresji.

Nie zmienia to jednak faktu, że użycie siły zbrojnej na terenie Iranu może być kwalifikowane jako "atak zbrojny", na który Iran ma prawo odpowiedzieć zbrojnie, w proporcjonalny sposób.

Widmo międzynarodowego konfliktu zbrojnego pomiędzy USA a Iranem pojawia się więc regularnie, ale na szczęście zazwyczaj znika. Czy tym razem będzie podobnie? Trudno przewidzieć; tłumy na ulicach skłaniają władze irańskie do reakcji, pytanie tylko, czy bezpośredniej, czy może znów będzie to atak na jakieś cele zastępcze.

Prezydent Trump na swoim twitterze ogłasza, że Iran nie wygrał wojny, ale za to odnosił sukcesy w negocjacjach (Iran never won war but never lost negotiation!). Patrząc na sprawy z punktu widzenia humanitarnego, wojny nikt nie wygrywa, i tak trzeba w pewnym momencie wrócić do stołu negocjacyjnego.

Jedyna pociecha w tym, że przynajmniej siły amerykańskie ograniczają się do atakowania celów wojskowych. 

czwartek, 2 stycznia 2020

Szturm ambasady USA na 40. lecie Kryzysu zakładników


Protesters set a sentry box ablaze in front of the US embassy building in the Iraqi capital, Baghdad.
Demonstranci podpalają stróżówkę ambasady USA w Bagdadzie
Znalezione obrazy dla zapytania storm us embassy
Flagi Kataib Hezbollah powiewające pod murami ambasady

31 grudnia 2019 setki demonstrantów przypuściły szturm na ambasadę USA w Bagdadzie. Niektórzy próbowali przedostać się przez mur wokół placówki lub sforsować jej bramę. Podpalono części muru i samochody. Ambasada została zamknięta, ale personelu nie ewakuowano (sam ambasador przebywał akurat na urlopie).

Premier Iraku Adel Abdul Mahdi potępił atak i wezwał demonstrantów do wycofania się.

środa, 1 stycznia 2020

Rosja odwoła się od decyzji WADA o 4. letniej dyskwalifikacji ze światowego sportu

W grudniu 2019 informowaliśmy, że Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) jednogłośnie zadecydowała o 4. letniej generalnej dyskwalifikacji rosyjskich sportowców z najważniejszych międzynarodowych zawodów sportowych. Z końcem miesiąca Rosyjska Agencja Antydopingowa (RADA) w końcu oświadczyła o zamiarze wniesienia odwołania od decyzji (The Guardian, Russia confirms appeal against Wada four-year doping ban; The Japan Times, Russia confirms it will appeal four-year Olympic doping ban).

Sama decyzja o odwołaniu wydaje się oczywista, dziwić może tempo działania. Na jej podjęcie miał naciskać m.in. prezydent Władimir Putin, zdaniem którego decyzja miałą charakter polityczny i częściowo narusza Kartę Olimpijską (AS, Putin suggests WADA ruling political and plans to appeal). Na wniesienie odwołania do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) Rosja ma 21 dni. Po upływie 17 dni od opublikowania decyzji RADA zapowiedziała natomiast wniesienie środka odwoławczego w ciągu 10 do 15 dni.

Gdyby Rosja nie zdołała doprowadzić do uchylenia decyzji WADA, jedyną szasną dla rosyjskich sportowców do udziału w światowych wydarzeniach sportowych będzie uzyskanie indywidualnych wyłączeń z dyskwalifikacji.