Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rada Europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rada Europejska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 marca 2022

Stanowisko Konferencji Ambasadorów w sprawie Deklaracji wersalskiej Rady Europejskiej UE z 11 marca 2022 r.

Warszawa, dnia 18 marca 2022 r.

„Ukraina należy do naszej europejskiej rodziny”

W sprawie Deklaracji wersalskiej Rady Europejskiej UE z 11 marca 2022 r.

 

     1. W stanowisku z 8 marca br. (w przededniu rozpoczęcia nieformalnego spotkania Rady Europejskiej) Konferencja Ambasadorów RP postulowała, aby – wobec agresji Rosji na Ukrainę, popełnianych przez rosyjskiego najeźdźcę zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości  - Unia dala jasny i zdecydowany sygnał co do „europejskiej perspektywy” Ukrainy. Uznano, że formuły zawarte w preambule układu stowarzyszeniowego (który wszedł w życie w 2017 r.)  nie są adekwatne do obecnej sytuacji. Odpowiadając natomiast na notyfikowany UE wniosek Ukrainy o członkostwo w Unii, należałoby – realizując postulat Parlamentu Europejskiego – przyznać Ukrainie status państwa kandydującego. Zarazem, decyzji takiej powinno towarzyszyć uzgodnienie międzynarodowego projektu (koordynowanego przez UE) - „kompleksowego, konkretnego i efektywnego planu włączenia Ukrainy do Unii Europejskiej”. Taki wieloletni plan powinien obejmować cztery zasadnicze etapy: obecnie udzielenie Ukrainie wszechstronnej pomocy w odparciu agresora, następnie pomocy w odbudowie państwa, restrukturyzacji gospodarczej i ustrojowej państwa w przygotowaniu do podjęcia negocjacji akcesyjnych, w końcu - wsparcia w toku ich prowadzenia, aż do uzyskania członkostwa w UE.

 

     2. Opublikowana 11 marca br. Deklaracja wersalska Rady Europejskiej (szefów państw lub rządów państw członkowskich UE) bez wątpienia ustanawia podwaliny dla stworzenia takiego „kompleksowego, konkretnego i efektywnego” planu dla Ukrainy (w połączeniu z równie kompleksowym planem politycznej i gospodarczej izolacji agresora przez społeczność międzynarodową) (zob. opublikowana również 11 marca br. berlińska deklaracja Grupy G7).

Jest to bez wątpienia bardzo mocna strona tej Deklaracji. Z drugiej jednak strony Deklaracja (zob. jej punkt 4) w sprawie „europejskich aspiracji” Ukrainy odwołuje się jedynie do formuł zawartych w preambule układu stowarzyszeniowego, z pewnością nie odpowiadającym ani obecnym oczekiwaniom Ukrainy, ani obecnej dramatycznej sytuacji. Rada Europejska wskazuje natomiast, że zgodnie z procedurą art. 49 TUE Komisja Europejska poproszona została o sporządzenie opinii w sprawie wniosku Ukrainy, a po jej przedłożeniu zostaną podjęte kolejne decyzje.

 

piątek, 24 lipca 2020

Guest post: Praworządność: zasada warunkowości w świetle konkluzji Rady Europejskiej z 21 lipca 2020 r.


1. Prawnicy słusznie podkreślają, że odnosić się trzeba do tekstu prawnego lub uzgodnionego tekstu politycznego (w tym przypadku konkluzji Rady Europejskiej z 21 lipca 2020 r.). Różnego rodzaju komentarze są dla prawnika tylko „środkiem pomocniczym”, tym bardziej po posiedzeniach Rady Europejskiej, gdy każdy premier względnie prezydent musi wrócić do własnego kraju jako „zwycięzca”.  W przypadku zasady warunkowości komentarze przedstawicieli rządów państw mających problem z praworządnością i ośrodków powiązanych z formacjami rządzącymi w takich państwach trzeba traktować ze szczególną ostrożnością.

     2. Zacznijmy więc od przytoczenia stosownych postanowień konkluzji Rady Europejskiej. W samych konkluzjach do omawianego problemu odnosi się punkt A24: „Interesy finansowe Unii są chronione zgodnie z ogólnymi zasadami zawartymi w Traktatach Unii, w szczególności zgodnie z wartościami zapisanymi w art. 2 TUE. Rada Europejska podkreśla znaczenie ochrony interesów finansowych Unii. Rada Europejska podkreśla znaczenie poszanowania praworządności.”. Dalsze postanowienia zawiera załącznik do konkluzji. Jego punkt 22 powtarza dosłownie postanowienia cytowanego wyżej punktu A24, natomiast punkt 23, o węzłowym znaczeniu, brzmi: „Na tej podstawie zostanie wprowadzony system warunkowości w celu ochrony budżetu i instrumentu Next Generation EU. W tym kontekście Komisja zaproponuje środki w przypadku naruszeń przyjmowane przez Radę większością kwalifikowaną. Rada Europejska szybko powróci do tej kwestii.”.

sobota, 30 marca 2019

Wczoraj miał nastąpić Brexit. Czy w ogóle do niego dojdzie?

Wczoraj miały minąć ostatnie godziny członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. 29 maja 2017 r. rząd brytyjski wysłał do Rady Europejskiej notyfikację o zamiarze opuszczenia wspólnoty i wówczas zaczął mijać termin, o którym mowa w art. 50 ust. 2 TUE. Brexit okazał się jednak dużo bardziej skomplikowany niż przypuszczano. Teraz wiadomo tylko tyle, że Wielka Brytania pozostanie jeszcze w UE przynajmniej przez dwa tygodnie.

środa, 13 marca 2019

Izba Gmin ponownie odrzuca porozumienie z UE. Co dalej z Brexitem?

Ostatnie kilkadziesiąt godzin to kolejne zwroty akcji w kwestii zbliżającego się wielkimi krokami Brexitu. Czy na 16 dni przed wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE wiemy coś więcej na temat jego kształtu?

1. W poniedziałek Premier May i Przewodniczący Komisji Juncker ogłosili, że poczyniono dodatkowe ustalenia w sprawie poprzednio wynegocjowanej umowy, która w styczniu została bardzo wyraźnie odrzucona przez Izbę Gmin. Wbrew słowom brytyjskiej premier ustalenia te nie miały charakteru „prawnie wiążącego”. Chodziło jedynie o deklarację polityczną, która precyzowała, że przejściowe porozumienie w sprawie granicy między Irlandią a Irlandią Północną (backstop) nie ma charakteru trwałego. Tekst pierwotnej umowy nie mógłby zresztą zostać zmodyfikowany bez konsultacji i zgody państw członkowskich. Taka deklaracja miała więc wyłącznie na celu próbę odwrócenia wyniku ponownego głosowania nad Withdrawal Agreement. 

środa, 28 lutego 2018

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Zielone światło dla drugiej fazy negocjacji w sprawie Brexitu

8 grudnia przewodniczący Komisji Europejskiej, J.-C. Juncker poinformował, że doszło do przełomu w negocjacjach w sprawie Brexitu. Oznacza to, że Komisja zarekomenduje w najbliższy czwartek Radzie Europejskiej przejście do drugiej fazy negocjacji. Ostateczna decyzja zależeć będzie od szefów państw lub rządów państw członkowskich Unii, ale trudno przypuszczać, by nie udzielono poparcia temu wnioskowi. 

wtorek, 24 października 2017

Tusk przedstawia „Agendę przywódców”

W niedawnym poście prezentowaliśmy pojawiające się w ostatnim czasie propozycje reformy traktatów unijnych. Swoją propozycję „ożywienia” UE przedstawił w ubiegłym tygodniu także Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej. 

piątek, 5 maja 2017

Trudne początki Brexitu

W minioną sobotę, 29. kwietnia, przywódcy 27 państw członkowskich UE w kilka minut przyjęli wytyczne w sprawie negocjacji Brexitu z Wielką Brytanią. Zgodnie z nimi zanim zaczną się negocjacje w sprawie przyszłych stosunków handlowych, należy rozwiązać następujące kwestie:

· zobowiązania pieniężne rządu brytyjskiego,
· prawa obywateli UE na Wyspach i Brytyjczyków w państwach UE,
· granica Irlandii i Irlandii Północnej.

środa, 3 maja 2017

O (nie)możliwości naruszania nieistniejących zasad, czyli prawnicze refleksje wokół wyboru przewodniczacego Rady Europejskiej

Szczyt Rady Europejskiej z 9 i 10 marca br wywołał - przez odnowienie mandatu Donalda Tuska na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej i odmowę podpisania konkluzji szczytu przez premier B. Szydło - olbrzymie emocje na polskiej, ale też i europejskiej scenie politycznej. Nie chcąc angażować się w spory polityczne, postanowiliśmy w redakcji PPM odczekać ze skomentowaniem tych wydarzeń i zachęcić naszych Czytelników do refleksji, co z całej tej sytuacji wynika dla Polski.
Choć oderwanie się od politycznego kontekstu  jest w tym wypadku bardzo trudne, postaramy się odnosić wyłącznie do faktów (ale nie faktów z alternatywnej rzeczywistości prezentowanej przez TVP - co co raz częściej zauważają też zagraniczni komentatorzy, zob. np. EUobserver) i aspektów prawnych całej sytuacji.

Kwestią pierwszorzędną z punktu widzenia prawnika jest wyjaśnienie, w świetle obowiązujących regulacji prawa UE, podnoszonych przez polskie władze zarzutów wobec wyboru Tuska na przewodniczącego Rady dotyczących naruszeń "unijnych zasad". Zacznijmy od zarzutu, który miał uzasadniać (obok względów czysto politycznych i personalnych) na pozór prawną niemożność poparcia Tuska przez polski rząd - zarzutu naruszenia "zasady neutralności politycznej". Zdaniem polityków PiS (wyjaśniała to m.in. B. Szydło w liście wysłanym przed szczytem do członków Rady Europejskiej czy J. Kaczyński w wywiadzie dla Gazety Polskiej) "naczelną zasadą sprawowania urzędu o charakterze międzynarodowym jest zasada neutralności politycznej wobec typowych dla demokracji sporów krajowych" co oznacza m.in., że taki funkcjonariusz międzynarodowy musi powstrzymywać się "od ingerowania w polityczne sprawy poszczególnych państw członkowskich". Regulujący procedurę wyboru szefa Rady Europejskiej art 15 ust. 5 TUE przewiduje również możliwość pozbawienia go mandatu z powodu przeszkody albo poważnego uchybienia - a za takie mogłoby zostać uznane naruszenie zasad pełnienia funkcji. Problem jednak w tym, że takiej ogólnej "zasady neutralności", jak przedstawiana przez polityków PiS, obowiązującej wszystkich funkcjonariuszy międzynarodowych z przewodniczącym RE włącznie po prostu nie ma! Status funkcjonariusza międzynarodowego , obowiązujące go zasady, jego prawa i obowiązki są regulowane aktami konkretnej organizacji, organu czy innej instytucji międzynarodowej, której dana osoba jest funkcjonariuszem. W przypadku przewodniczącego Rady Europejskiej te zagadnienia reguluje Kodeks etyki przewodniczącego Rady Europejskiej, z którego w żaden sposób nie można wywieść owej "zasady neutralności". Przeciwnie, przewodniczący ma wprawdzie działać w sposób zgodny z powagą pełnionego urzędu, w wyłącznym interesie Unii, ale może jednocześnie nawet

"być członkiem krajowej lub europejskiej partii politycznej bądź krajowego lub europejskiego związku zawodowego albo sprawować w takiej partii lub w takim związku funkcje honorowe lub niekierownicze, o ile nie ogranicza to jego dostępności do pełnienia urzędu przewodniczącego. Przewodniczący może również sprawować funkcje polityczne w europejskiej partii politycznej, o ile nie wiąże się to z zadaniami kierowniczymi. Obowiązki wynikającego z pełnienia urzędu przewodniczącego są nadrzędne względem zobowiązań partyjnych" (pkt 13 kodeksu)

sobota, 1 kwietnia 2017

Deklaracja rzymska w 60. rocznicę podpisania Traktatów rzymskich - tylko okolicznościowa laurka czy realny plan dla UE?

W sobotę 25 marca obchodziliśmy 60. rocznicę podpisania Traktatów rzymskich, które tworząc Europejską Wspólnotę Gospodarczą i Europejską Wspólnotę Energii Atomowej zapoczątkowały kolejny (po utworzeniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali Traktatem paryskim z 1951 r.) etap europejskiej integracji, nadając przy tym procesom integracyjnym niespotykany dotąd wymiar. Przywódcy 27 państw członkowskich i przewodniczący trzech unijnych instytucji (Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej) uczcili rocznicę przyjęciem deklaracji, w której nawiązując do źródeł i dotychczasowych sukcesów europejskiej integracji wskazali (fakt, że w bardzo ogólny sposób) główne kierunki i cele funkcjonowania Unii Europejskiej na najbliższe 10 lat. Przytaczamy poniżej jej fragmenty z krótkim komentarzem (pełny tekst deklaracji we wszystkich oficjalnych językach UE jest dostępny na stronie Rady Europejskiej i Rady - tu linkujemy wersję polską):   

"Deklaracja przywódców 27 państw członkowskich oraz Rady Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej
Deklaracja rzymska
(25 marca 2017 r.)

My, przywódcy 27 państw członkowskich i instytucji UE, wyrażamy dumę z osiągnięć Unii Europejskiej: wypracowanie europejskiej jedności to odważne, dalekowzroczne przedsięwzięcie. Sześćdziesiąt lat temu, doświadczeni tragedią dwóch wojen światowych, postanowiliśmy stworzyć silną więź i odbudować kontynent z popiołów. Zbudowaliśmy wyjątkową Unię o wspólnych instytucjach i mocnych wartościach, wspólnotę pokoju, wolności, demokracji, praw człowieka i praworządności, jedną z największych gospodarczych potęg zapewniającą niespotykany poziom ochrony socjalnej i dobrobytu.

Jedność europejska zaczęła się jako marzenie nielicznych, a stała się nadzieją wielu. Potem Europa znów stała się jednością. Dzisiaj jesteśmy zjednoczeni i silniejsi: setki milionów ludzi w całej Europie czerpie korzyści z życia w rozszerzonej Unii, która przezwyciężyła dawne podziały.

Przed Unią Europejską stoją bezprecedensowe wyzwania, zarówno globalne, jak i wewnętrzne: konflikty regionalne, terroryzm, rosnąca presja migracyjna, protekcjonizm oraz nierówności społeczno-ekonomiczne. Wspólnie jesteśmy zdecydowani stawić czoła wyzwaniom szybko zmieniającego się świata i zapewnić naszym obywatelom zarówno bezpieczeństwo, jak i nowe możliwości.

wtorek, 7 lutego 2017

25 lat po Traktacie z Maastricht

7 lutego 1992 r. szefowie dwunastu państw podpisali Traktat z Maasticht, ustanawiający Unię Europejską opartą o trzy filary. Był to niezwykle ambitny akt prawny - m.in. kładący podwaliny wspólnej waluty euro, tworzący obszar bez granic wewnętrznych, torujący drogę do wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz kreujący obywatelstwo Unii Europejskiej. 25 lat później, w obliczu coraz ciemniejszych chmur kłębiących się nad zjednoczoną Europą, mało kto myśli jednak o hucznym obchodzeniu tego historycznego wydarzenia. Na poważne zagrożenia Unii wskazał w ubiegłym tygodniu Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej.

środa, 26 października 2016

Unijna solidarność wobec Rosji i kryzysu migracyjnego

O szczycie Rady Europejskiej w dniach 20-21 października wspominaliśmy w kontekście nadziei unijnych przywódców na przekonanie Walonii do podpisania Kompleksowej umowy gospodarczo-handlowej (CETA). Na przebieg szczytu warto jednak zwrócić uwagę również ze względu na narastające trudności w utrzymaniu unijnej solidarności wobec Rosji.

W Konkluzjach ze szczytu Rada Europejska "zdecydowanie potępiła ataki na ludność cywilną w Aleppo prowadzone przez reżim syryjski i jego sojuszników, w szczególności Rosję" (par. 20). Przywódcy wezwali do natychmiastowego przerwania aktów okrucieństwa, umożliwienia dostępu pomocy humanitarnej. Za konieczne uznali pociągnięcie do odpowiedzialności "odpowiedzialnych za naruszenia MPH i prawa międzynarodowego prawa człowieka". Kluczowe dla oceny unijnej reakcji na udział Rosji w działaniach syryjskiego reżimu przeciwko ludności cywilnej jest jednak, to czego w komunikacie brakuje. 

HMS Dragon (foreground), a Type 45 Royal Navy destroyer, escorting the Admiral Kuznetsov in the English Channel in 2014
Brytyjski niszczyciel HMS Dragon eskortujący lotniskowej Admirał Kuzniecow przez Kanał La Manche.
Źródło: The Telegraph.

Podczas gdy okręty rosyjskiej floty, z lotniskowcem Admirałem Kuzniecowem transportującym 40 samolotów do bombardowania oblężonego Aleppo, ostentacyjnie przepłynęły przez Kanał La Manche (The Washington Post, Russia sends warships toward Syria via the English Channel — and with them, a message), RE nie zdołała porozumieć się odnośnie do ustanowienia dodatkowych sankcji wobec Rosji.

środa, 5 października 2016

Polski rząd nie poprze Tuska na drugą kadencję przewodniczącego Rady Europejskiej?

We wczorajszym wywiadzie dla dziennika Polska The Times Jarosław Kaczyński powiedział: „wyobrażam sobie, że rząd nie poprze Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej”. Taką możliwość potwierdziła premier Beata Szydło, która stwierdziła: „też mogę to sobie wyobrazić”.

piątek, 11 marca 2016

UE zacieśnia współpracę z Turcją w zakresie kryzysu uchodźczego

W miniony poniedziałek, 7 marca, unijni przywódcy spotkali się z premierem Turcji, Ahmetem Davutoğlu, aby zacieśnić współpracę w zakresie kryzysu migracyjno-uchodźczego. Rząd turecki zobowiązał się do szybkiego przyjęcia wszystkich przedostających się z Turcji do Grecji, a następnie zawracanych migrantów, którzy nie potrzebują ochrony międzynarodowej. W tym celu Turcja oczekuje na ustanowienie działania NATO na Morzu Egejskim w celu powstrzymania przepraw migrantów.

sobota, 30 sierpnia 2014

Decyzje ws. najważniejszych stanowisk w UE podjęte - Donald Tusk nowym przewodniczącym Rady Europejskiej

Dziś, na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Europejskiej w Brukseli zostały podjęte decyzje w sprawie obsady najważniejszych stanowisk w Unii Europejskiej. Dla nas najważniejszą wiadomością jest nominacja premiera Polski, Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej. Urzędowanie rozpocznie 1 grudnia 2014 r., a jego kadencja będzie trwała 2,5 roku, tj. 31 maja 2017 r. (z możliwością reelekcji). 

Z kolei stanowisko wysokiego przedstawiciela Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa obejmie dotychczasowa minister spraw zagranicznych Włoch Federica Mogherini. Formalnie jest ona także drugim, po przewodniczącym J.-C. Junckerze (z Belgii) wybranym 15 lipca,  członkiem nowej Komisji, która rozpocznie swoją 5-letnią kadencję 1 listopada 2014 r. Przypomnijmy również, że przewodniczącym Parlamentu Europejskiego został już 1 lipca br. Niemiec Martin Schulz.

W ten sposób zostały rozdane najważniejsze stanowiska w Unii Europejskiej. Czeka nas jeszcze wybór pozostałych członków Komisji Europejskiej.

Wybór polskiego premiera na przewodniczącego RE na pewno jest wydarzeniem ważnym i bezprecedensowym, jeśli chodzi o aktywność Polski i Polaków na międzynarodowej scenie politycznej (zakładamy, że wybór Polaka na papieża miał jednak, poza politycznym, także zupełnie inny wymiar i dlatego stanowi wydarzenie nieporównywalne z jakimkolwiek innym).  Jednak to, jaki rzeczywiście będzie wpływ Donalda Tuska na kształtowanie polityki UE i czy sprawowanie przez niego wysokiej funkcji na poziomie Unii przełoży się na wzrost znaczenia Polski na forum UE i  w stosunkach międzynarodowych zależy tak naprawdę od niego samego, od tego czy okaże się, że ma talent do prowadzenia negocjacji i wypracowywania trudnych kompromisów pomiędzy wszystkimi państwami członkowskimi UE. Art. 15 ust. 6 Traktatu o Unii Europejskiej, który określa kompetencje przewodniczącego Rady Europejskiej otwiera bowiem takie możliwości; czy premier Tusk je wykorzysta, czas pokaże.
 

środa, 9 lipca 2014

Priorytety polityki UE na najbliższe 5 lat w konkluzjach czerwcowej Rady Europejskiej

Najgłośniejszym i najszerzej komentowanym owocem obrad Rady Europejskiej z 26-27 czerwca 2014 r. jest przyjęcie przez przywódców państw członkowskich UE kandydatury J.-C. Junckera na stanowisko Przewodniczącego Komisji (zob. m.in. komentarze na EUobserver tu i tu). Równie atrakcyjne medialnie było podpisanie, przy okazji spotkania RE, układów stowarzyszeniowych z Gruzją, Mołdawią (zob. nasze wcześniejsze posty tu, tu i tu)  i Ukrainą (w przypadku tej ostatniej - części gospodarczej układu, polityczna została podpisana jeszcze w marcu - o czym informowaliśmy tutaj). 

Jednak RE, w kontekście konstytuowania się Parlamentu Europejskiego nowej kadencji i nominacji Junckera, uzgodniła także program strategicznych priorytetów polityki  na najbliższe pięć lat, zachęcając instytucje UE i państwa członkowskie do pracy nad ich pełnym wdrożeniem. RE przyjęła również szczegółowe strategiczne wytyczne dotyczące planowania ustawodawczego i operacyjnego na nadchodzące lata w przestrzeni wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwości. Ponadto podsumowała "semestr europejski" 2014 i zapoznała się ze stanem prac przygotowawczych do przyjęcia nowych ram polityki klimatyczno-energetycznej do roku, zwłaszcza w odniesieniu do zapewniania bezpieczeństwa energetycznego UE. Z tych względów warto przyjrzeć się bliżej przynajmniej części konkluzji Rady Europejskiej z 26-27 czerwca.