Tak jak informowaliśmy w poprzednich postach, orzeczenie w sprawie C-216/18 LM realnie wpływa na wykonywanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) względem obywateli polskich w innych państwach członkowskich. Mimo że w sprawie, która była kanwą dla wspomnianego orzeczenia TSUE irlandzki High Court ostatecznie wydał Artura C. właściwym organom polskim, stwierdzając, że istnieją ogólne zagrożenia dla polskiej praworządności, ale nie naruszą one gwarancji procesowych w konkretnej sprawie, kolejne sądy wstrzymują się z automatycznym wydawaniem obywateli polskich na podstawie ENA.
Strony
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 7 TUE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą art. 7 TUE. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 stycznia 2019
środa, 3 października 2018
Orzeczenie w sprawie C-216/18 w praktyce, czyli sądy pytają o polską praworządność
W czerwcu TS UE wydał szeroko komentowany (także na naszych łamach) wyrok w sprawie C-216/18 LM. W orzeczeniu tym Trybunał, odpowiadając na pytania prejudycjalne irlandzkiego High Court, stwierdził, że sąd państwa członkowskiego musi wstrzymać wykonanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA), gdy uzna, że spełnione są łącznie dwa warunki:
1) w państwie członkowskim, do którego ma być wydana dana osoba, istnieje rzeczywiste ryzyko naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego ze względu na systemowe lub ogólne nieprawidłowości dotyczące niezawisłości sądownictwa,
1) w państwie członkowskim, do którego ma być wydana dana osoba, istnieje rzeczywiste ryzyko naruszenia prawa do rzetelnego procesu sądowego ze względu na systemowe lub ogólne nieprawidłowości dotyczące niezawisłości sądownictwa,
2) te systemowe zagrożenia mogą mieć bezpośredni wpływ na sytuację osoby, która ma być przekazana.
czwartek, 27 września 2018
Praworządność w Polsce na arenie unijnej - podsumowanie obecnej sytuacji (cz. 2)
W naszym poprzednim poście analizowaliśmy postępowania, które toczą się obecnie w przedmiocie ochrony praworządności w Polsce na arenie unijnej. Teraz warto przyjrzeć się im bliżej i pokusić się o prognozę, w jaki sposób mogą się zakończyć.
czwartek, 20 września 2018
Praworządność w Polsce na arenie unijnej - podsumowanie obecnej sytuacji
Ochrona polskiej praworządności na poziomie unijnym jest w dalszym ciągu kwestią bardzo dynamiczną i złożoną. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, w tym tygodniu nie doszło jednak do znacznych postępów w tym zakresie. Tym niemniej, warto podsumować obecne postępowania w polskich sprawach na arenie UE.
środa, 12 września 2018
Parlament Europejski wszczyna procedurę z art. 7 ust. 1 TUE przeciwko Węgrom
Parlament Europejski przyjął dziś rezolucję w w sprawie wniosku wzywającego Radę do stwierdzenia, zgodnie z art. 7 ust. 1 Traktatu o Unii Europejskiej, istnienia wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez Węgry wartości, na których opiera się Unia, jak poszanowanie demokracji, równości, rządów prawa i praw człowieka; uzasadniony wniosek do Rady stanowi załącznik do rezolucji (na razie dostępny jest tekst w wersji tymczasowej). Tym samym Węgry stały się drugim po Polsce państwem członkowskim UE, wobec którego procedura ta została zastosowana.
czwartek, 26 lipca 2018
Wyrok TS UE w sprawie C-216/18 PPU Minister for Justice and Equality v LM (Nieprawidłowości w systemie sądownictwa): sąd państwa członkowskiego musi wstrzymać wykonanie ENA w przypadku rzeczywistego ryzyka naruszenia prawa do niezawisłego sądu
Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał wczoraj (25 czerwca) bardzo ważny z perspektywy oceny naruszeń zasady praworządności w Polsce, a zwłaszcza zmian w polskim sądownictwie wyrok w sprawie C-216/18 PPU Minister for Justice and Equality/LM (Nieprawidłowości w systemie sądownictwa).
Odpowiadając w trybie prejudycjalnym (art. 267 TFUE) na pytania irlandzkiego High Court Trybunał stwierdził, że sąd państwa członkowskiego, musi (a nie "tylko" może) wstrzymać wykonanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA), jeśli uzna, że osoba, której nakaz dotyczy mogłaby, ze względu na nieprawidłowości mogące mieć wpływ na niezawisłość władzy sądowniczej w państwie członkowskim wydającym ENA, zostać narażona na ryzyko naruszenia swojego prawa podstawowego do niezawisłego sądu, które stanowi istotę prawa podstawowego do rzetelnego procesu sądowego (pkt 78 wyroku).
Ponieważ sprawę śledzimy od samego początku i jej okoliczności, same pytania prejudycjalne i opinię rzecznika generalnego opisywaliśmy już w poprzednich postach (zob. tu i tu), tutaj skupimy się na samym wyroku TS.
niedziela, 1 lipca 2018
Opinia rzecznika generalnego w sprawie pytania irlandzkiego High Court o wykonanie ENA w przypadku wątpliwości co do funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce
28 czerwca br została ogłoszona opinia rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE, Evgenia Tancheva w sprawie pytania prejudycjalnego irlandzkiego High Court o możliwość odmowy wykonania europejskiego nakazu aresztowania ze względu na wątpliwości co do prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości w Polsce, którą śledzimy do samego początku (zob. nasz wcześniejszy post). Zgodnie z nowymi zasadami dotyczącymi anonimizacji spraw prejudycjalnych, przyjętymi przez Trybunał sprawa ta została zarejestrowana jako C-216/18 PPU Minister for Justice and Equality przeciwko LM (Nieprawidłowości w systemie sądownictwa).
środa, 27 czerwca 2018
Polska wysłuchana w Radzie UE w ramach postępowania z art. 7 TUE
Wczoraj w Luksemburgu miało miejsce wysłuchanie Polski w Radzie UE w ramach toczącego się postępowania z art. 7 ust. 1 TUE. Jak się wydaje, nie przyniosło ono przełomu.
Wysłuchanie odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Dotyczyło kwestii reformy ustroju sądów powszechnych, Sądu Najwyższego, Krajowej Rady Sądownictwa, sędziowskich postępowań dyscyplinarnych oraz instytucji skargi nadzwyczajnej. Z relacji wynika, że początkowo F. Timmermans powtórzył argumenty Komisji przemawiające za istnieniem wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia praworządności w Polsce. Później głos zabrał wiceminister spraw zagranicznych K. Szymański, po czym pytania zadawali przedstawiciele rządów państw członkowskich. MSZ udostępnił notatkę zawierającą prezentowane argumenty w tej dyskusji. Zawiera ona w zasadzie syntezę prezentowanego dotychczas stanowiska polskiego rządu. W szczególności stwierdza się np., że wprowadzenie wcześniejszego wieku emerytalnego dla sędziów Sądu Najwyższego nie narusza Konstytucji, ponieważ sędziowie zachowują swój status dożywotnio, a wiek przejścia w stan spoczynku określa ustawa. Jeśli chodzi o sześcioletnią kadencję Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, to MSZ konstatuje, że jest ona co prawda przewidziana w Konstytucji, ale „mogą zajść okoliczności, w których kadencja ta będzie krótsza”. Wcześniej premier M. Morawiecki stwierdził, że Komisja nie rozumie specyfiki ustrojów postkomunistycznych, które miały problem z samooczyszczeniem się środowisk sędziowskich.
środa, 14 marca 2018
Irlandzki sąd wstrzymuje wydanie polskiego obywatela na podstawie ENA, bo wątpi czy w Polsce może on liczyć na sprawiedliwy proces - i pyta Trybunał Sprawiedliwości UE
I stało się to, co większość prawników mających "zielone" (a nawet "blade") pojęcie o prawie Unii Europejskiej przepowiadała od dawna: przedwczoraj (12 marca) High Court w Dublinie wstrzymał wydanie do Polski polskiego obywatela na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (dalej ENA) ze względu na wątpliwości, czy będzie on w Polsce mógł liczyć na rzetelny i sprawiedliwy proces w obliczu postępującego naruszania przez władze zasady praworządności, zwłaszcza przez zmiany dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Orzekająca w sprawie The Minister for Justice and Equality v Celmer sędzia Aileen Donnelly (High Court w wielu sprawach orzeka w składzie jednoosobowym) uznała, że dla rozstrzygnięcia, czy na tej podstawie możliwa jest odmowa wykonania ENA konieczna będzie wykładnia decyzji ramowej Rady z dnia 13 czerwca 2002 r. w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między Państwami Członkowskimi i zdecydowała o wystąpieniu, na podstawie art. 267 TFUE, z odpowiednimi pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości UE.
środa, 20 grudnia 2017
Czy Komisja Europejska uruchomi art. 7 TUE przeciwko Polsce? Kalendarium działań Komisji (od lipca 2017)
W oczekiwaniu na zapowiadaną dzisiejszą decyzję Komisji Europejskiej w sprawie ewentualnego uruchomienia art. 7 wobec Polski przypominamy, jakie działania Komisja podjęła w ciągu ostatniego półrocza (tj. od lipca 2017 r.)
1. 26 lipca 2017
Komisja zdecydowała o podjęciu kolejnych działań (zgodnie z zapowiedziami z 19 lipca) w odniesieniu do Polski w związku z tzw. reformą polskiego wymiaru sprawiedliwości. Wprawdzie Komisja doceniła (zob. uwagi wiceprzewodniczącego KE F. Timmermansa) to, że prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z czterech kontrowersyjnych ustaw, tj. ustawę o Sądzie Najwyższym i ustawę o Krajowej Radzie Sądownictwa. Jednak weto, choć oddaliło (na razie?) niebezpieczeństwo rozwiązań niekonstytucyjnych i naruszających zasadę trójpodziału władzy w stosunku do SN i KRS (zob. analizy i opinie m.in. Biura Legislacyjnego Senatu - tu i tu, Dziennika Gazeta Prawna - tu i tu) nie zmienia sytuacji z punktu widzenia ochrony praworządności i wykonywania zobowiązań wynikających z prawa UE. Przyjęte zostały bowiem dwie pozostałe ustawy, które budzą wątpliwości KE - zmieniające ustawę o ustroju sądów powszechnych (z 12 lipca 2017) i ustawę o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury i inne ustawy (z 11 maja 2017 r.).
środa, 3 maja 2017
O (nie)możliwości naruszania nieistniejących zasad, czyli prawnicze refleksje wokół wyboru przewodniczacego Rady Europejskiej
Szczyt Rady Europejskiej z 9 i 10 marca br wywołał - przez odnowienie mandatu Donalda Tuska na stanowisku Przewodniczącego Rady Europejskiej i odmowę podpisania konkluzji szczytu przez premier B. Szydło - olbrzymie emocje na polskiej, ale też i europejskiej scenie politycznej. Nie chcąc angażować się w spory polityczne, postanowiliśmy w redakcji PPM odczekać ze skomentowaniem tych wydarzeń i zachęcić naszych Czytelników do refleksji, co z całej tej sytuacji wynika dla Polski.
Choć oderwanie się od politycznego kontekstu jest w tym wypadku bardzo trudne, postaramy się odnosić wyłącznie do faktów (ale nie faktów z alternatywnej rzeczywistości prezentowanej przez TVP -
co co raz częściej zauważają też zagraniczni komentatorzy, zob. np. EUobserver) i aspektów prawnych całej sytuacji.
Kwestią pierwszorzędną z punktu widzenia prawnika jest wyjaśnienie, w świetle obowiązujących regulacji prawa UE, podnoszonych przez polskie władze zarzutów wobec wyboru Tuska na przewodniczącego Rady dotyczących naruszeń "unijnych zasad". Zacznijmy od zarzutu, który miał uzasadniać (obok względów czysto politycznych i personalnych) na pozór prawną niemożność poparcia Tuska przez polski rząd - zarzutu naruszenia "zasady neutralności politycznej". Zdaniem polityków PiS (wyjaśniała to m.in. B. Szydło w liście wysłanym przed szczytem do członków Rady Europejskiej czy J. Kaczyński w wywiadzie dla Gazety Polskiej) "naczelną zasadą sprawowania urzędu o charakterze międzynarodowym jest zasada neutralności politycznej wobec typowych dla demokracji sporów krajowych" co oznacza m.in., że taki funkcjonariusz międzynarodowy musi powstrzymywać się "od ingerowania w polityczne sprawy poszczególnych państw członkowskich". Regulujący procedurę wyboru szefa Rady Europejskiej art 15 ust. 5 TUE przewiduje również możliwość pozbawienia go mandatu z powodu przeszkody albo poważnego uchybienia - a za takie mogłoby zostać uznane naruszenie zasad pełnienia funkcji. Problem jednak w tym, że takiej ogólnej "zasady neutralności", jak przedstawiana przez polityków PiS, obowiązującej wszystkich funkcjonariuszy międzynarodowych z przewodniczącym RE włącznie po prostu nie ma! Status funkcjonariusza międzynarodowego , obowiązujące go zasady, jego prawa i obowiązki są regulowane aktami konkretnej organizacji, organu czy innej instytucji międzynarodowej, której dana osoba jest funkcjonariuszem. W przypadku przewodniczącego Rady Europejskiej te zagadnienia reguluje Kodeks etyki przewodniczącego Rady Europejskiej, z którego w żaden sposób nie można wywieść owej "zasady neutralności". Przeciwnie, przewodniczący ma wprawdzie działać w sposób zgodny z powagą pełnionego urzędu, w wyłącznym interesie Unii, ale może jednocześnie nawet
"być członkiem krajowej lub europejskiej partii politycznej bądź krajowego lub europejskiego związku zawodowego albo sprawować w takiej partii lub w takim związku funkcje honorowe lub niekierownicze, o ile nie ogranicza to jego dostępności do pełnienia urzędu przewodniczącego. Przewodniczący może również sprawować funkcje polityczne w europejskiej partii politycznej, o ile nie wiąże się to z zadaniami kierowniczymi. Obowiązki wynikającego z pełnienia urzędu przewodniczącego są nadrzędne względem zobowiązań partyjnych" (pkt 13 kodeksu)
środa, 28 grudnia 2016
Instytucje UE znów o praworządności w Polsce: debata w Parlamencie Europejskim i nowe zalecenia Komisji (cz. 2)
W nawiązaniu do jednego z naszych poprzednich wpisów, kontynuujemy relację na temat ostatnich działań instytucji unijnych w stosunku do polskich władz w ramach procedury ochrony praworządności. W ubiegłą środę, 21 grudnia, Komisja Europejska zdecydowała o przedstawieniu Polsce nowych zaleceń. Na konferencji prasowej wiceprzewodniczący Komisji Frans Timmermans zauważył, że „problemy, o których informowała w przeszłości KE, nie zostały rozwiązane”, a w naszym państwie „wciąż trwa problem z praworządnością”.
czwartek, 22 grudnia 2016
Instytucje UE znów o praworządności w Polsce: debata w Parlamencie Europejskim i nowe zalecenia Komisji (cz. 1)
Przestrzeganie zasady rządów prawa w Polsce stało się w ostatnich tygodniach ponownie przedmiotem szczególnego zainteresowania instytucji Unii Europejskiej.
14 grudnia odbyła się już czwarta debata w Parlamencie Europejskim poświęcona sytuacji w Polsce. Europosłów niepokoił, z jednej strony, brak jakichkolwiek postępów w rozwiązaniu problemu zagrożenia systemowymi naruszeniami praworządności i reakcji polskich władz na zalecenie Komisji, z drugiej - impulsem do przeprowadzenia debaty stały się plany ograniczenia wolności zgromadzeń i pomysł wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej. Debatę rozpoczęło wystąpienie wiceprzewodniczącego KE F. Timmermansa, który przypomniał, jakie działania polskich władz spowodowały podjęcie przez Komisję działań w ramach procedury ochrony praworządności i przedstawił w szczególności wydarzenia, które miały miejsce od 27 lipca, tj. od wydania zalecenia ws. praworządności przez KE. Timmermans wskazał m.in. na trzy nowe ustawy regulujące pracę TK czekające (jeszcze wówczas) na przyjęcie przez polski parlament, a które tylko pogłębiłyby kryzys i jeszcze bardziej zagmatwały stan prawny (jak wiemy - zostały one jednak uchwalone i wcielone w czyn przez władze PiS). Szczegółowa znajomość rozwiązań proponowanych w tych ustawach, jaką zaprezentował wiceprzewodniczący, świadczy o jego (i jego współpracowników) doskonałej orientacji w polskich sprawach.
czwartek, 28 lipca 2016
KE przechodzi do 2. etapu procedury ws. ochrony praworządności: zalecenie dla Polski
Wczoraj, 27 lipca, Komisja Europejska zdecydowała o przyjęciu Zalecenia w sprawie praworządności w Polsce, przechodząc tym samym do drugiego etapu procedury "poprzedzającej art. 7 TUE" (którą opisaliśmy tu). To dość niespodziewane posunięcie, bo zgodnie z wcześniejszym planem KE miała zająć się tą sprawą we wrześniu; także na wrzesień zapowiedziano debatę na ten temat w Parlamencie Europejskim. Jednak przyjęcie przez polski parlament nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym 22 lipca br. (jak i przebieg prac nad nią), zamiast uspokoić sytuację, tylko wzmocniło zaniepokojenie zarówno instytucji europejskich (i UE, i Rady Europy), jak i USA. Już w piątek oświadczenie w tej sprawie wydała rzeczniczka Departamentu Stanu USA Elizabeth Trudeau (wersja oryginalna, oficjalne tłumaczenie na polski). W poniedziałek (25 lipca) na ten temat wypowiadał się również rzecznik KE Margaritis Schinas, który ujawnił, że Komisja bacznie obserwuje rozwój wypadków i problem praworządności w Polsce wkrótce znów będzie przedmiotem jej obrad (zob. tu i tu). Właśnie ich efektem jest wspomniane zalecenie.
sobota, 11 czerwca 2016
Kolejne ruchy KE i gabinetu Beaty Szydło w procedurze ochrony praworządności
Komisja Europejska kolejny raz wyciąga rękę do polskiego rządu ws. procedury ochrony praworządności. Jak się wydaje druga strona z okazji nie skorzysta, skutkiem czego może być utrata inicjatywy w kolejnym stadium postępowania, co zbiega się w czasie z kolejnymi wydarzeniami sytuującymi Polskę w niekorzystnym świetle.
Z początkiem miesiąca pisaliśmy o przyjęciu przez Komisję Europejską opinii ws. praworządności w Polsce. Kontekst tamtego wydarzenia stanowiło zignorowanie przez polski rząd terminu 23 maja na podjęcie istotnych działań celem przywrócenia standardu praworządności w traktowaniu Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzenie stanowiska poprzez przestawioną przez nas Uchwałę Sejmu ws. obrony suwerenności Polski, a wreszcie zarzucenie Komisji przez Ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego okłamywania Polski oraz określenie terminu mianem instrukcyjnego (post tutaj). W rezultacie, mimo uzyskania przez Komisarza Fransa Timmermansa mandatu do opublikowania opinii, Komisja odroczyła termin ze względu na "prowadzony konstruktywny dialog". Sugerowaliśmy wówczas, żeby odroczenia nie traktować jako słabości Komisji, ale okazję do deeskalacji sporu. O ile bowiem Komisja, jako strażniczka Traktatów, zobowiązana jest do działania na rzecz ochrony europejskich wartości, o tyle w relacjach z demokratycznie wybranym rządem gotowym do dialogu trudno by jej kontestować zaproponowaną wykładnię licząc na jednomyślność potępienia w Radzie Europejskiej (nt. funkcjonowania mechanizmu zob. nasz post tutaj). Gotowość Warszawy do deeskalacji sporu rychło okazała się pozorna.
czwartek, 2 czerwca 2016
A jednak - KE przyjęła opinię ws. praworządności w Polsce
Komisja Europejska przyjęła wczoraj (1 czerwca 2016 r.) formalną opinię w sprawie praworządności w Polsce. Jak widać, Komisji nie onieśmieliły zdecydowane negatywne reakcje polityków, zwłaszcza partii rządzącej na samą zapowiedź możliwości przyjęcia opinii z 18 maja, z uchwałą Sejmu o suwerenności Polski na czele (pisaliśmy o tym tu i tu). Nie przekonało Komisji również zintensyfikowanie po owej zapowiedzi aktywności przedstawicieli polskich władz (często tych samych, którzy KE i wiceprzewodniczącego Timmermansa "odsądzali od czci i wiary") w dialogu z KE, ani nawet zaproszenie F. Timmermansa i jego wizyta w zeszłym tygodniu (jak się okazało - można było zorganizować ją w ciągu 48 godzin). Trudno się dziwić - partnerzy, którzy prezentują równolegle tak krańcowe zachowania wypadają w efekcie mało wiarygodnie.
poniedziałek, 23 maja 2016
Stanowisko polskiego rządu ws. ochrony praworządności: "Nie na taką Unię się umawialiśmy"
Jak pisaliśmy w ubiegły czwartek, wobec pasywnej postawy rządu we wszczętym przeciwko Polsce postępowaniu ws. ochrony praworządności Komisja Europejska wyznaczyła termin do podjęcia istotnych działań zmierzających do rozwiązania kryzysu wobec Trybunału Konstytucyjnego. Po początkowych reakcjach rządu i kancelarii Premier, określających termin mianem instrukcyjnego, stanowisko rządowe zostało utwardzone. Jak pisaliśmy w piątek w związku z Uchwałą ws. obrony suwerenności Polski, stanowisko KE zostało uznane za ultimatum, a Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zarzucił komisarzowi Fransowi Timmermansowi okłamywanie naszego rządu.
Termin przedstawienia upływał z dniem wczorajszym, a od dziś Timmermans posiada legitymację do opublikowania opinii ws. Polski.
piątek, 20 maja 2016
Sejm podjął Uchwałę ws. obrony suwerenności Polski
Jak pisaliśmy wczoraj, Komisja Europejska wyznaczyła polskiemu rządowi termin 23 maja na podjęcie istotnych działań celem przywrócenia standardu praworządności w traktowaniu Trybunału Konstytucyjnego. Bezpośrednią reakcją rzecznika rządu było stwierdzenie, że krótki termin na respektowanie Konstytucji jest nierealny, natomiast kancelaria prezydenta uznała, że ma on charakter umowny (RMF24, Do poniedziałku żadnych działań ws. Trybunału Konstytucyjnego. "Termin nieosiągalny").
Dziś zdecydowane stanowisko w sprawie zajął Sejm. W Informacji rządu nt. komunikatu Komisji Europejskiej premier Beata Szydło wyjaśniła, że "Polska jest państwem suwerennym,a wy [opozycja] o tym zapominacie. Polacy widzieli już, jak polityczny spór przenosiliście za granicę, jak zabiegaliście w Brukseli, żeby były podejmowane przeciwko Polsce rezolucje", nawołując by "nie poddawać się pokusie Targowicy, skądkolwiek by ona miała przyjść" (Wprost, Beata Szydło ostro do opozycji w związku z komunikatem KE: Zawsze zastanawiało, czemu nie mówicie "Polska", tylko "ten kraj"; Nasz Dziennik, Bez zgody na dyktat). Informacja rządu została przyjęta głosami PiS i Kukiz'15.
Następnie Sejm obradował nad projektem Uchwały ws. obrony suwerenności Polski, w myśl którego:
czwartek, 19 maja 2016
KE podejmuje kolejne działania w ramach postępowania ws. ochrony praworządności w Polsce
Komisja Europejska podała do wiadomości, że jednym z tematów jej środowego posiedzenia (18 maja 2016) była, między innymi, aktualna sytuacja w Polsce w kontekście przestrzegania zasady praworządności (zob. komunikat KE, a także nasze wcześniejsze posty tu i tu).
Wiceprzewodniczący KE F. Timmermans przedstawił wyniki dialogu prowadzonego z władzami polskimi od wszczęcia postępowania 13 stycznia br. Trybunału Konstytucyjnego. Z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością należy uznać, że nie były one zadowalające z perspektywy Komisji, skoro przedmiotem jej obrad był jednocześnie projekt "Opinii w sprawie praworządności", która to opinia zawierać ma sformalizowaną i ustrukturyzowaną ocenę obecnej sytuacji w Polsce. Stanowi ona kolejny krok w ramach 1. etapu procedury ochrony praworządności. Co więcej, KE upoważniła wiceprzewodniczącego Timmermansa do przyjęcia opinii do 23 maja br., o ile polskie władze nie podejmą wcześniej znaczących działań zmierzających do usunięcia zastrzeżeń przedstawionych przez Komisję. Należy podkreślić, że wspomniana opinia będzie aktem całej Komisji, bo takie "upoważnienie komisarza" jest jednym ze sposobów podejmowania przez nią decyzji.
piątek, 15 kwietnia 2016
Parlament Europejski a sprawa polska (refleksje po 13.04 2016)
Program ostatniego posiedzenia Parlamentu Europejskiego (11-14 kwietnia) obfitował w istotne debaty i głosowania, w tym m.in. nad kontrowersyjnymi projektami unijnych dyrektyw dotyczących wykorzystywania danych pasażerów czy ochrony tajemnicy handlowej. W Polsce jednak największą uwagę zwróciły, co zrozumiałe, działania PE dotyczące spraw polskich.
Po pierwsze, chodzi o rezolucję z 13 kwietnia 2016 r. w sprawie sytuacji w Polsce, którą PE przyjął ogromną większością głosów (513 głosów "za", 142 "przeciw", 30 wstrzymujących). Posłowie nie uznali za potrzebne przeprowadzania kolejnej debaty na ten temat (takowa miała miejsce w styczniu), zwłaszcza wobec rezultatów wizyty wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej w Polsce (o czym pisaliśmy tu). W dwunastu punktach, poprzedzonych obszerną preambułą (zawierającą dodatkowe wyjaśnienia), Parlament odniósł się przede wszystkim do opinii Komisji Weneckiej, w pełni podzielając przedstawione w niej oceny sytuacji w Polsce i zalecenia, na czele z publikacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca br. i umożliwieniem mu wypełnienia roli strażnika konstytucji i gwaranta poszanowania praworządności w Polsce. Posłowie PE wskazali, że to działania prezydenta i rządu RP doprowadziły do faktycznego paraliżu TK, a w konsekwencji do zagrożenia dla demokracji, praw człowieka i praworządności w Polsce.
Po pierwsze, chodzi o rezolucję z 13 kwietnia 2016 r. w sprawie sytuacji w Polsce, którą PE przyjął ogromną większością głosów (513 głosów "za", 142 "przeciw", 30 wstrzymujących). Posłowie nie uznali za potrzebne przeprowadzania kolejnej debaty na ten temat (takowa miała miejsce w styczniu), zwłaszcza wobec rezultatów wizyty wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej w Polsce (o czym pisaliśmy tu). W dwunastu punktach, poprzedzonych obszerną preambułą (zawierającą dodatkowe wyjaśnienia), Parlament odniósł się przede wszystkim do opinii Komisji Weneckiej, w pełni podzielając przedstawione w niej oceny sytuacji w Polsce i zalecenia, na czele z publikacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 9 marca br. i umożliwieniem mu wypełnienia roli strażnika konstytucji i gwaranta poszanowania praworządności w Polsce. Posłowie PE wskazali, że to działania prezydenta i rządu RP doprowadziły do faktycznego paraliżu TK, a w konsekwencji do zagrożenia dla demokracji, praw człowieka i praworządności w Polsce.
Subskrybuj:
Posty (Atom)