W dniach 29 października - 2 listopada w Wiedniu odbyło się 36. posiedzenie III Grupy Roboczej UNCITRAL ds. reformy arbitrażu inwestycyjnego państwo-inwestor (ISDS), podczas którego uczestnicy osiągnęli porozumienie ws. podjęcia multilateralnej reformy. Przedmiotem prac mają być "wyzwania systemowe" zidentyfikowane podczas dwóch poprzednich sesji. Jakkolwiek może to brzmieć banalnie, w grudniu 2017 r. wskazywaliśmy na olbrzymie emocje, które budzi reforma. W rezultacie nie tylko umiejscowienie prac właśnie w Grupie III (a nie właściwej dla arbitrażu międzynarodowego) było swoistym wybiegiem, ale nawet prozaiczny wybór przewodniczącego spowodował 1.5 dniowy impas.
Strony
sobota, 17 listopada 2018
piątek, 16 listopada 2018
Zbrodnie Czerwonych Khmerów uznane za ludobójstwo
Media na całym świecie donoszą, że zbrodnie Czerwonych Khmerów zostały uznane przez Nadzwyczajne Izby w Sądach Kambodży (umiędzynarodowiony sąd, co oznacza, że w składzie sędziowskim, jak i wśród prokuratorów są zarówno sędziowie/oskarżyciele krajowi, jak i międzynarodowi) za zbrodnie ludobójstwa (zob. np. tutaj).
Nie jest to jednak informacja szczególnie szokująca i podobnego werdyktu mogliśmy się od dawna spodziewać. Warto bowiem zwrócić uwagę na ważne z punktu widzenia prawa międzynarodowego szczegóły decyzji tak szeroko komentowanej przez media:
- sąd nie uznał wszystkich zbrodni Czerwonych Khmerów za zbrodnię ludobójstwa, lecz jedynie te, które miały na celu eksterminację muzułmańskiej grupy Czamów oraz Wietnamczyków; na możliwość zakwalifikowania zbrodni przeciwko nich jako ludobójstwa świadczył fakt, że byli oni ofiarami świadomej polityki, a straty wśród ludności należącej do tych grup sięgały 90% (podobnie zresztą jak w przypadku katolików)
czwartek, 15 listopada 2018
Stanowisko Sejmu i PG ws. wniosku do TK o stwierdzenie niezgodności immunitetu jurysdykcyjnego z Konstytucją
W listopadzie 2017 r. pisaliśmy o żenującym wniosku 100 posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisów regulujących immunitet sądowy (art. 1113 k.p.c.) oraz jurysdykcję krajową w sprawach o odpowiedzialność za delikt popełniony na terytorium RP (art. 11037 pkt 2 k.p.c.), w zakresie w jakim stanowią one przeszkodę dla rozpatrywania przez sądy krajowe powództw odszkodowawczych z tytułu zbrodni wojennych, ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości. Wnioskodawcy utrzymywali wówczas, że przepisy naruszają art. 9 (poszanowanie przez RP prawa międzynarodowego), art. 21 (ochrona własności prywatnej), art. 30 (ochrona przyrodzonej godności człowieka) oraz 45 (prawo do sądu) Konstytucji.
Etykiety:
immunitet jurysdykcyjny i egzekucyjny,
ludobójstwo,
MJM,
MTS,
Niemcy,
Polska,
prawo zwyczajowe,
zbrodnie międzynarodowe,
zbrodnie przeciwko ludzkości,
zbrodnie wojenne
środa, 14 listopada 2018
Paryskie Forum Pokojowe na 100. rocznicę zakończenia I wojny światowej
W zeszłą niedzielę w Paryżu odbyły się obchody 100. rocznicy zakończenia I wojny światowej. Z tej okazji do stolicy Francji zjechali się przywódcy z całego świata, którzy mieli okazję zabrać głos na temat kondycji światowego pokoju w trakcie I Paryskiego Forum Pokojowego, którego pomysłodawcą jest prezydent Macron i które ma stać się „globalnym forum projektów zarządzania”.
wtorek, 13 listopada 2018
Milczenie Aung San Suu Kyi zbyt wymowne dla Amnesty International
Organizacja pozarządowa Amnesty International ogłosiła właśnie, że pozbawia Aung San Suu Kyi tytułu Ambasadora Sumienia, w związku "z haniebną zdradą wartości, które niegdyś wyznawała. W decyzji napisano: "nie jesteś już symbolem nadziei, odwagi i nieśmiertelności praw człowieka. Oczekiwaliśmy, że będziesz się wypowiadać przeciwko niesprawiedliwości" (zobacz tu i tu o nadaniu jej nagrody przed laty)
Dla społeczności międzynarodowej niezrozumiałe jest milczenie Aung San Suu Kyi, laureatki pokojowej nagrody Nobla, obecnej przywódczyni birmańskiego rządu, która przez lata była prześladowana przez juntę wojskową we własnym kraju (przesiedziała w areszcie domowym ponad 20 lat)! Jej stanowisko nieuznawania zbrodni popełnionych wobec mniejszości Rohindża w stanie Rakhine, odmowa uznania powagi popełnionych zbrodni, lekceważenie skali okrucieństw stanowią wyraźny znak, że nic się w tej sprawie nie zmieni. Nie ma szans na polepszenie sytuacji prawie miliona uchodźców z Mjanmy.
czwartek, 8 listopada 2018
Negatywny wpływ pokryzysowych oszczędności państwowych na prawa człowieka - przypadek Grecji
Komisarz Praw Człowieka Dunja Mijatovic opublikowała raport z wizyty przeprowadzonej w Grecji w czerwcu br. W raporcie zwróciła uwagę na kwestię, która rzadko jest przedmiotem komentarzy opinii publicznej, a mianowicie na negatywny wpływ środków oszczędnościowych wdrożonych w celu walki z kryzysem gospodarczym na sytuację ludności, w tym imigrantów.
Komisarz zwróciła uwagę, że warunki, w których kwaterowani są w Grecji imigranci pozostają poniżej dopuszczalnych standardów. Nie chodzi jedynie o warunki higieniczne, ale też dostęp do opieki medycznej, w tym opieki psychologicznej. Komisarz wyraziła też zaniepokojenie praktykami stosowanymi w stosunku do nieletnich, którym nie towarzyszą dorośli. Przebywają oni w ośrodkach zamkniętych, co de facto sprowadza się do pozbawienia ich wolności. Innym dostrzeżonym przez Komisarz problemem jest trudny dostęp dzieci imigrantów do edukacji.
środa, 7 listopada 2018
Zakaz noszenia burki lub nikabu to naruszenie praw człowieka?
Źródło: https://www.dw.com/en/french-burqa-ban-violates-human-rights-rules-un-committee/a-46007469?maca=en-Facebook-sharing&fbclid=IwAR3qb2_2puxMUyAV--xnR0U2uzMISySHSkNUfXFkekGeQ0J8AuYeRdOA7fY
We wtorek, 23 października, w dwóch przełomowych decyzjach Komitet Praw Człowieka ONZ (Komitet) stwierdził, że Francja, stosując wobec dwóch muzułmańskich kobiet karę grzywny za noszenie nikabu w miejscach publicznych, naruszyła ich prawa i wolności chronione na gruncie Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych (MPPOiP). Nikab to pas materiału zakrywający całkowicie twarz, pozostawiając prześwity jedynie na oczy. We Francji około dwóch tysięcy muzułmańskich kobiet nosi takie tradycyjne elementy ubioru. Zgodnie z przepisami ustawy nr 2010-1192 z 11 października 2010 r. zakrywanie twarzy w miejscach publicznych, które uniemożliwia identyfikację osoby, jest - poza pewnymi wyjątkami - zakazane. Zakaz zasłaniania twarzy dotyczy nie tylko burki lub nikabem, ale też kominiarką lub kaskiem motocyklowym. Odnosi się on do miejsc publicznych, takich jak parki, sklepy, dworce, urzędy. Kto nie stosuje się do tego zakazu podlega każe grzywny. Obie skarżące (składające zawiadomienie o naruszeniu ich praw gwarantowanych w MPPOiP) noszą tradycyjny nikab i w 2012 r. zostały skazane na taką karę przez sądy francuskie. W 2016 r. na podstawie Protokołu Fakultatywnego do MPPOiP złożyły skargę do Komitetu. Ten uznał, że ogólny zakaz zasłaniania twarzy nikabem w miejscach publicznych, wprowadzony przez prawo francuskie, w nieproporcjonalny sposób zaszkodził prawu skarżących do swobodnego manifestowania swoich przekonań religijnych, a Francja nie wyjaśniła w wystarczającym stopniu, dlaczego taki zakaz jest konieczny. "W szczególności Komitet nie dał wiary francuskim twierdzeniom, że zakaz zasłaniania twarzy był konieczny i proporcjonalny ze względu na bezpieczeństwo, albo w celu budowania »żyjącego wspólnie społeczeństwa«”. Komitet przyznał, że państwa mogą wymagać, aby osoby pokazywały swoje twarze w określonych okolicznościach do celów identyfikacji, ale uznał, że ogólny zakaz nikabu był zbyt szeroki w tym celu. Komitet uznał również, że "zakaz, zamiast chronić całkowicie zakryte kobiety, może przynieść odwrotne skutki, ograniczając kobietom możliwość wychodzenia z domów, utrudniając im dostęp do usług publicznych i marginalizując je". Orzekł zatem, że Francja naruszyła prawa i wolności gwarantowane w art. 18 (prawo do wolności myśli, sumienia i wyznania) oraz art. 26 (zakaz dyskryminacji) EKPCz. Nakazał też wypłatę odszkodowania skarżącym i zobowiązał Francję do przedstawienia w ciągu 180 dni informacji o środkach podjętych w celu realizacji stanowiska Komitetu.
Etykiety:
AJ,
Austria,
Belgia,
Dania,
Europejski Trybunał Praw Człowieka,
Francja,
Holandia,
Komitet Praw Człowieka,
kultura,
mniejszości,
Prawa człowieka,
prawa kulturalne,
religia
Lokalizacja:
Warszawa, Polska
wtorek, 6 listopada 2018
Rząd holenderski przegrywa w sprawie zmian klimatu
Jeszcze w 2015 r. informowaliśmy o przełomowej skardze złożonej przez holenderską organizację pozarządową - Urgenda, w której domagała się stwierdzenia, że rząd holenderski, poprzez niewystarczająco skuteczne działania narusza między innymi Europejską Konwencję Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i krajowe regulacje praw człowieka. W orzeczeniu (omówionym tu) z początku października sąd w Hadze podtrzymał wcześniejsze wyroki, w których potwierdził, że brak skutecznych działań rządu stanowi naruszenie art 2 i 8 EKPCZ (prawo do życia oraz prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Zobowiązał także rząd holenderski do bardziej zdecydowanych kroków, co może oznaczać np. zamknięcie dwóch niedawno otwartych kopalni węgla.
poniedziałek, 5 listopada 2018
Pierwszy wniosek o opinię doradczą ETPC
Z pewnym opóźnieniem, ale informujemy, że do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka został złożony pierwszy wniosek o wydanie opinii doradczej na podstawie Protokołu nr 16 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który wszedł w życie 1 sierpnia br. (na blogu pisaliśmy o tym tu). Wniosek został złożony przez francuski Sąd Kasacyjny i zawiera dwa pytania dotyczące konsekwencji prawnych zróżnicowanego traktowania kobiet i mężczyzn w przypadku rodzicielstwa zastępczego, w sytuacji, gdy dziecko urodzone jest przez matkę zastępczą za granicą.
Teraz panel pięciu sędziów Trybunału zdecyduje, czy przyjmie wniosek i wyda opinię. Decyzja będzie uzasadniona, co zasadniczo różni ten rodzaj decyzji Trybunału od decyzji w sprawie zasadności wniosków o przekazanie sprawy do Wielkiej Izby. Pozostaje nam z niecierpliwością czekać na rozstrzygnięcie Trybunału, które jednak, co należy pamiętać, nie będzie miało charakteru wiążącego.
niedziela, 4 listopada 2018
Guest Post: Dzieci Państwa Islamskiego
Stany Zjednoczone zażądały, aby Europa
przyjęła z powrotem 650 swoich obywateli. Chodzi głównie o kobiety i dzieci
przebywające w Al-Roj, Al-Hol and Ain-Issa - obozach kurdyjskich, w których przytrzymywani są członkowie
organizacji terrorystycznej Państwo Islamskie. Europejskie państwa rozważają
przyjęcie tzw. dzieci Państwa Islamskiego, natomiast nie ma jak dotychczas woli
przyjęcia kobiet, które czasem w bardzo młodym wieku wyruszyły w podróż do
Syrii.
Stany
Zjednoczone, Indonezja i Rosja przejęły już od Kurdów część swoich obywateli.
Stany uważają, że kobiety pozostawione w obozach stanowią większe zagrożenie dla Europy, jako
podatny grunt do zrodzenia się nowej generacji bojowników, niż gdy po powrocie
postawione zostaną w stan oskarżenia.
Kurdowie
stają na stanowisku, że nie do nich należy rola oskarżania osób znajdujących
się w obozach i powinny ją przejąć państwa w stosunku do swoich obywateli. Irak
przyjął inną politykę i od stycznia toczą się tam procesy kobiet - członkiń
Państwa Islamskiego, w tym obywatelek państw europejskich, jak również dzieci w
wieku od 9 lat. Organizacje pozarządowe upatrują w tym kontekście zagrożeń dla gwarancji
procesowych oskarżonych. Procesy trwają bowiem bardzo krótko, oskarżeni pozbawieni są
efektywnej obrony, a zarzuty sformułowane są szeroko. W rezultacie postępowań,
kobiety skazywane są na karę dożywotniego pozbawienia wolności albo karę
śmierci. Dzieci natomiast, skazywane są na karę do 5 lat pozbawienia wolności
za przestępstwo członkostwa w organizacji Państwo Islamskie i karę do 15 lat
pozbawienia wolności za udział w aktach przemocy.
Reuters
podaje, że według szacunków Kurdów, w obozach przebywa obecnie 500 kobiet i
ponad 1000 dzieci, w tym 650 obywateli europejskich, których losy obecnie się
ważą. Liczba ta może wzrosnąć w miarę jak koalicja będzie prowadzić dalsze
działania na terytoriach dotychczas zajmowanych przez Państwo Islamskie. Może się
okazać, że Kurdowie nie będą w stanie opanować sytuacji w obozach.
Według
International Centre for the Study of Radicalisation (ICSR) z Londynu, kobiety
odgrywają bardzo ważną rolę w radykalizacji i realizowaniu celów organizacji
terrorystycznej. W swoim raporcie „From Daesh to ‘Diaspora’: Tracing the Women
and Minors of Islamic State“ rekomendują, aby nie tworzyć jednej kategorii
„kobiety i ich dzieci“, ale rozgraniczyć obie grupy, ponieważ każda z nich
stanowi potencjalnie inne zagrożenie po powrocie i wymaga innego traktowania.
Ponadto zalecają, aby również dzieci poddać osobnej klasyfikacji, w zależności
od ich wieku i roli jaką mogłyby pełnić, jeżeli zostały zradykalizowane.
Państwa
europejskie, w tym Belgia, Holandia i Francja, których obywatele są w grupie
wspomnianych 650 osób, nie chcą przyjąć ich z powrotem z wielu powodów.
Doświadczenia tych państw pokazują, że proces powrotu kobiet i dzieci jest
bardzo złożony i trudno jest wypracować dobrze funkcjonujące procedury mogące
te działania ułatwić.
Autorka: Agata Helena Skóra
Subskrybuj:
Posty (Atom)
