Fragment zabytkowej kolekcji Książnicy Kopernikańskiej. Fot. Tomasz Dorawa, 2008. KsiążnicaKopernikańska, CC BY-SA 3.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0>, via Wikimedia Commons; https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Fragment_zabytkowej_kolekcji_Ksiaznicy_Kopernikanskiej
W ubiegłym tygodniu do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o przekazaniu na rzecz Węgier kodeksu „Epistola de laudibus augustae bibliothecae atque libri quatuor versibus scripti eodem argumento ad serenissimum Mathiam Corvinum Panoniae regem”. Zakłada on przymusowe wywłaszczenie z tego dzieła Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu. Głównym celem planowanej ustawy jest umożliwienie wywiezienia na stałe za granicę bezcennego zabytku piśmiennictwa o światowym znaczeniu, który przechowywany jest w Toruniu od XVI w. “Epistola” ma być bowiem podarowana Narodowi Węgierskiemu. Tym darem rząd Polski zamierza odwzajemnić gest przyjaźni, czyli otrzymaną rok wcześniej z rąk premiera Viktora Orbána zbroję dziecięcą, rzekomo należącą do króla Zygmunta Augusta. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu ustawy, przekazanie toruńskiego manuskryptu na rzecz Węgier powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki. Z tego względu dotychczasowy właściciel dzieła ma otrzymać rekompensatę z tytułu utraconej własności w wysokości 25 milionów złotych, zaś wypłata środków ma nastąpić do dnia 31 marca 2022 r., czyli w przeddzień wyborów parlamentarnych na Węgrzech (3 kwietnia). Planowane wywłaszczenie i trwały wywóz zagranicę tego bezcennego narodowego dobra kultury wzbudziło natychmiastowe i stanowcze protesty. Czy państwo polskie, realizując bieżącą polityką zagraniczną, może odzierać Naród z jego wielowiekowego dziedzictwa?



