piątek, 10 lutego 2017

Europejski Trybunał Praw Człowieka wspiera proces pokojowy w Kolumbii

Europejski Trybunał Praw Człowieka wspiera proces pokojowy w Kolumbii. Prezes ETPCz nominował w mijającym tygodniu Alvaro Gil Roblesa na członka panelu, który zajmie się m.in. wyznaczeniem sedziów, którzy zasiądą w specjalnym sądzie - Special Jurisdiction for Peace in Columbia. Zadaniem Sądu będzie osądzenie zbrodni popełnionych w trakcie ponad 50 - letniej wojny domowej w Kolumbii. Utworzenie Sądu zostało przewidziane w porozumieniu pokojowym zawartym pod koniec 2016 r. pomiędzy rządem kolumbijskim a partyzantami Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii FARC. Dokonując nominacji Prezes ETPCz podkreślił, że włączenie ETPCz do grona pięciu podmiotów (m.in. obok Sekretarza Generalnego ONZ) uprawnionych do nominowania członków specjalnego Sądu jest dowodem uznania dla orzecznictwa Trybunału, który poprzez swoją działalność każdego dnia potwierdza, że Europejska Konwencja Praw Człowieka jest instrumentem w służbie "sprawiedliwości i pokoju" na świecie, co podkreślone jest już w jej Preambule. 

Alvaro Gil Robles był pierwszym Komisarzem Praw Człowieka RE.

Wystąpienie Ministra SZ Witolda Waszczykowskiego - polska polityka zagraniczna w 2017 roku

Wczoraj Minister Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski wygłosił w Sejmie informację o planach polskiej polityki zagranicznej w roku 2017. 

W ciągu ubiegłego roku, zdaniem Pana Ministra:
  • "Polska stała się bardziej bezpieczna",
  • "nasz głos jest słyszalny, a nasze argumenty brane pod uwagę",
  • "Przywróciliśmy (naszej polityce zagranicznej - dopisek mój - KW) podmiotowość i właściwą hierarchię priorytetów".

środa, 8 lutego 2017

Wolność zgromadzeń po rosyjsku ... wyrok ETPCz w sprawie Lashmankin i 22 innych przeciwko Rosji

Trybunał strasburski znów musiał pochylić się nad licznymi skargami z Rosji, tym razem dotyczącymi swobody zgromadzeń. W sprawie Lashmankin i 22 innych przeciwko Rosji skarżący pomimo złożenia formalnych zawiadomień informujących o woli przeprowadzenia zgromadzeń nie uzyskali zgód władz, które kwestionowały bądź to miejsce, bądź czas, czy nawet sposób organizacji zgromadzenia. Równocześnie, chyba na wzór białoruski, jako alternatywne miejsce manifestacji proponowano skarżącym obszary położone poza centrum miast, co zapewniało, że skarżący nie byliby specjalnie widoczni. W niektórych miastach stosowano politykę całkowitego zakazu manifestacji w pobliżu budynków sądów, w innych w taki sposób wydawano decyzje, aby skarżący nie mieli możliwości dowiedzenia się z minimalnym wyprzedzeniem o ich treści. W kilku innych przypadkach skarżący wskazywali na zastosowanie drastycznych środków bezpieczeństwa poprzez odgrodzenie kordonem samochodów policyjnych placu, na którym odbywała się demonstracja, aby uniemożliwić osobom postronnym obserwowanie wydarzenia. Dość powiedzieć, że przedmiotem zgromadzeń miało być sygnalizowanie nieprawidłowości w działaniu sądownictwa, poparcie dla walki z korupcją, reformy policji czy eliminowania bezkarności.

wtorek, 7 lutego 2017

25 lat po Traktacie z Maastricht

7 lutego 1992 r. szefowie dwunastu państw podpisali Traktat z Maasticht, ustanawiający Unię Europejską opartą o trzy filary. Był to niezwykle ambitny akt prawny - m.in. kładący podwaliny wspólnej waluty euro, tworzący obszar bez granic wewnętrznych, torujący drogę do wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa oraz kreujący obywatelstwo Unii Europejskiej. 25 lat później, w obliczu coraz ciemniejszych chmur kłębiących się nad zjednoczoną Europą, mało kto myśli jednak o hucznym obchodzeniu tego historycznego wydarzenia. Na poważne zagrożenia Unii wskazał w ubiegłym tygodniu Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej.

poniedziałek, 6 lutego 2017

Machanie szabelką a osadnictwo na Zachodnim Brzegu

Dnia 23 grudnia 2016 roku Rada Bezpieczeństwa wydała rezolucję 2334 (2016) (zobacz tu) potępiającą izraelskie osadnictwo na Zachodnim Brzegu, pisaliśmy o tym tu wskazując na to, że aż 14 państw poparło wydanie rezolucji, a Stany Zjednoczone tym razem jedynie wstrzymały się od głosu, co umożliwiło jej przyjęcie. Do tej pory konsekwentnie blokowały takie inicjatywy. To jednak nie kończy problemu nielegalnego osadnictwa.

niedziela, 5 lutego 2017

Irańskie testy nuklearne i pierwszy sprawdzian międzynarodowej polityki bezpieczeństwa Donalda Trumpa

Pierwsze tygodnie brawurowego sprawowania urzędu przez prezydenta Donalda Trumpa mogły sugerować, że swoją nieprzewidywalnością zdoła wiele osiągnąć w polityce zagranicznej. Być może zaledwie po miesiącu równoczesny opór m.in. Australii, Iranu i Rosji – zależnie od interpretacji – zmityguje nadmiernie śmiałe wizje albo zmusi prezydenta do odejścia od efektownej taktyki na rzecz efektywnej strategii.

Pierwsze decyzje międzynarodowe administracji Stanów Zjednoczonych wzbudziły wprawie obawy, czy nie będzie ona stanowić zagrożenia dla multilateralizmu (nasz post tutaj) i stabilności międzynarodowej (choćby wypowiedzi nt. państw bałtyckich, które nie wypełniając swoich zobowiązań członkowskich NATO nie mogą liczyć na wzajemność USA w razie konfliktu z Rosją, The Atlantic, NATO Shmato? Donald Trump’s apparent rejection of the cornerstone of global security after World War II has stunned U.S. partners in the alliance). Postrzeganie polityki zagranicznej przez pryzmat kosztów i korzyści zrodziło choćby wrażenie, że za poprawę relacji z Rosją administracja może być gotowa poświęcić Ukrainę (zob. post nt. przesłuchania Sekretarza Stanu, Rexa Tillersona, uznawanego za sprzymierzeńca Putina). Zarazem niektórzy upatrywali nadziei właśnie w nieprzewidywalności Trumpa, co utrudnia ocenę, co prezydent USA uzna za nieakceptowalne i do jakich reakcji byłby gotowy. Choćby chińskiej dyplomacji miało zająć kilka dni wypracowanie odpowiedzi na rozmowę prezydenta elekta Trumpa z prezydent Tajwanu (nasz post). Mogłoby to bowiem skłaniać do powściągliwości w testowaniu cierpliwości Waszyngtonu. 

sobota, 4 lutego 2017

MoU Włochy-Libia ws. migrantów

Rządy Jedności Narodowej Libii oraz Republiki Włoskiej podpisały Memorandum Porozumienia o współpracy w zakresie rozwoju, walki z nielegalną imigracją, przemytem ludzi, kontrabandą oraz o wzmocnieniu bezpieczeństwa granicy między oboma państwami (Governo, Memorandum d'intesa).

Strony przywołując wspólne dziedzictwo historyczne i kulturalne, oraz ścisłe więzy współpracy, powołały się w szczególności na Traktat o przyjaźni, partnerstwie i współpracy z 2008 r. (Il trattato Italia-Libia di amicizia, partenariato e cooperazione oraz komentarz Senatu) oraz późniejsze wspólne deklaracje w tym zakresie. Na mocy, budzącego wówczas kontrowersje, traktatu Berlusconi-Kadafi, Włochy (i UE) zobowiązały się do sfinansowania systemu teledetekcji lądowej granicy Libii dla zapobieżenia nielegalnemu przepływowi migrantów.

Podpisane właśnie Memorandum przewiduje w szczególności:
  • Dla realizacji wspólnych zamierzeń, które mają dopomóc w transformacji systemowej i odbudowie struktur państwowych Libii, strony mają podjąć współpracę w szczególności ramach nowego Funduszu dla Afryki (Preambuła, art. 2(1), 2(4)). 
  • Istotnym instrumentem współpracy ma być wykorzystanie tymczasowych ośrodków dla uchodźców na terenie Libii (Preambuła, art. 2(2). Jako że w Libii działa obecnie 20 takich centrów, z jednej strony, Włochy mają pomóc w ich finansowaniu, a z drugiej, wzmocnić południowych granic lądowych Libii (La Stampa, Firmato il patto fra Libia e Italia: “Fermeremo i flussi dei migranti”). Istotne znacznie dla państwa goszczącego uchodźców będzie miała m.in. pomoc medyczna i sanitarna w takich ośrodkach.

piątek, 3 lutego 2017

Trump i koniec epoki multilateralizmu?

Wysoka aktywność legislacyjna prezydenta Donalda Trumpa od pierwszych dni piastowania urzędu - publicznie wiadomo o 7 executive orders oraz 10 presidential memos - budzi wielkie zainteresowanie zarówno krajowe (jak choćby uchylenie Obamacare, CNN, What Trump has done so far and what does it all mean?, What Trump has done so far and what does it all mean?) jak i międzynarodowe. Dla międzynarodowców szczególnie interesująca okazała się kwestia generalnego zakazu wjazdu dla obywateli państw uznanych za źródła zagrożenia terrorystycznego (zob. nasze posty tu i tu), której pokłosiem już stała się dymisja prokurator generalnej Sally Yates, która wyraziła wątpliwości co do legalności antyimigracyjnego executive order i zapowiedziała, że prawnicy Departamentu Sprawiedliwości nie będą go bronić w sądach (CNN, Trump fires acting AG after she declines to defend travel ban). Biały Dom oskarżył Yates o "słabość" i "zdradę ideałów Departamentu Sprawiedliwości". Jej następca bezzwłocznie zmienił instrukcje dla prawników Departamentu.

Z perspektywy PPM potencjalnie istotniejsze wydają się jednak prace zmierzające do istotnego ograniczenia multilateralizmu w stosunkach międzynarodowych.

czwartek, 2 lutego 2017

Śledztwo smoleńskie przed ETPCz i MTS - zapowiedź Ministra Waszczykowskiego

Media donoszą o zapowiedzi ministra Waszczykowskiego złożenia skargi przeciwko Rosji w sprawie katastrofy smoleńskiej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości (zobacz tutaj, tutaj). A zatem po kolei.

środa, 1 lutego 2017

W pułapce ślepych procedur - Guterres o dekrecie Trumpa

 Nawiązując do naszego poniedziałkowego posta o antyimmigracyjnym dekrecie Donalda Trumpa odnotowujemy wczorajszą wypowiedź Sekretarza Generalnego ONZ  António Guterresa dotyczącą nowej polityki imigracyjnej Stanów Zjednoczonych. Guterres, którego dotychczasowa kariera międzynarodowa jako Wysokiego Komisarza do spraw uchodźców związana była właśnie bezpośrednio z ochroną ludności przed prześladowaniami, jest wyraźnie zaniepokojony obecną sytuacją. Nie tylko bowiem nowa polityka narusza dotychczasowy reżim przyznawanej ochrony, ale także w konsekwencji może doprowadzić do wzrostu negatywnych nastrojów społecznych skierowanych przeciwko  "Obcym", upatrywanym nie jako osoby wymagające ochrony, ale jako terroryści.